[quote name='Yoda i Tos']
Zatem wyobraź sobie droga Olu, że Kikianka nie zadzwoniła do mnie [B]ani razu [/B](ja dzwoniłam ale się nie dodzwoniłam, napisałam na wątku, że czekam na kontakt i cisza). A kikianka jak sama zauważyłaś czeka...może nawet Twoim zdaniem z tego czekania straci cierpliwość....Cóż niech traci. Niech tracą wszyscy cierpliwość, którym [U]niechce [/U]się nawet zadzwonić by wypytać o psa! Obejrzeli zdjęcie, chcą yoreczka, napiszą o tym a my oczywiście z wdzięcznością, wywieszonym ozorem wysterylizujemy sunie, doprowadzimy do ładu, zorganizujemy transport, zorganizujemy wizytę przedadopcyjną, zadzwonimy, powiadomimy, opowiemy o psie..... Bo właściciel przyszły CZEKA.
Ja Was bardzo przepraszam ale zajmuję się adopcjami nie od dziś i naprawdę oczekuję czegoś więcej od chętnego niż napisanie na forum "ja chcę psa"[/quote]
Witam, tu nie chodzi o to że ,,zadzwonić mi się nie chce". Tylko nie mam możliwości.
Teraz jestem cały czas po telefonem, ale rozumiem że raz już swoją szase na odebranie wykorzystałam, dlatego czekam cierpliwie aż mi sieć odblokuje połączenia. Pozdrawiam Serdecznie:oops: