agata-air Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Trzy dni temu pojechałyśmy do psuedohodowli skąd pochodzi moja Emilka (http://www.dogomania.pl/forum/f28/buldozka-emilka-hodowco-czy-twoj-pies-146185/). Jest tam ok. 180psów, mieszkają w dwóch stodołach. Udało się nam dostać dwie suki yorka...nie zachodziły już w ciążę więc były niepotrzebnym śmieciem. Sunie skrajnie zaniedbane, zapchlone, zawszone, całe w odchodach, zamiast sierści dredy, zapalenie skóry, podejrzenie ropomacicza i zęby w tragicznym stanie. Są wycofane ale powoli socjalizują się w nowym środowisku. Przybywają w domu tymczasowym w Warszawie. Wszytskie zdjęcia suń. yorksy - Fotoalbum.eu Jeśli ktoś chciałby pomóc w ich leczeniu i sterylizacji podaje konto do wpłat: DnB NORD 54 1370 1109 0000 1706 4838 7310 FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kopernika 6 m. 8 00-367 Warszawa KRS 0000135274 Z DOPISKIEM: DAROWIZNA NA 2 YORKI tel. Monika 515 063 270 Rozliczenie: wpływy: 2009-09-28 10,00 PLN - Iwona N. Warszawa 2009-09-30 30,00 PLN - LILIANA K.SZCZECIN 2009-10-05 14,46 PLN - MARIA ANNA F.K SZCZECIN 2009-10-05 100,00 PLN - GRAZYNA W.B SZCZECIN 2009-10-05 100,00 PLN - GRAŻYNA W.B WARSZAWA 2009-10-06 120,00 PLN - ADRIAN M. SZCZECIN 2009-10-07 100,00 PLN - MAŁGORZATA F. Dobra k. SZCZECINA 2009-10-08 160,00 PLN - ANGELIKA D. M. CHOROWICE 2009-10-09 100,00 PLN -BEATA K. Z. BYDGOSZCZ =734,46 PLN wydatki: 150zł- sterylizacją i czyszczenie zębów jednej suni 150zł- sterylizacja i wycięcie "wilczych pazurów" drugiej suni +22% Vat= 321zł Sunie już są w nowych domach. Pozostało 413,46zł, które zostaną przeznaczone na kolejne yorczki (ich wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/siersciuchy-yorki-maltanczyk-z-pseudo-w-toruniu-148754/#post13146039 ) ps. W hodowli w mojej ocenie nie ma możliwości interwencji: psy są w boksach w stodole, mają ściółkę z wiórów, nie są chude, nie mają ran, wygląda na to, że nie są bite. Typowa Polska rozmnażania psów...psów które w świetle Polskiego prawa wcale nie cierpią. Pseudo ma jeszcze 7 nie rodzących suk yorka, nie chce ich jednak oddać bo żona się nie zgadza, żeby za darmo...chce za każdą 100zł. Quote
Joanna B Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Witam Przedstawię się : na dogo jestem od niedawna i od niedawna zaangażowałam się w pomoc zwierzętom, mieszkam w Warszawie i czasami biorę do siebie na DT psa. To, co zobaczyłam to przeszło moje wyobrażenie o możliwości zaniedbania psa, te psy są w strasznym stanie:crazyeye:. Może trzeba powiadomić Straż dla Zwierząt. A jak wyglądały inne pieski? Może trzeba im pomóc ? Quote
Joanna B Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Przecież stan tych odebranych suczek wskazuje na to, że są podstawy do interwencji !!!! Quote
malagos Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Chyba musimy jakos sie zorganizować i wykupic te suczynki po 100 zl, póki ich gdzieś na targu nie opchną... :-( Quote
elmira Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Nóż się w kieszeni otwiera. Na takie suczki powinni płacić wszyscy ci, którzy chcą jorczaska, bo taka moda i nie obchodzi ich skąd kupują pieska. Quote
luka1 Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 siedem suk x 100,- Myślę ze damy radę, prawda? Nie mozna ich tam zostawić. Quote
rita60 Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Biedne yoraski:shake:płaca taka wysoka kare za to,ze sa "modne":angryy: Quote
agata-air Posted September 22, 2009 Author Posted September 22, 2009 Joanna B napisał(a):Przecież stan tych odebranych suczek wskazuje na to, że są podstawy do interwencji !!!! Joanno te sunie + 7 które zostało to psy w najgorszym stanie i przebywały w najgorszym miejscu. Nagrałam tam film (jak tylko nauczę się wycinac klatki z filmu to wkleję zdj z "hodowli"). Uważam, że nie da się nic zrobić z tym człowiekiem dopóki nie pozbiera się na niego materiałów min. o przemycie...wszytskie szczenięta od niego jadą w kartonach do Belgi. Quote
necia25 Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 jesoooooooooo :placz: ludzie są podli :placz::angryy: jak tak można :crazyeye: :mad: biedne Suczynki :placz: trzeba resztę im zabrać ... nie mogą się tak męczyć dłużej ... to straszne :placz: ech żeby tych paskudnych rozmnażaczy ...:mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy: Quote
necia25 Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 toż to młodziaczki są :placz: boziuniu ręce opadają jak się te fotki ogląda :shake::-( Quote
Erazm Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Nie powiem co mysle, bo dostane bana. Dziewczyny koniecznie to trzeba zglosic, niewazne, ze tak zaniedbanych psow jest kilka, to wystarczy, do interwencji i zmuszenia tego !@#$%^& do traktowania zwierzakow w lepszy sposob, Wystosowalyscie juz odpowiednie pismo do wojta, burmistrza?. Quote
Laima Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Zapisuję się na wątek. :shake: Można zapytać, gdzie jest ta rozmnażalnia? Quote
kikiania Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Witam serdecznie, oferuję dom stały lub tymczasowy dla suni. w domu jednorodzinnym, bez innych psów(pomimo to tylko po sterylizacji) i bez dzieci. proszę o pytania, wskazówki gdyż nigdy nie miałam okazji adoptować pieska;) a mam stały dochód, i mam 21 lat Pozdrawiam:p Quote
Joanna B Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Tego tak nie można zostawić. :mad: Quote
tigrunia Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Wydaje mi się, że jeśli uda się wykupić suńcie trzeba by je jeszcze wysterylizować przed oddaniem do nowych domków :roll: ... Ktoś wie ile kosztuje sterylka? Czy są domy tymczasowe dla psiaczków jeśli damy radę je wykupić? Na pewno będzie wiele chętnych na Yorczki jednak gdzieś chyba muszą dojść do siebie po sterylizacji :roll: Nie wiem jak to się odbywa jak się wykupuje psy z pseudo .. nigdy w tym nie uczestniczyłam więc proszę o odpowiedź. Chciałabym pomóc - póki co idę szukać fantów na bazarek .. pzdr. Beata Quote
karolina_g_k Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Erazm a nie lepiej wydobyc od niego tyle psiaków ile sie da i pozniej go zglosic. Udokumentowac ich stan zdjeciami, wizyta u weterynarza. Bo jak sie przestraszy i jeszcze cos im zrobi? Ja zawsze boje sie ze jesli ludzie potrafią tak traktowac psiaki to potrafia tez zrobic im krzywde zeby ratowac wlasne cztery litery :-( Moge pomóc w transporcie psiaków. Najlepiej byloby je wykupic, prosto stamtad zabrac do weta, do fryzjera (musza strasznie cierpiec z ta skorupa, ktora nosza), a po wszystkich zabiegach do domów tymczasowych. Myśle, ze da sie to zorganizowac. Ustalmy ile potrzeba kasy nie tylko na wykup psów ale rowniez chocby na poczatek na weta, fryzjera i dobrą karme. Jesli bedzie problem z DT to moge przetymczasować jedna biedę. Ludzie sa straszni:shake: Quote
Kajusza Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Przepraszam za offa - ale proszę o pomoc w szukaniu domu dla Saby!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/wesola-saba-szuka-domu-136105/ z góry dziękuje!! Quote
necia25 Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 myślę, że trzeba je wykupić i to szybko, bo one z tym filcem i nie wiadomo jeszcze czym pod nim cierpią z pewnością okrutnie :placz: fryzjer, wet, na 100% sterylki i dopiero jak coś to domki stałe ... strasznie mnie poruszyła ta sprawa i chciałabym przekazać na te nieszczęsne yorasie dupinki swoją suknię ślubną na bazarek (tylko ktoś kto ma bezpośredni udział w wykupie suczek musiałby go wystawić) - może którejś kobietce się przyda, a jak się sprzeda to myślę, że to już będzie sporo choć na początek ... będę również namawiać TZ na zabranie do nas (DS) po sterylce choć jednej z uratowanych (mam nadzieję) w tej akcji Sunieczek ... Quote
LadyBell Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 o mój boże!! w życiu nie widziałam tak skołtunionego Yorka...! Może na rzecz wykupienia reszty suniek zrobić cegiełkową aukcje na allegro?? może nie tylko dogomaniakom opadną ręce i inni również zechcą wspomóc..? bo z samych bazarków może nie starczyć na sterylkę, fryzjera, weta i chociaż tymczasowe zapewnienie bytu, o samym wykupie nie wspomnę... Myślę że chętnych na DT dla nich może być sporo z racji tego że to malutkie psy. Jeśli będzie trzeba to ja mogę się zając ogłoszeniami czy coś. Quote
agata-air Posted September 22, 2009 Author Posted September 22, 2009 Na tą chwilę mamy bardzo mało dowodów, nie jesteśmy w stanie mu udowodnić znęcania się nad zwierzętami...nie na tyle żeby zrobić mu naprawdę krzywdę. Jego trzeba złapać na przemycie...wtedy będzie miał przerąbane. Nie można zostawić suń w najgorszym stanie bo długo nie pożyją (nie rodzą od jakiegoś czasu czyli coś nie tak w ich organizmie) jednocześnie trzeba pozbierać więcej dowodów, wyciągnąć jak najwięcej inf (facet jest gadatliwy). Jak byłyśmy ostatnio nie miałyśmy zbyt wiele śmiałości bo ludzie od których mamy o nim inf straszyli nas jego min znajomościami z Ukraincami itp. A my trzy "blondynki" w środku lasu (facet mieszka na "końcu świata"). Dopiero potem się rozkręciłyśmy ale on już nie miał czasu gadać. Oczywiście chcemy wysterylizować sunie przed adopcją. Dziś koleżanka obfociła dziewczynki po zabiegach pielęgnacyjnych, czekam aż dojdą zdjęcia i je wstawię. Quote
Yoda i Tos Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Stan tych suk nie wskazuje na interwencję niestety. Byłam z Agatą w tej pseudo. W świetle naszego prawa nie dzieje się tam źle........ Dla nas taki stan psa jest nie do pojęcia, dla ustawodawców jeszcze nie konają... Pozostałe 7 suk jest w [U]nieco[/U] lepszym stanie, wszystkie napewno trzeba przebadać, ponieważ z jakiegos powodu nie rodzą. Sunie są wszystkie raczej młode od 2 do 4 lat. Poniżej zdjęcia jak suczynki wygladają teraz w DT :evil_lol: [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9776/sdc13867.jpg[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.