kikou Posted April 1 Posted April 1 Dnia 1.04.2026 o 20:21, rozi napisał: Próbowałaś wątróbkę? Albo żwacze? Tego akurat nie, chociaz mamy suszone plucka. Nie ruszyla. Quote
kikou Posted April 1 Posted April 1 Dnia 1.04.2026 o 20:29, Onaa napisał: Bidulka. Co jej może być.A ząbki ma w porządku? Zeby zdrowe, nawet kaminia nie ma . Zadnego stanu zapalnego. Gardło weterynarz tez sprawdził Quote
rozi Posted April 1 Posted April 1 Dnia 1.04.2026 o 20:33, kikou napisał: Tego akurat nie, chociaz mamy suszone plucka. Nie ruszyla. Spróbuj wątróbkę. Gotowana moment, albo na maśle przesmażona krótko. Quote
kikou Posted April 1 Posted April 1 Tak, kupie watrobke tez. No nic weterynarz mowi ze jezeli to kwestia tych kolek to po lekach powinna ruszyc z jedzeniem, jeżeli nie to mamy przyjechac w piatek. Teraz mała już zajęła pozycje pod stolem, a ja tez juz mam dosc. To byl ciezki dzien. Nasza Lalunia nie chodzi na smyczy. To oznaczalo dla mnie duuużo noszenia jej, do auta, z auta, kilku kolejnych gabinetow itd 2 Quote
agat21 Posted April 1 Posted April 1 Trudny dzień za Wami. Biedactwo na pewno ma zrąbany przewód pokarmowy jak chyba wszystkie starsze psiaki z tego schronu, dodatkowo doszedł stres związany ze zmianą miejsca. Trzymam mocno kciuki za poprawę. 1 Quote
Jo37 Posted April 2 Posted April 2 Dnia 26.03.2026 o 12:52, Onaa napisał: Znalazłam takie BRIT CARE Dog Grain-free Senior & Light Salmon 12kg lub BRIT CARE Hypoallergenic Senior Lamb 12kg Która będzie lepsza ? I czy lepsze puszki 400 czy 800g ? Najlepsza z Brit Care z dziczyzną. Tylko ona nie zawiera tłuszczu z kurczaka Quote
Tola Posted April 2 Posted April 2 Na prośbę kikou rozmawiałam dzisiaj z wolontariuszką Olą - przekazałam informacje mari24 i kikou, przekazuję je i tutaj. Sunia w boksie nie była związana z żadnym psem, to raczej typ samotniczki. Za poprzedniej ekipy najczęściej siedziała w budzie lub na niej, zawsze w środku boksu, rzadko wychodziła na zewnątrz, stąd brak jej na większości zdjęć ze schroniska. Teraz jest spokojniej, w boksie są 4 psy, więc i sunia odważyła się i wychodzi. Ją zawsze interesował kontakt z człowiekiem, psy nie. Ten brak apetytu wynika być może że stresu, tak prawdopodobnie reaguje. 1 Quote
elik Posted April 2 Posted April 2 Na konto Niuni wpłynęły pierwsze kwoty 30,00 zł od Mazowszanka14 III-IV - 30.03. 20,00 zł od Nesiowata III-IV - 30.03. 30,00 zł od Kaas1 - 30.03. 50,00 zł od Maciek777 - 31.03. 100,00 zł od Ellig - 1.04. 50,00 zł od Pani Ani G-R III - 1.04. 450,00 zł od Znajomych Ewa Marta - 1.04. 20,00 zł od Ewa Marta IV - 1.04. Bardzo serdecznie dziękujemy oraz 40,00 od elik III-IV - 2.04. Quote
mari23 Posted April 2 Author Posted April 2 Dnia 2.04.2026 o 16:16, Tola napisał: Na prośbę kikou rozmawiałam dzisiaj z wolontariuszką Olą - przekazałam informacje mari24 i kikou, przekazuję je i tutaj. Sunia w boksie nie była związana z żadnym psem, to raczej typ samotniczki. Za poprzedniej ekipy najczęściej siedziała w budzie lub na niej, zawsze w środku boksu, rzadko wychodziła na zewnątrz, stąd brak jej na większości zdjęć ze schroniska. Teraz jest spokojniej, w boksie są 4 psy, więc i sunia odważyła się i wychodzi. Ją zawsze interesował kontakt z człowiekiem, psy nie. Ten brak apetytu wynika być może że stresu, tak prawdopodobnie reaguje. Myślę, że to jednak stres, gdyby miała problemy z układem pokarmowym - nie byłaby taka grubiutka ( i ciężka ;)) Ona zupełnie inaczej, niż Gaja reaguje na stres, choć obie potrzebują jeszcze dużo czasu, żeby pokonać lęk. Czy ona też nie pije? Czy tylko nie je? Quote
Ewa Marta Posted April 2 Posted April 2 Dnia 2.04.2026 o 17:36, elik napisał: 20,00 zł od Ewa Marta III - 1.04 Elu, to deklaracja za kwiecień, nie marzec. Swoją marcową wpłaciłam już w tej kwocie 450 zł, bo dołożyłam tam od siebie 100 zł. Quote
elik Posted April 2 Posted April 2 Dnia 2.04.2026 o 21:40, Ewa Marta napisał: Elu, to deklaracja za kwiecień, nie marzec. Swoją marcową wpłaciłam już w tej kwocie 450 zł, bo dołożyłam tam od siebie 100 zł. Przepraszam Ewuniu. Zapomniałam, bo pewnie pisałaś o tym informując o wpłacie od Znajomych. W banku widziałam wpłatgę od Ciebie 450,00 zł i osobną 20,00 zł, a że deklarowałaś właśnie 20, pomyślałam, że to tylko za III. WS takim razie muszę poprawić zapis kwoty 450,00 zł, że to od Twoich Znajomych. Od Znajomych 350 i od Ciebie 120. Czy tak? Quote
Ewa Marta Posted April 2 Posted April 2 Dnia 2.04.2026 o 21:48, elik napisał: Przepraszam Ewuniu. Zapomniałam, bo pewnie pisałaś o tym informując o wpłacie od Znajomych. W banku widziałam wpłatgę od Ciebie 450,00 zł i osobną 20,00 zł, a że deklarowałaś właśnie 20, pomyślałam, że to tylko za III. WS takim razie muszę poprawić zapis kwoty 450,00 zł, że to od Twoich Znajomych. Od Znajomych 350 i od Ciebie 120. Czy tak? Zostaw ten zapis o 450 zł Elu jak jest. Tylko przy deklaracji 20 zł wpisz, E to za kwiecień Quote
elik Posted April 2 Posted April 2 Dnia 2.04.2026 o 22:23, Ewa Marta napisał: Zostaw ten zapis o 450 zł Elu jak jest. Tylko przy deklaracji 20 zł wpisz, E to za kwiecień Ok, jak sobie życzysz Ewuniu Quote
kikou Posted April 3 Posted April 3 Zaczeła jeść troche. Możliwe że Mari ma racje i to był dla niej tak potężny stres. A wodę piła na szczeście nawet wczesniej 4 Quote
agat21 Posted April 3 Posted April 3 Stres mija, apetyt się pojawia, za chwilę pewnie będzie szło w drugą stronę, jak sobie sunia post będzie chciała powetować Quote
mari23 Posted April 3 Author Posted April 3 Dnia 3.04.2026 o 08:09, kikou napisał: Zaczeła jeść troche. Możliwe że Mari ma racje i to był dla niej tak potężny stres. A wodę piła na szczeście nawet wczesniej ufffff To jej siedzenie pod stołem i szybki tam powrót ze spaceru wygląda trochę na ukrywanie się ze strachu - w schronisku ukrywała się w budzie, dopiero, jak zagrożenie było mniejsze (mniej psów po zmianach w schronisku), zaczęła wychodzić z ukrycia, podchodzić do siatki. Ona może nie jest typem samotnika unikającego towarzystwa, tylko samotnie w "najciemniejszym kąciku" siedziała ze strachu tyle lat ( jak Feniks ) Być może na początek pomogłaby jej okryta kocem duża kenelówka ? Taka namiastka budy, w której nauczyła się chronić, choć stół też całkiem dobrze taką rolę spełnia. Najważniejsze, że powoli lęk coraz mniejszy. Przebadana i możemy spokojnie czekać, aż się Niunia otworzy i zacznie korzystać z uroków raju, do jakiego trafiła 1 Quote
elik Posted April 3 Posted April 3 Wreszcie mogłam oderwać się na chwilę od świątecznych spraw i proszę, co za nowina Quote
elik Posted April 3 Posted April 3 2.04. na konto Niuni wpłynęła kwota 40,00 zł od Aldrumka IV Bardzo serdecznie dziękujemy Quote
elik Posted April 4 Posted April 4 Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych, wraz z Niunią życzymy, aby w Waszych sercach zagościł spokój, wiara w sens życia, wzajemna życzliwość i uśmiech każdego dnia, nie tylko we święta. Niunia podpowiada mi, że bardzo serdecznie pozdrawia swoich Ofiarodawców. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.