szachrajka14 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 przepraszam za offa zapraszam na wątek Zbirusia To jeden z tych które wiedzią co to spacer i miłośc :cool3:ale niestety nie zna slowa dom :-( był to szczeniak na łańcuchu... nie wiedział co to trawa...:shake: jego "właściciele" zostawili go przy rozwalającym sie domu...bez jedzenia i picia, zamiast budy stara rozwalająca sie szafa:mad: teraz ma sie juz lepiej... jest od ponad roku w schronisku(tarnogórskim Cichym Kącie);)... szukamy mu domku bo powoli traci nadzieje na lepsze jutro:oops: ponadto schronisku w ktorym przebywa grozi LIKWIDACJA, przez co czeka go śmierc:angryy: JEST CORAZ MNIEJ CZASU :roll: POMÓŻMY MU POZNAC DOM ON MA OK. 2 LAT TO TROCHE ZA MAŁO JAK NA ŚMIERC ,PRZED NIM JESZCZE DUŻO SZCZĘŚLIWYCH CHWIL:shake: http://www.dogomania.pl/threads/133054-CK-Zbirek-tyle-juA-wycierpiaA-ile-jeszcze-ma-to-znosic-SYTUACJA-KRYTYCZNA Quote
andzia69 Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 ja myślę, ze to tylko będzie formalność te kciuki:) Quote
AMIGA Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Acha, zapomnialam napisać, że Lineczka w baaaardzo wydatny sposób pomogla mi w likwidacji choinki. Tak, tak, dobrze sformułowałam - w likwidacji, a nie w rozebraniu.I to załatwiła to w przeciągu krótkiego mojego spaceru z Bonusiem :mad: Quote
Od-Nowa Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 bo to skandal trzymać choinkę do tej pory :-) ma dziewczyna zasady!! :-) a tek serio.. to bardzo dziękujemy za nieziemską cierpliwość do ancymonki Quote
AMIGA Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 No jak to? Przecież choinkę można trzymać do któregoś tam lutego. U nas na osiedlu jeszcze nie u wszystkich była kolęda. I niekoniecznie trzeba rozgniatać bańki i tłuc lampki żeby choinkę schować do następnego roku :mad: ;) Quote
malawaszka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 hha ja też dopiero rozebrałam choinkę - bo koty zaczęły mi pomagać za bardzo już :lol: Quote
malawaszka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 hha ja też dopiero rozebrałam choinkę - bo koty zaczęły mi pomagać za bardzo już :lol: Quote
AMIGA Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Jest jednak różnica -rozbierać choinkę, a dewastować choinkę :evil_lol: Quote
AMIGA Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 No to już wiem wszystko. Dzięki Abrakadabra :loveu: Dom to TEN dom.Tak że Lineczka od 5 lutego będzie Markowianką. Ma już przygotowane posłanko i budkę i gryzaczki . Jedyna rzecz,która mnie martwi to niskie ogrodzenie.Takie do pasa abrakadabry. Dla Linki to żaden problem.Trzeba będzie Państwa uczulić, żeby - zwłaszcza na początku - nie spuszczali Linki ze smyczy. No i jeszcze jedna rzecz - jak wypadnie spotkanie Linki z kotkiem. :-o Quote
Rudzia-Bianca Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 I uprzedźcie państwa żeby przed 5 .02 choinkę sami sobie rozebrali:evil_lol: Przepraszam Amiga ale nie mogłam się powstrzymać :cool3: Quote
AMIGA Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 [quote name='Rudzia-Bianca']: Przepraszam Amiga ale nie mogłam się powstrzymać :cool3: Hahahaha baaardzo śmieszne :eviltong::evil_lol: Ale jest nadzieja,że skoro wyjeżdżają całą rodziną do Poronna, to już choinkę rozbiorą wcześniej. Quote
andzia69 Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Rudzia-Bianca napisał(a):I uprzedźcie państwa żeby przed 5 .02 choinkę sami sobie rozebrali:evil_lol: koniecznie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: jak bym już chciała zmienić tytuł tego wątku!:) Quote
Rudzia-Bianca Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 AMIGA napisał(a):Hahahaha baaardzo śmieszne :eviltong::evil_lol: Ale jest nadzieja,że skoro wyjeżdżają całą rodziną do Poronna, to już choinkę rozbiorą wcześniej. No to dobrze ;) Quote
Od-Nowa Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 ale wiadomości!! super!! czyli jeszcze tydzień będziesz musiała Amigo wytrzymać z Lineczką. trzymam kciuki !! Quote
weszka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 No to super!!!!! Jest też szansa, że jak Państwo mają kotka to nie mają choinki hihi ;) Quote
AMIGA Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Biedna Lineczka - po ostatniej akcji z choinką wędruje na czas mojej nieobecności do klateczki. Ale dostaje tam zawsze jakąś kosteczkę do obgryzania i całkiem grzecznie tam siedzi. Aż żałuję, że ją do klateczki nie przekonałam od samego początku (może raczej trzeba powiedzieć, że sama się wcześniej nie przekonalam) Ona do otwartej klatki sama wcześniej wchodziła, ale jak ją wcześniej tam zamykałam, to dość protestowała, a mnie było jej szkoda. Całkiem nipotrzebnie,bo mogłam uniknąć wszystkich dotychczasowych "demolek" i przemeblowywania za każdym moim wyjściem z domu całego mieszkania, robienia zapór, barykad itp. Quote
weszka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Amiga nie mogę się powstrzymać żeby nie napisać "a nie mówiłam" ;) Quote
AMIGA Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 No ja wiem, wiem, ale ona tak protestowała, a wiesz jaką mam sąsiadkę z piętra pode mną :angryy: Quote
ewelinka_m Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 i co tam słychać u małej rozbójniczki? szykuje się do przeprowadzki? :lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Mam nadzieję że kompa Amidze nie pożarła bo cisza tu jakaś ;) Quote
andzia69 Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 może już spakowana i czeka na walizkach.....?:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.