eloise Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 a ja w sylwestra udzieliłam Pawłowi dokładnych instrukcji, co ma zrobic z psami. A on usłyszał co chciał i zamiast położyc ich posłania obok kanapy w salonie, położył je w łazience i zamknął tam psy :D a one sie nie boją strzałów :) tylko nasłuchują. chciałam, zeby sobie leżały blisko niego :D a on je uwięził i dumny był rano, że cierpliwie strzelanie zniosły :) Quote
Ulka18 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Jarus na pierwszym zdjeciu z 15.1. ma swietna mine i ten ogon taki powiewajacy...taki z niego dzielny pies. Moja Kostaryka miala wlaczona muzyke relaksacyjna na full!, zasloniete zaluzje i okiennice zamkniete, a i tak sie krecila i byla niespokojna. Mielecka Casablanka nic sie nie boi. Najgorzej maja koty, bo one kompletnie nie rozumieja co sie dzieje. Na szczescie mamy ta glupote sylwestrowa juz za soba. Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ech... Przyparło nas do muru no i niestety musieliśmy podjąć trudną decyzję. Przeprowadzamy się do rodziców TZ-ta w marcu. Oczywiście Jaruś przeprowadza się razem z nami! To już będzie trzecia taka ważna przeprowadzka w jego życiu, ale na chwilę obecną wszelkie ustalenia i plany mówią, że już ostatnia, bo chcemy od nich przejąć dom i tam zostać. Obaw jest wiele, jak się dogadamy i czy sobie poradzimy, ale jesteśmy dobrej myśli. Plus tej decyzji, to, że w pakiecie z pokojem dostaniemy... kota! ;-) Quote
eloise Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Gratulujemy odwagi ;) i kota! :) A poważnie- nie każda teściowa jest zła ;) no i Jaruś chyba będzie częściej miał towarzystwo jak Wy w pracy :) Quote
halcia Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Powodzenia,bedzie kolejna przyjazn kocio-psia mam nadzieję.Ty sie podszkolisz w dyplomacji...;) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 eloise napisał(a):Gratulujemy odwagi ;) i kota! :) A poważnie- nie każda teściowa jest zła ;) no i Jaruś chyba będzie częściej miał towarzystwo jak Wy w pracy :) To nie odwaga - to desperacja! Po prostu nie uciągniemy finansowo dłużej wynajmowanego mieszkania. A co do teściowej, to tym się nie martwię. Raczej jej drugą pasożytniczą połówką, która ma dwie lewe ręce i całymi dniami siedzi i ogląda telewizję. Quote
MagdaNS Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Jelena - trzymamy kciuki za wszystko: za przeprowadzkę (żeby coś nie zgubić) za przyjaźń psio - kocią i za stosunki międzypokoleniowe :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Aaa! Magda, w związku z zaistniałą sytuacją mam do Ciebie pytanie: czym wytruć chwasty na ogródku? Duuuuuuuuże chwasty... Na caaaaaaaałym ogródku! I pytanie jeszcze jedno: jaką roślinę zasiać na kamienistym podłożu? Quote
MagdaNS Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Jelena, wszystkiego się dowiem i odpowiem. Na chwaty jest dobry Roundoup. bardzo silny środek chwastobójczy, ale są rośliny takie jak jaskółcze ziele czy mlecz, które są na niego odporne, więc dowiem się, co jeszcze. No i co pisać na kamienistym podłożu, tylko mi napisz, co chcesz osiągnąć i czy przez kamieniste podłoże masz na myśli ziemię, w której jest dużo kamieni czyli jest mało żyzna, czy też skalniaka :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Po prostu ziemia jest bardzo twarda, nie da się w niej kopać, bo jest kamień. Chciałabym osiągnąć jakiś ładny trawniczek z rabatką z kwiatkami. Edit: Wyguglałam sobie te chwasty, o których mówiłaś. Jaskółczego ziela nie ma, ale mleczy jest od cholery i trochę. Quote
Ulka18 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Jelena, ja tez trzymam kciuki, zebys dala rade z tesciami :kciuki: Jak bedziesz miala swoj pokoj i moze kuchnie to dasz rade. A Jarus na pewno kota nie zje i nawzajem ;-) Quote
halcia Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Jelena najlepiej by było nawiezć chocby 10 cm.warstwe dobrej ziemi,a jeszcze lepiej zmieszanej z kompostem.Tylko jesli to większy teren to duży koszt.A jesli nie to jakies odporne skalniaki,ale to pewnie i tak metodą prób i błędów....Nie wim moze gleboryzarka czy jak jej tak...czyli maszyną poryć. Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 No za domem ziemia jest trochę lepsza, bo jak teściowa jeszcze była zdrowsza, to nawieźli tam sporo ziemi, prowadzili ogródek, więc tam się nie obawiamy. Gorzej przed domem, tam jest glina, a pod gliną lita skała. Nawet piwnicę mają niewydrążoną, bo nie dało się przebić w ziemi. Quote
Murka Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Wow, Jelena, spójrz na to w ten sposób: masz dom z ogrodem :D Ja też mieszkam z teściową i bardzo sobie chwalę, mam ogrom pomocy. Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Odpoczywanko z Pańcią! Lecę wrzucić zdjęcie na bloga i popisać tam trochę. Także zapraszam chętnych! Quote
eloise Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 wracaj do zdrowia! Jarcio na tej śnieżnej focie to wygląda jak Pongo z "101 dalmatyńczyków" :) tak patrzy w dal i kombinuje :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 U siebie też zaspamuję: http://www.dogomania.pl/threads/223229-MY-JESTEŚMY-MOLE-KSIĄŻKOWE...-na-Jarą-i-Maksia-do-końca-lutego-do-19-00?p=18652828#post18652828 Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Handmade! Czyli pudełko po butach ślubnych plus stara poszewka na kołdrę! Before: Tworzenie: After: Mam jeszcze filmik, jak Jarek cieszy się ze zrobienia kupy, ale wgram później, bo teraz wyruszam na poszukiwania bułek do hot-dogów, bo w naszej okolicy znowu nie ma! Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Obiecany film! Tylko do wglądu ciotek, nie będę pokazywać na blogu jak Jaruś robi kupę! ;-) [video=youtube;3EPw9hWVj_o]http://www.youtube.com/watch?v=3EPw9hWVj_o&feature=youtu.be[/video] Quote
Murka Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 Raju, ależ się z niego zrobił radosny psiak! Quote
Reno2001 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Uszy postawione, ogon zadarty wysoko - od razu widać radość w całym psie :) Quote
eloise Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 moje psy też dostają turbodoładowania po kupie :D Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 To turbodoładowanie to dla mnie nowość. Nie widziałam jeszcze psa, który miałby coś takiego. Nowy wpis na Jarciu: http://jarusiowy-blog.blogspot.com/2012/02/ferie-z-pancia-ciag-dalszy.html Quote
Ulka18 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Moja mielecka Casablanka tez tak ma, megaspeed, torpeda. Widac mielczaki tak maja ;-) Ooo to w poniedzialek Jarus zostanie sam na gospodarstwie, pewnie mu bedzie smutno bez Panci. Nie ma to jak ktos choruje i psy nie sa same :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.