eloise Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 gratuluję Jarciosław! :) taki przełom, o żesz chłopie! :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 halcia napisał(a):A może to jednak panienka była? Nie wiem, nie przyglądałam się, ale chyba pies. Wydaje mi się, że to była kwestia pozycji. Dosłownie 5 metrów wcześniej mijaliśmy starego amstaffa, który jest lekko sparaliżowany, ale i tak warczał na Jarcia i Jaruś go ominął szerokim łukiem. A tamten pies jak nas zobaczył, to od razu się położył i czekał z ogonem do góry, pomerdując. A dzisiaj widzieliśmy sarnę! O, żebyście widziały ten dysonans poznawczy na pysku Jarcia - "Pańciu? Czemu ten pies ma takie długie, cienkie nogi i skacze?" Quote
MagdaNS Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Jelena, ciesz się, że Ci na stałe nie zakosił szlafroka do swojego legowiska :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 NIESPODZIANKA!!! :D :D :D Quote
eloise Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 jestem pierwsza, jestem pierwsza :D o wow! O WOW! O WOW :) suuuper kiecka! :) Quote
Murka Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Ale ładna suknia :loveu: Taka w moim stylu ;) Quote
Luna123 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 o jaaaaa :crazyeye: przepiękna suknia :cool3: Jelena, poważnie bez wazeliny: taką bym mogła mieć :lol:. Cudeńko :lol: Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Luna, jak już wezmę ślub, to sukienka będzie do sprzedania, więc wiesz! ;-) Jakby co, to planuj na przyszły rok, tak gdzieś na listopad! ;-) Cieszę się, że Wam się podoba, a wiecie jak mnie się podoba! ;-) Oryginalnie ona powinna być taka: http://www.bellezasuknie.pl/img/nostalgia01.jpg Ale poprzednia właścicielka obcięła jej tren, co w sumie nie jest żadnym problemem, bo suknia jest na mnie sporo za długa, więc mogę sobie zrobić nowy! :D Jejejeje... A w sobotę jeszcze odbieramy obrączki! Quote
Luna123 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Wiesz co, byłam w tym roku na dwóch ślubach. Żadna mi się nie podobała, co niby każda panna młoda piękna ;). Jedna ma tatuaż na całym przedramieniu. Mimo wszystko powinna chociaż do Kościoła jakaś narzutkę z rękawem ubrać... No chyba, że ja jestem mało tolerancyjna....;) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Dzisiaj odebraliśmy obrączki. Dla porównania najpierw zdjęcia obrączek moich rodziców, z których zrobiono nasze obrączki. I jeszcze jedno: A teraz już nasze: Quote
eloise Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 :) a co jest na grawerze, jeśli to nie tajemnica? :) Quote
Luna123 Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 bardzo ładne obrączki :-) proste i eleganckie :cool3: eloise, na grawerze na pewno jest data . Tyle wylookałam. Co jeszcze, to Jelena zdradzi ;). Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Na grawerce jest tylko data - nic więcej. Zabieram się za wpis na jarusiowym blogu, bo normalnie kwestie ślubne zdominowały ostatnio ten wątek. Quote
eloise Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 my oprócz daty mamy wygrawerowane... witamiśki :D Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 "Witamiśki"? :D Bardzo ciekawie... Chciałabym zobaczyć minę grawera, jak to usłyszał! :D http://jarusiowy-blog.blogspot.com/2011/10/jesien-idzie-nie-ma-na-to-rady.html Quote
Luna123 Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 [quote name='eloise']my oprócz daty mamy wygrawerowane... witamiśki :D[/QUOTE] proszę przetłumaczyć :oops: Quote
eloise Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 bezcenna była mina mojego dziadka, jak to przeczytał :D a grawer nie usłyszał, tylko przeczytał, bo ani ja ani Paweł ze śmiechu nie mogliśmy tego powiedzieć na głos :) nie był zdziwiony- pewnie nie my pierwsi :D Quote
Ra_dunia Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Śliczna sukienka - ale musisz szybko usunąć z netu, żeby przyszły mąż nie zobaczył, bo to nieszczęście ;) Chyba pierwszy raz znam kogoś kto z takim wyprzedzeniem ma i sukienkę i obrączki :D U wszystkich moich znajomych to tak bardziej na wariata szło :) ostatnio koleżanka w 3 miesiące się ze wszystkim uwinęła a inny kolega w miesiąc :D (pojechali nad morze, spodobał im się kościółek, weszli i spytali czy są wolne terminy i były za miesiąc więc w tym terminie wzięli ślub :) ). Witamiśki?? Luna - nie tylko Ty nie masz pojęcia o co chodzi... Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 [quote name='Ra_dunia']Śliczna sukienka - ale musisz szybko usunąć z netu, żeby przyszły mąż nie zobaczył, bo to nieszczęście ;)[/QUOTE] Ekhm... Przyszły mąż mi zdjęcia robił! ;-) Bo wiecie, Jarek nie ma palca wskazującego i nie potrafił nacisnąć spustu w aparacie. ;-) U nas dużą rolę zagrał przypadek - była okazja, żeby zrobić obrączki, to je zrobiliśmy, bo co to za sens - przyjść zapytać o cenę i wyjść. Wszystko nam odpowiadało, więc zrobiliśmy obrączki. Anons o sukience też znalazłam przez przypadek, jak szukałam jej zdjęć. I tak chciałam taką uszyć, więc jak znalazłam gotową, to po prostu kupiłam! ;-) Quote
Luna123 Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 [quote name='Ra_dunia'] Witamiśki?? Luna - nie tylko Ty nie masz pojęcia o co chodzi...[/QUOTE] niom :oops:. Chyba, że to jest wygrawerowane po prostu słowo " witamiśki ", hę? :roll: Quote
eloise Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 po prostu jest wygrawerowane witamiśki ;) kiedys były takie witaminy dla dzieci- witamiśki właśnie. Była nawet teklama w tv i śpiewali tam piosenkę na melodię "witaminki witaminki dla chłopczyka i dziewczynki" Kiedyś zaczęłam podśpiewywać tą piosenkę, Paweł mi nie wierzył, ze są jakieś tam witamiśki i powiedział- sama jestes witamisiek... i tak juz zostało :) a witamiski były! zdobyłam pudełko po nich , ha! :) widziałam dzisiaj stadion narodowy z rozwiniętym dachem- przycięgam, wyglada wtedy jak namiot cyrkowy!!!! :D Quote
Luna123 Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 a zapomniałam :roll:. Byłam na blogasku oczywiście, super Jarosław wygląda - taki już trochę zarośnięty :cool3:. Ja muszę Fryziastą troszkę podciąć koło pychola, bo jej się taka siakaś duuuża głowa zrobiła;). Idziecie z Jarciem tradycyjnie na wybory? Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 Of kors! Dopisałam się do spisu wyborców, więc będziemy dzielnie szukać mojej Komisji Wyborczej pomiędzy blokami! :D Quote
eloise Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 my na wybory bez Ofkorsa, za to z dziećmi :D blog przeczytany, zdjecia obejrzane- cudnie Jarosław zarasta! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.