Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alutka pozdrawia z   DS w Krakowie,  ( elik była na wizycie PA).

Kocia czekała na domek ponad 3 mies. nikt nie dzwonił, aż tu nagle ten telefon z Krakowa i pani, która szuka dojrzalej koteczki - i tak Alutka doczekała się własnego domku.

SAVE_20190210_225401.jpg

SAVE_20190210_225408.jpg

SAVE_20190210_225348.jpg

SAVE_20190210_225356.jpg

A to rezydent Kleksik

SAVE_20190210_225414.jpg

  • Like 1
  • Upvote 2
Posted
19 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

No śliczne dwa "Maurycki" milosny-emotikon-ruchomy-obrazek-0116 Śzczęścia Alutko w nowym domku!!

A mówiłam - bierz Alutkę, bo to damskie wydanie Maurycego

Posted
12 godzin temu, ania75 napisał:

Tolu czy masz może wieści jak reszta szczeniaczkow, te, które zostały w schronie?? Strasznie się martwie skoro tamte zachorowały... 

Nie mam, od chwili zabrania szczeniaka dla Poker nie byłam w schronie:(

Pytałam u nas na miejscu, niestety nie znalazłam nikogo, kto mógłby się nimi zaopiekować po zabraniu ze schroniska:(

Posted
31 minut temu, Tola napisał:

Nie mam, od chwili zabrania szczeniaka dla Poker nie byłam w schronie:(

Pytałam u nas na miejscu, niestety nie znalazłam nikogo, kto mógłby się nimi zaopiekować po zabraniu ze schroniska:(

a myślicie żeby powiadomić schronisko o parwo czy to nie ma sensu? bo i tak nic nie zrobią?...myślę o kwestii dezynfekcji kojca szczeniaków przecież każdy który tam trafi może teraz zachorować :( :( 

Posted
1 minutę temu, Tianku napisał:

każdy który tam trafi może teraz zachorować :( :( 

Nie -może- a  na pewno zachoruje :(   Wszystkie, które  trafiają do schronu zapewne mają obniżoną odporność, a więc są bardzo narażone na zarażenie.

Z powodu choroby nie na wszystkie wątki zaglądałam i nie wiem na którym zbierane są pieniądze na pomoc maluszkom, które zachorowały na parwo.  Ale myślę, że jak tu poproszę o nr konta, to też dostanę :)

Posted
8 minut temu, Tianku napisał:

a myślicie żeby powiadomić schronisko o parwo czy to nie ma sensu? bo i tak nic nie zrobią?...myślę o kwestii dezynfekcji kojca szczeniaków przecież każdy który tam trafi może teraz zachorować :( :( 

Wet schroniskowy wie o parwo szczeniaków, które zabraliśmy.

Posted
8 minut temu, elik napisał:

Nie -może- a  na pewno zachoruje :(   Wszystkie, które  trafiają do schronu zapewne mają obniżoną odporność, a więc są bardzo narażone na zarażenie.

Z powodu choroby nie na wszystkie wątki zaglądałam i nie wiem na którym zbierane są pieniądze na pomoc maluszkom, które zachorowały na parwo.  Ale myślę, że jak tu poproszę o nr konta, to też dostanę :)

Eluś, jak najbardziej dostaniesz nr konta, bardzo dziękujemy kwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0144

 

Jakbyś jednak chciała zajrzeć, to tutaj jest bazarek

4 szczeniaki walczą z parwo, potrzebna pomoc!

 

14 minut temu, Tianku napisał:

a myślicie żeby powiadomić schronisko o parwo czy to nie ma sensu? bo i tak nic nie zrobią?...myślę o kwestii dezynfekcji kojca szczeniaków przecież każdy który tam trafi może teraz zachorować :( :( 

Wet schroniskowy wie o parwo szczeniaków, które zabraliśmy.

 

Posted
3 minuty temu, Tola napisał:

Dziś w nocy odeszła Meliska, jeden z 4 szczeniaków z parwo [*]

beksa_V6_orig.gif

meliska.jpg

Żegnaj maleństwo,bądź szczęśliwa za TM*.

                                                          Znalezione obrazy dla zapytania emotikony ruchome znicz

Posted
7 minut temu, Tola napisał:

Dziś w nocy odeszła Meliska, jeden z 4 szczeniaków z parwo [*]

beksa_V6_orig.gif

meliska.jpg

Martusaiu, czy one mają podawaną codziennie surowicę, czy tylko kroplówki?

Posted
6 minut temu, elik napisał:

Martusaiu, czy one mają podawaną codziennie surowicę, czy tylko kroplówki?

Właśnie się też pytałam o to.Była podana jeden raz surowica,tak zadecydował wet.Teraz są na kroplówkach.

Posted
51 minut temu, Anula napisał:

Właśnie się też pytałam o to.Była podana jeden raz surowica,tak zadecydował wet.Teraz są na kroplówkach.

To konował! Powinny dostawać surowicę codziennie, co najmniej przez 5 dni. Tak dostawała moja Tina i teraz cieszymy się jej zdrowiem. Kroplówki nie walczą z chorobą one TYLKO uzupełniają płyny.  Biedactwa są pozostawione same sobie :( Bardzo się o nie boję. Szkoda, że  nie było mnie na tym wątku. Apelowałabym o podawanie surowicy przez 5 dni.  One NIE SĄ LECZONE :(

Posted
2 godziny temu, elik napisał:

To konował! Powinny dostawać surowicę codziennie, co najmniej przez 5 dni. Tak dostawała moja Tina i teraz cieszymy się jej zdrowiem. Kroplówki nie walczą z chorobą one TYLKO uzupełniają płyny.  Biedactwa są pozostawione same sobie :( Bardzo się o nie boję. Szkoda, że  nie było mnie na tym wątku. Apelowałabym o podawanie surowicy przez 5 dni.  One NIE SĄ LECZONE :(

 

58 minut temu, Poker napisał:

One są leczone ,ale źle.

Na wątku naszych szczeniaczków własnie zapytałam o to wcześniej i proponowałam zasięgnięcie porady u innego weta.I ten Fentanyl mnie przeraził,100 razy silniejszy od morfiny i metabolizuje się w 90% wątrobie.  

Wątek - str.8

https://www.dogomania.com/forum/topic/349383-parwowiroza-pomocypomóżcie-uratować-3-malutkie-szczeniaczki/?page=8

Posted
3 godziny temu, Poker napisał:

One są leczone ,ale źle.

Kroplówka i lek przeciwbólowy to nie jest leczenie,. to tylko przeciwdziałanie skutkom choroby.

Posted
3 godziny temu, Tianku napisał:

może w okolicy nie ma wielu wetów a może są daleko :(    DT-Karmelki robi co może przecież

wiadomo,że DT-Karmelki robi co może, nawet więcej. Te uwagi są do weta.Możemy sobie pisać , a muzom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...