halcia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Chyba tak,tylko ostatnia nasza wyprawa z Ulką miała dla nas głupi finał:Ulka rozbite auto,:shake:ja 400 mandatu prawie pod domem za przekroczenie predkosci....:cool3: Quote
Ra_dunia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 hmmm... to noga z gazu Panie ;) Śpiesz się powoli :) coś w tym jest ;) Quote
Ulka18 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 ja tam zawsze moich zakatarzonych pracowników wywalam do domu U mnie jest odwrotnie, szef krzywo patrzy na kazdy dzien urlopu, jest max niewspolczujacy i nigdy sie nie pyta jak sie czlek czuje, czy nie poszedlby do lekarza, tylko czy robota zrobiona i nie bedzie zadnych zaleglosci i telefonow do niego ze skargami. To tak wegetujemy i siedzimy chorzy i kazdy z nas ma po 15-20 dni urlopu z 2009. Nom, my to z Halcia raczej nie powinnysmy jezdzic, bo ostatnio to sie rzeczywiscie skonczylo :wink: Ja to noge z gazu nawet jakbym zdjela, to pewnie by mnie ten 2- promilowiec trafil. Nie zawsze jest czleka wina. Z dobrych wiesci : Halus ma 2 obserwatorow na aukcji !!! http://www.allegro.pl/item875525460_halus_czy_to_bokser_czy_chart_mial_taki_byc.html Quote
halcia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 No to moze z jeden bedzie odpowiedzialny,wezmie i pokocha,wybiega psiaka nalezycie.... Quote
anciaahk Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Ulka18 napisał(a):kazdy z nas ma po 15-20 dni urlopu z 2009. Ula a ja mam 10 dni jeszcze z 2008, a 2009 i 2010 cały ;). U nas urlop to pojęcie obce i wulgarne. Niech obserwatorzy nie obserwują tylko biorą się do roboty i dzwonią ! Quote
Ulka18 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 A ja sie wezme za taka ksiazke 'Antykariera', podobno jest na topie. Dzisiaj w onecie bylo o obecnej pracy, zwyczajach i trendach. Pracoholizm powinien odchodzic do lamusa, w Europie juz widac downshifting, lekko zaburzony przez kryzys, ale pracoholizm w USA jeszcze mocno sie trzyma. Szkoda, ze jest takie zle podejscie do urlopow u nas, w Niemczech np. urlop to swieta rzecz i firmy swieca pustkami latem i na feriach zimowych. W mysl zasady : wypoczety pracownik, to dobry pracownik. Quote
Ra_dunia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 oby, oby :) Ulka - przenoś się do nas :D Firma szwedzka to i szwedzkie podejście do pracownika ;) Chociaż mój własny, osobisty tutti di tutti capo (czy jak mu tam) jest Niemcem. Quote
Ulka18 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Na pewno szwedzkie jest lepsze niz amerykanskie :wink: Moj szef jest Polakiem, a nad nim jest Holender i on nas przeswietla dodatkowo. Obaj mogliby pracowac w brygadach czarnych mundurow, obaj jada na dopalaczach, widac ewidentnie kiedy towarku braklo, wtedy mamy spokój. Niemcy cenia sobie spokoj w pracy, u nich nie ma pojecia 'pilny', mnie sie dobrze w Niemczech pracowalo. Quote
eloise Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 bardzo liczę na to, ze i u nas trendy się zmienią i zacznie się szanowanie prawa do urlopu i choroby. Mnie na szczęście nie spotkało nic takiego ale obserwuję i włos mi się jeży. Haluś! do domu! po co ja tyle ogłoszeń napstrykałam? hę? ;) Quote
Ulka18 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Dalam Halusia do telegazety wg rad Pauliny_Mickey. Jak wypali, to dam wszystkie psy z hoteliku. http://iletutego.pl/noweogloszenie Quote
MagdaNS Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ulka18 napisał(a):U mnie dolek przykryly troche domowe zdjecia szczesliwych psiakow, ktore znalazly domy glownie dzieki zdjeciom z Halcia. Zamiast dolka mam tez jakies grypopodobne cos, ale do pracy musze chodzic niestety. I nie ma jak sie wylezec, wychorowac. To ja dopisuję się do Twojego klubu, od 2 tygodni cos mnie łąmie, raz mniej, raz bardziej, ale musze chodzić do biura, bo to okres rozliczania nieruchomości za 2009 rok, za mnie nikt nic nie zrobi, poza tym nie jest niby aż tak źle, by leżeć w łóżku. Chociaż ku przestrodze takim głupim praktykom jak nasze to napiszę, że mój kolega z kancelarii obok jest właśnie na 2 miesięcznym zwolnieniu lekarskim po tym, jak pod koniec grudnia trafił do szpitala z pogrypowym (przechodzone oczywiście) zapaleniem osierdzia serca. Halusiu, Ty pewnie jesteś zdrów jak ryba - więc gdzie te domki ????? Quote
Ulka18 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 OGLOSZENIE HALUSIA W TELEGAZECIE http://iletutego.pl/DodajZdjecia?no=596697922 jUTRO DODAM KOLEJNE OGLOSZENIA http://iletutego.pl/zwierzaki Quote
eloise Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 każde miejsce dobre! nie wiadomo gdzie ludzie zaglądają Quote
Ulka18 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 W tej stronie telegazety jest nawet sporo wejsc, ok.30 od wczoraj, wiadomo troche jest naszych, ale 'obce' tez sa. Nie ma wyjscia, trzeba oglaszac. Quote
eloise Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 na niektórych stronach jest po 100 wejść :( ale nie ma chyba żadnej reguły na szukanie domków, trzeba szukać wszędzie Quote
halcia Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Zadnej reguły,ani wiary w obserwatorów,choc rozbudzaja nadzieje.Dobrzy ,ze psiaki tego nie wiedza nie nastawiaja sie.....:shake: Quote
Murka Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Niestety cisza w sprawie Halusia, a to taki fajny pies... W ogóle ostatnio mamy niewiele telefonów w sprawie psiaków :( Edit. Właśnie zajrzałam w pocztę w folder spamów i znalazłam tam dwa zapytania o Halusia z adopcje.org. Pytania z dwóch różnych adresów, ale tego samego dnia i podobnie brzmiące maile: 1. "Czy ten pies może być razem z kotami" 2. "Czy nadaje się żeby był na podwórko" Przynajmniej komuś wpadł w oko :lol: Quote
kaskadaffik Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Może jak się skończy to zimno to się coś zacznie, bo ludzi zima odstrasza .... Quote
halcia Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Bo jakiegos powodu trzeba sie czepic,by nie upasć na duchu..... Quote
kaskadaffik Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Dobrze gadacie, polać im ;) Ciekawe czy to jakieś konkretne zapytania, czy tak sobie, bo jakby komus zależało to numer tam jest do Kasi to by chyba zadzwonili .. ale chyba Haluś nie na podwórko .. Quote
Murka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Dostałam jeszcze jednego maila w sprawie Halusia, tym razem bardziej konkretnego :) Quote
eloise Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 bardziej niż "po ile on jest?" ;) Quote
Murka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Są aż cztery pytania i "witam" na początku i "pozdrawiam" na końcu :D Zaraz odpiszę... zobaczymy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.