Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ostatnio pokazałam Wam zabawy Nero, teraz czas na Halusia :)









Powitanie :)
[video=youtube;GrWWN6a1xUU]http://www.youtube.com/watch?v=GrWWN6a1xUU[/video]

No pobaw się ze mną!
[video=youtube;91fag6GrHFs]http://www.youtube.com/watch?v=91fag6GrHFs[/video]

[video=youtube;YIbkrraJYvc]http://www.youtube.com/watch?v=YIbkrraJYvc[/video]

[video=youtube;KMhhJxj7rtA]http://www.youtube.com/watch?v=KMhhJxj7rtA[/video]

Jak widać w tle filmików psiaki bawią się dużo i wszystkim :)
Dzięki Rufiemu dowiedzieliśmy się, że wielki pluszak Różowa Pantera ma w środku prócz gąbki pełno malutkich czarnych... nie wiem co to jest, wygląda jak zatyczki z gumy :)

Posted

Hehe, co niektórzy znają już moje zwyczaje :eviltong:

Przepraszam, że tak późno się odzywam, ale musieliśmy trochę Halusia potrzymać w domu, aby przyzwyczaił sie choć trochę do nowego miejsca.

Test na kota Haluś odbył, przy okazji co nieco ogrzał się w domu. Był trochę niespokojny w nowym miejscu więc przetrzymaliśmy go w domu pół dnia i z kotem zapoznawaliśmy parokrotnie, aby mieć obraz jego reakcji.
Na początku na kota nie reagował, jak już co nieco ochłonął z emocji, to kota zauważył i trochę się interesował, ale bez przesady. Przyglądał się, ale chodził koło kota lekkim łukiem i żadnych agresywnych reakcji nie było. Parę razy przyglądał się tak nieco baczniej, jakby zaraz miał rzucić się na niego, tak jakby czekał na reakcję kota, że zacznie uciekać i wtedy go pogoni, ale specjalnie zawołałam Shermana i Haluś nie zaragował gwałtownie na jego ruch ani na miałczenie. Jedynie z zainteresowaniem podszedł za nim parę kroków. Wyglądało to jakby po prostu był bardzo ciekawy tego dziwnego stworzenia i nie wiedział do czego ono służy ;)

Generalnie rokuje wszystko dobrze, agresji zero, ale w nowym domu trzeba będzie mieć na początku kontrolę nad towarzystwem. Haluś może próbować ustawiać koty. Nasz Sherman nie da sobie w kaszę dmuchać, siedział sobie i wcale się nie bał, Haluś czuł do niego respekt i omijał go łukiem, ale jeśli kot będzie się go bał Haluś może potrzebować wytłumaczenia, że kotków się nie goni :diabloti:

Teraz parę fotek.

To jedyna fotka z naszą Hanią, trochę niefortunna, bo wygląda jakby TZ odciągał Halusia od niej. W rzeczywistości Haluś bardzo fajnie reagował na Hanię, machał kikutkiem bardzo energicznie :)
Więcej fotek nie mogłam zrobić, bo Hania już nieco marudziła i musiałam ją położyć spać.










Za chwilę reszta zdjeć.

Posted

Super, ze Halus toleruje koty :klacz:
Na wszelkie wypadek wystawiam allegro, bo cos ta pani nie odpisuje, no chyba, ze sie zastanawia.

Nie wiem czy to ta sama pani ?

Odezwała się do mnie kobieta spod Zielonej Góry w sprawie adopcji collie. W rozmowie telefonicznej wydawała się całkiem sensowna, choć początkowo miałam opory. Kobieta chciałaby psa do 5 lat, spokojnego, zrównoważonego, który
dogada się z jej 7-miesięczną sunią, która ma dość niezależny charakter (zdaje się że niezależność oznacza w tym wypadku braki w wychowaniu ;) ) Musi tolerować koty i dzieci. No i ze względu na sunię - kastrat. Początkowo miałam wątpliwości, bo przygarnęła znalezionego szczeniaczka, ale go oddała. Po dłuższej rozmowie okazało się, że podjęła taką decyzję, bo się
bała o szczylka, w stosunku do którego jej suka zachowywała się mało przyjaźnie.


http://www.allegro.pl/show_item.php?item=895316801

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...