elik Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 15:56, kikou napisał: Chociaż czasem wstąpi Jaka niewinna minka Quote
kikou Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 16:02, elik napisał: Na to przykra sytuacja Jak zapobiegnąć następnym atakom? No coż, już ją polubiłam, wiec spróbuje odgrodzic kawałek podworka gdzie bede mogla ja odizolowac w czasie kiedy nie bede mogla moec jej na oku. Innego rozwiązania nie widze w tej chwili 1 Quote
Onaa Posted April 24 Posted April 24 Mam nadzieję że zaatakowanej suni nic się nie stało ? Chociaż pewnie bardzo się zestresowała . Niunia wyglądała mi raczej na spokojną delikatną psinkę. I żyła w boksie ogólnym ale może tam nie mogła sobie pozwolić na podobne zachowania. Quote
elik Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 16:15, kikou napisał: No coż, już ją polubiłam, wiec spróbuje odgrodzic kawałek podworka gdzie bede mogla ja odizolowac w czasie kiedy nie bede mogla moec jej na oku. Innego rozwiązania nie widze w tej chwili To będzie trudne, ale czy jest jakieś inne rozwiązanie Quote
agat21 Posted April 24 Posted April 24 To ci sytuacja Nawet tak cicha i spokojna sunia potrafi zachować się zupełnie nieprzewidywalnie. Dobrze, że masz jak ją odgrodzić. A co z Różą? Tak mi przykro. 1 Quote
kikou Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 16:27, Onaa napisał: Mam nadzieję że zaatakowanej suni nic się nie stało ? Chociaż pewnie bardzo się zestresowała . Niunia wyglądała mi raczej na spokojną delikatną psinkę. I żyła w boksie ogólnym ale może tam nie mogła sobie pozwolić na podobne zachowania. No stalo sie mocno, uszkodzone oko, zoperowane a i na szyi dziura zaszyta, tak ją złapała od dołu za szyjke od góry za oko. Jeszcze ze 3 mm i byłoby po Różyczce. Ale dochodzi powili do zdrowia. Za dwa tygodnie kolejny zabieg, otwieranie powieki(bo teraz jest zaszyta) i dopiero sie okaże czy operacja coś dała i czy gałka oczna nie obumarła. Quote
Tola Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 18:48, kikou napisał: No stalo sie mocno, uszkodzone oko, zoperowane a i na szyi dziura zaszyta, tak ją złapała od dołu za szyjke od góry za oko. Jeszcze ze 3 mm i byłoby po Różyczce. Ale dochodzi powili do zdrowia. Za dwa tygodnie kolejny zabieg, otwieranie powieki(bo teraz jest zaszyta) i dopiero sie okaże czy operacja coś dała i czy gałka oczna nie obumarła. Niunia w boksie podobno nie trzymala z żadną sczką, zawsze była z boku, ale nie kłóciła się, tam za dużo ich było, chroniła siebie. Bardzo szkoda Rózyczki 1 Quote
kikou Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 20:22, Tola napisał: Niunia w boksie podobno nie trzymala z żadną sczką, zawsze była z boku, ale nie kłóciła się, tam za dużo ich było, chroniła siebie. Bardzo szkoda Rózyczki Niunia jest naprawde świetnym pieskiem. Jest mądra. Troszke nieśmiała w pierwszym kontakcie ale już teraz radosna i lubi kontakt ze mna. Nawet łapką zaczepia żeby jąjeszcze głaskać czy drapać. Urocza. No ale jest zwinna, bardzo silna no i ma jakis taki instynkt łowczy. Ona w ogole nie ma chorych łapek. Biega jak młódka. 2 Quote
Tola Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 20:25, kikou napisał: Niunia jest naprawde świetnym pieskiem. Jest mądra. No ale jest zwinna, silna no i ma jakis taki instynkt łowczy. Ona w ogole nie ma chorych łapek. Biega jak młódka. Ze schroniska dostałam info, że ma chore łapy, a tam nie ma szans na leczenie czy środki przeciwbólowe. I że to bardzo fajna sunia. 1 Quote
kikou Posted April 24 Posted April 24 https://youtube.com/shorts/SC71qYg-6f8?is=kG22nSp9w7crqoym 1 Quote
kikou Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 20:28, Tola napisał: Ze schroniska dostałam info, że ma chore łapy, a tam nie ma szans na leczenie czy środki przeciwbólowe. I że to bardzo fajna sunia. No jest ta narośl na łapce ale onkolog ją oglądał powiedział że to nieagresywny taki wytwór skóry, można usunąć ale wcale nie potrzeba 1 Quote
Tola Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 20:32, kikou napisał: No jest ta narośl na łapce ale onkolog ją oglądał powiedział że to nieagresywny taki wytwór skóry, można usunąć ale wcale nie potrzeba Była informacja o narośli, ale też, że ma problemy z chodzeniem. 1 Quote
kikou Posted April 24 Posted April 24 Dnia 24.04.2026 o 22:15, Tola napisał: Była informacja o narośli, ale też, że ma problemy z chodzeniem. Na rszie nie miała problemu z chodzeniem 1 Quote
Onaa Posted April 25 Posted April 25 Dnia 24.04.2026 o 18:48, kikou napisał: No stalo sie mocno, uszkodzone oko, zoperowane a i na szyi dziura zaszyta, tak ją złapała od dołu za szyjke od góry za oko. Jeszcze ze 3 mm i byłoby po Różyczce. Ale dochodzi powili do zdrowia. Za dwa tygodnie kolejny zabieg, otwieranie powieki(bo teraz jest zaszyta) i dopiero sie okaże czy operacjaóżyczkcoś dała i czy gałka oczna nie obumarła. biedna Różyczka , ja źle zrozumiałam. Że Niunia napadła na psinkę po operacji oczka . Czyli Niunia musi mieć dom który będzie odpowiednio czuwał nad jej siłą i energią. Quote
mari23 Posted April 25 Author Posted April 25 Dnia 24.04.2026 o 22:15, Tola napisał: Była informacja o narośli, ale też, że ma problemy z chodzeniem. Na zdjęciach widać, że ma te łapki jakoś krzywo postawione, wyglądają na chore, choć może po prostu akurat tylko tak stanęła. A "problem z chodzeniem" zapewne wynikał ze strachu, kuliła się przecież, prawie czołgała kiedy próbowałyśmy ją z Asią "wyprowadzić na siku" podczas postoju u mnie. Siku było, owszem, ale po ogonku podkulonym, pod siebie, i nie tylko siku ze strachu ona bardzo się bała i na pewno w schronisku nie stawiała kroków tak, jak teraz. Dnia 25.04.2026 o 09:08, Onaa napisał: biedna Różyczka , ja źle zrozumiałam. Że Niunia napadła na psinkę po operacji oczka . Czyli Niunia musi mieć dom który będzie odpowiednio czuwał nad jej siłą i energią. Niunia zapewne najlepiej, żeby była jedynaczką albo z drugim, dużym psem. Tylko, czy taki, a właściwie jakikolwiek dom się znajdzie dla może nie staruszki, ale jednak starszej suni... Quote
kikou Posted April 25 Posted April 25 Dnia 25.04.2026 o 11:57, mari23 napisał: Na zdjęciach widać, że ma te łapki jakoś krzywo postawione, wyglądają na chore, choć może po prostu akurat tylko tak stanęła. A "problem z chodzeniem" zapewne wynikał ze strachu, kuliła się przecież, prawie czołgała kiedy próbowałyśmy ją z Asią "wyprowadzić na siku" podczas postoju u mnie. Tak jak piszesz, musiała źle stanąc + strach. Zerknijcie na filmik. Tak nie reaguje pies z chorymi nogami https://youtube.com/shorts/SC71qYg-6f8?is=kG22nSp9w7crqoym 1 Quote
Poker Posted April 25 Posted April 25 Wygląda na to, że łapki ma zdrowe. Starsze psy też znajdują domki. Quote
rozi Posted April 25 Posted April 25 Dnia 25.04.2026 o 12:28, kikou napisał: Tak jak piszesz, musiała źle stanąc + strach. Zerknijcie na filmik. Tak nie reaguje pies z chorymi nogami https://youtube.com/shorts/SC71qYg-6f8?is=kG22nSp9w7crqoym Urocza jest :DDD No morderca trochę... Quote
kikou Posted April 25 Posted April 25 Dnia 25.04.2026 o 14:04, rozi napisał: Urocza jest :DDD No morderca trochę... Ale dla człowieka słodziaczka Quote
rozi Posted April 25 Posted April 25 Dnia 25.04.2026 o 14:06, kikou napisał: Ale dla człowieka słodziaczka Taki amstaff w sensie. Quote
Ellig Posted April 26 Posted April 26 Dnia 25.04.2026 o 14:04, rozi napisał: Urocza jest :DDD No morderca trochę... Taki trochę Bonusek jest z niej. Quote
elik Posted April 26 Posted April 26 Dnia 25.04.2026 o 12:28, kikou napisał: https://youtube.com/shorts/SC71qYg-6f8?is=kG22nSp9w7crqoym Normalnie młódka Quote
mari23 Posted May 5 Author Posted May 5 Dnia 16.04.2026 o 20:46, Tola napisała: Przeglądałam stare foldery... Daje mi się, że do Niuni (2020 r) Jaka różnica....... Dnia 24.04.2026 o 15:56, kikou napisał: Chociaż czasem wstąpi Pasuje jej ta kanapa 1 Quote
mari23 Posted May 7 Author Posted May 7 Dnia 24.04.2026 o 20:25, kikou napisał: Niunia jest naprawde świetnym pieskiem. Jest mądra. Troszke nieśmiała w pierwszym kontakcie ale już teraz radosna i lubi kontakt ze mna. Nawet łapką zaczepia żeby jąjeszcze głaskać czy drapać. Urocza. No ale jest zwinna, bardzo silna no i ma jakis taki instynkt łowczy. Ona w ogole nie ma chorych łapek. Biega jak młódka. Kasiu, jak Niunia się sprawuje ? Mam nadzieję, że nie sprawia więcej problemów, że był to jednorazowy incydent spowodowany jakimś przypadkowym impulsem. I jaki jest stan pogryzionej Różyczki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.