Tola Posted March 13, 2018 Author Posted March 13, 2018 11 godzin temu, Anula napisał: Ta sunia jest bardzo chuda.Jest piękna. A tego pieska w łatki po lewej stronie już nie ma? Sunia jest śliczna, to o niej opowiadałam Bogusik w rozmowie tel. Piesek być może jest, ale nie było go wczoraj na wybiegu. Będę go szukała przy następnej wizycie w schronisku. 8 godzin temu, Tyś(ka) napisał: Tola, na fb pytają jakiej wielkości jest ten biszkopcik, jesteś w stanie mniej więcej określić? Wielkości spaniela, może ciut większy 11 godzin temu, Jaaga napisał: Ma piekne czekoladowe oczy i przenikliwe spojrzenie. Raczej poradzę sobie w ogłaszaniu. Dzis mu zrobię olx i pokazę na fb. Najwyżej potem poprosze o pomoc na inne serwisy, jednak nie wiem, czy ma to sens, bo przynajmniej w rasowych, ludzie dzwonią praktycznie tylko z tego jednego serwisu. Bardzo mnie zmartwiłaś tym, że nie widziałaś suni, która na mnie czekała. Czy ktoś bedzie jeszcze w schronisku, zeby sprawdzić, czy na pewno jej nie ma? Jagna - ja mam wielką nadzieję, że sunia była wewnątrz boksu, nie dopuszczam na razie innej myśli. Na pewno przy kolejnej wizycie w schronisku będę jej szukała. Niepokoje się, bo sunia ZAWSZE wychodziła do siatki:(. W poniedziałek nie było tez tej czarnej suni... Quote
Tola Posted March 13, 2018 Author Posted March 13, 2018 5 minut temu, Jaaga napisał: Jeszcze domowe fotki Ollika. Gdyby ktoś szukał psa nie sprawiającego jakichkolwiek problemów, to pamiętajcie Cioteczki o nim. Cudny jest, cudniasty Tyle lat przesiedział w schronisku i zachowuje się nienagannie, niesamowite. I taka perła tyle lat zmarnowała w schronie:( Wyprzytulaj go mocno, bardzo mocno Quote
Tola Posted March 13, 2018 Author Posted March 13, 2018 4 godziny temu, beka napisał: Ten rudy piesek co jest na zdjęciach z maliniakiem Sliczny i chyba młody, wydaje sie ze ma bielutkie zeby Chyba tak, nie pytałam; oba psy są od niedawna, mają chyba spokojne usposobienia, bo to boks maluchów, a to 2 spore psy Quote
Tola Posted March 13, 2018 Author Posted March 13, 2018 Kochani - pomóżmy zamojskiej Mice opłacić koszt transportu do Hop! 1 km to 1 zł - liczy się każda złotówka! Quote
Tyśka) Posted March 13, 2018 Posted March 13, 2018 W sprawie biszkopta sprawa się rozwija... Jakiś Pan z grupy tollerowej ma dzwonić w sprawie psiaka, bo jest zainteresowany adopcją. Oczywiście Pan do sprawdzenia, ale pytał dość konkretnie. Baaardzo w pomoc zaangażowała się jedna właścicielka i miłośniczka rasy: pani Marzena Ł. - stworzyła plakat psiaka, poumieszczała informacje na goldenowych/tollerowych grupach, napisała do goldenowych fundacji... miejmy nadzieję, że jej praca przyniesie owoce i psiak opuści schronisko. Maliniak zaś (ten wychudzony psiaczek) załapał się na dwa zdjęcia - kopiuję je z nieoficjalnej strony schroniska (zdjęcia zostały dodane dzisiaj). 1 Quote
Jaaga Posted March 14, 2018 Posted March 14, 2018 10 godzin temu, Tyś(ka) napisał: Maliniak zaś (ten wychudzony psiaczek) załapał się na dwa zdjęcia - kopiuję je z nieoficjalnej strony schroniska (zdjęcia zostały dodane dzisiaj). Moge prosić o adres tej strony? Quote
Tianku Posted March 14, 2018 Posted March 14, 2018 https://www.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu/?hc_ref=ARQBWojbhOcLPgRWFNg7WkEQ7fyVH2wYxhF6xULhg76ET2gqQTZodK2MJPsAx-qxP7I&fref=nf ile tam dużych pisaków Quote
elik Posted March 14, 2018 Posted March 14, 2018 Na stronie schroniska jest taka notka Zaginela suczka Rysia, beagielka 7 letnia, przyjazna,lgnie do ludzi charakterystyczna jest blizna na prawym boku, zaginela 6.03.2018 w godzinach porannych w miejscowosci Zaporze (gmina radecznica) telefon 572271974 Czy to nie ta sunia, która 3.03. została zabrana z tego schroniska ? Quote
Jaaga Posted March 14, 2018 Posted March 14, 2018 2 godziny temu, Tianku napisał: https://www.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu/?hc_ref=ARQBWojbhOcLPgRWFNg7WkEQ7fyVH2wYxhF6xULhg76ET2gqQTZodK2MJPsAx-qxP7I&fref=nf ile tam dużych pisaków Dziekuje za wstawienie. To ta strona, na której wypatrzyłam Ollika. Ta smutna sunieczka mnie ujęła bardzo. Quote
Tola Posted March 14, 2018 Author Posted March 14, 2018 10 godzin temu, elik napisał: Na stronie schroniska jest taka notka Zaginela suczka Rysia, beagielka 7 letnia, przyjazna,lgnie do ludzi charakterystyczna jest blizna na prawym boku, zaginela 6.03.2018 w godzinach porannych w miejscowosci Zaporze (gmina radecznica) telefon 572271974 Czy to nie ta sunia, która 3.03. została zabrana z tego schroniska ? Sunia zabrana w marcu ze schronu była tam od lata 2017 Quote
elik Posted March 14, 2018 Posted March 14, 2018 10 minut temu, Tola napisał: Sunia zabrana w marcu ze schronu była tam od lata 2017 Tak Tolu, ale sunia była zabrana ze schronu 3.03. a w tym ogłoszeniu pisze, że sunia zaginęła 6.06. czyli 3 dni po zabraniu ze schronu. Dlatego pytam czy to może być ta sama sunia. Quote
Tola Posted March 14, 2018 Author Posted March 14, 2018 42 minuty temu, elik napisał: Tak Tolu, ale sunia była zabrana ze schronu 3.03. a w tym ogłoszeniu pisze, że sunia zaginęła 6.06. czyli 3 dni po zabraniu ze schronu. Dlatego pytam czy to może być ta sama sunia. Beaglusia ze schroniska, która teraz nazywa się Mokka, jest w DT w Łodzi, a ta sunia z ogłoszenia zaginęła w okolicach Radecznicy (30 km od Zamoscia). Mokka ma się dobrze, miała USG, badanie krwi i wszystko jest w normie. ma jednak zmiany grzybicze, przechodzi kurację. Mam obiecane zdjęcia:) Quote
elik Posted March 14, 2018 Posted March 14, 2018 2 minuty temu, Tola napisał: Beaglusia ze schroniska, która teraz nazywa się Mokka, jest w DT w Łodzi, a ta sunia z ogłoszenia zaginęła w okolicach Radecznicy (30 km od Zamoscia). Mokka ma się dobrze, miała USG, badanie krwi i wszystko jest w normie. ma jednak zmiany grzybicze, przechodzi kurację. No tak, to na pewno nie ta sama. Podobne, a ja nie wiedziałam, gdzie tamta sunia pojechała. Quote
terra Posted March 15, 2018 Posted March 15, 2018 10 godzin temu, Tola napisał: Beaglusia ze schroniska, która teraz nazywa się Mokka, jest w DT w Łodzi, a ta sunia z ogłoszenia zaginęła w okolicach Radecznicy (30 km od Zamoscia). Mokka ma się dobrze, miała USG, badanie krwi i wszystko jest w normie. ma jednak zmiany grzybicze, przechodzi kurację. Mam obiecane zdjęcia:) A wiadomo dlaczego ten brzuszek taki wzdęty? Quote
Tola Posted March 15, 2018 Author Posted March 15, 2018 2 godziny temu, terra napisał: A wiadomo dlaczego ten brzuszek taki wzdęty? Podobno brzuszek nie był już tak wzdęty w dniu zabierania suni ze schronisk; być może sunia miała jakieś problemy gastryczne. Quote
malagos Posted March 15, 2018 Posted March 15, 2018 Pochwalę się kolejną bidą pod naszą opieką 1 Quote
Tyśka) Posted March 16, 2018 Posted March 16, 2018 Biszkopcik kudłatek (teraz Wafel) już poza schroniskiem. Do niedzieli jest w awaryjnym DT, w niedzielę jedzie do hoteliku w Lublinie. W niedzielę też z Warszawy przyjeżdża Pan zainteresowany jego adopcją- jest jeszcze przed wizytą, ale Marzena, która przejęła odpowiedzialność za Wafelka (wypatrzyła go z mojego ogłoszenia na FB) rozmawiała już kilka razy z Panem (bo Pan był zainteresowany już pierwszego dnia jak psiak pojawił się na facebook'u i chciał osobiście podjechać do zamojskiego schroniska - właśnie w niedzielę, a tak odwiedzi Wafelka już w hoteliku w Lublinie), dostała też od niego ankietę adopcyjną i obie mamy cichą nadzieję, że psiak tam trafi. Domek brzmi cudnie.Jeżeli na spotkaniu zaiskrzy, to będę szukała kogoś z Warszawy do wizyty przed/a :) Dziękuję Toli za zarezerwowanie Wafelka w schronisku, i mocno i szczerze przepraszam za zamieszanie z telefonem (nie wiedzieć czemu miałam błędny nr zapisany, zamiast do Toli, to do Toli TŻta - przepraszam, nie chciałam wprowadził w błąd i mi głupio za tę pomyłkę!) i Marzenie, która osobiście przyjechała po Wafelka dzisiaj i w ogóle - baaaardzo zaangażowała się od początku w uratowanie Wafla (to ona pokazała go światkowi retrieverów, skąd wypatrzył go Pan :) ) Psiak podobno na razie zapowiada się psem o złotym charakterze. Baaaardzo proludzki, spokojny, ale ciekawski. Podaje łapkę. Widać, że miał dom. Stan sierści koszmarny, ciężkie kołtuny, zapach, milion pcheł, ale psiak już po pierwszych zabiegach pielęgnacyjnych. Potrzebne kciuki za całokształt: aby psiak w dalszym ciągu był psim aniołkiem, aby na spotkaniu niedzielnym zaiskrzyło i aby wizyta przed/a wypadła pozytywnie. :) 1 3 Quote
Havanka Posted March 16, 2018 Posted March 16, 2018 20 minut temu, Tyś(ka) napisał: Biszkopcik kudłatek (teraz Wafel) już poza schroniskiem. Do niedzieli jest w awaryjnym DT, w niedzielę jedzie do hoteliku w Lublinie. W niedzielę też z Warszawy przyjeżdża Pan zainteresowany jego adopcją- jest jeszcze przed wizytą, ale Marzena, która przejęła odpowiedzialność za Wafelka (wypatrzyła go z mojego ogłoszenia na FB) rozmawiała już kilka razy z Panem (bo Pan był zainteresowany już pierwszego dnia jak psiak pojawił się na facebook'u i chciał osobiście podjechać do zamojskiego schroniska - właśnie w niedzielę, a tak odwiedzi Wafelka już w hoteliku w Lublinie), dostała też od niego ankietę adopcyjną i obie mam cichą nadzieję, że psiak tam trafi. Domek brzmi cudnie.Jeżeli na spotkaniu zaiskrzy, to będę szukała kogoś z Warszawy do wizyty przed/a :) Dziękuję Toli za zarezerwowanie Wafelka w schronisku, i mocno i szczerze przepraszam za zamieszanie z telefonem (nie wiedzieć czemu miałam błędny nr zapisany, zamiast do Toli, to do Toli TŻta - przepraszam, nie chciałam wprowadził w błąd i mi głupio za tę pomyłkę!) i Marzenie, która osobiście przyjechała po Wafelka dzisiaj i w ogóle - baaaardzo zaangażowała się od początku w uratowanie Wafla (to ona pokazała go światkowi retrieverów, skąd wypatrzył go Pan :) ) Psiak podobno na razie zapowiada się psem o złotym charakterze. Baaaardzo proludzki, spokojny, ale ciekawski. Podaje łapkę. Widać, że miał dom. Stan sierści koszmarny, ciężkie kołtuny, zapach, milion pcheł, ale psiak już po pierwszych zabiegach pielęgnacyjnych. Potrzebne kciuki za całokształt: aby psiak w dalszym ciągu był psim aniołkiem, aby na spotkaniu niedzielnym zaiskrzyło i aby wizyta przed/a wypadła pozytywnie. :) Tysia, zrobiłaś kawał dobrej roboty ! Wielki szacun ! Fb to jednak wielka szansa dla bezdomniaków. Quote
Tyśka) Posted March 16, 2018 Posted March 16, 2018 17 minut temu, Havanka napisał: Tysia, zrobiłaś kawał dobrej roboty ! Wielki szacun ! Fb to jednak wielka szansa dla bezdomniaków. Akurat wszystkie podziękowania należą się Marzenie: to Ona (nie działa w adopcjach, ale psiak ją poruszył i sama jest miłośniczką i właścicielką przedstawicieli tej rasy) poruszyła niebo i ziemię, aby psiakowi pomóc. Ruszyła z ogłoszeniami, zadzwoniła do Toli, przeprowadzała rozmowy z chętnymi, porozsyłała im ankiety adopcyjne i znalazła psiakowi awaryjny DT i hotelik - za który będzie opłacać z własnej kieszeni + z bazarków. Ja tutaj jestem jedynie tłem:). Mam też przyjemność obecnie współpracować z Marzeną :) (nie znałam Jej wcześniej, Wafelek nas zapoznał) Quote
Havanka Posted March 16, 2018 Posted March 16, 2018 5 minut temu, Tyś(ka) napisał: Akurat wszystkie podziękowania należą się Marzenie: to Ona (nie działa w adopcjach, ale psiak ją poruszył i sama jest miłośniczką i właścicielką przedstawicieli tej rasy) poruszyła niebo i ziemię, aby psiakowi pomóc. Ruszyła z ogłoszeniami, zadzwoniła do Toli, przeprowadzała rozmowy z chętnymi, porozsyłała im ankiety adopcyjne i znalazła psiakowi awaryjny DT i hotelik - za który będzie opłacać z własnej kieszeni + z bazarków. Ja tutaj jestem jedynie tłem:). Mam też przyjemność obecnie współpracować z Marzeną :) (nie znałam Jej wcześniej, Wafelek nas zapoznał) Tysia, przekaż Marzenie ogromne podziękowania. Widać, to osoba o wielkim sercu dla zwierząt i choć Jej nie znam, to już Ją lubię ! Jednak to Ty pokazałaś Wafelka na fb - od Ciebie wszystko się zaczęło ! Quote
Tola Posted March 16, 2018 Author Posted March 16, 2018 3 godziny temu, Tyś(ka) napisał: Biszkopcik kudłatek (teraz Wafel) już poza schroniskiem. Do niedzieli jest w awaryjnym DT, w niedzielę jedzie do hoteliku w Lublinie. W niedzielę też z Warszawy przyjeżdża Pan zainteresowany jego adopcją- jest jeszcze przed wizytą, ale Marzena, która przejęła odpowiedzialność za Wafelka (wypatrzyła go z mojego ogłoszenia na FB) rozmawiała już kilka razy z Panem (bo Pan był zainteresowany już pierwszego dnia jak psiak pojawił się na facebook'u i chciał osobiście podjechać do zamojskiego schroniska - właśnie w niedzielę, a tak odwiedzi Wafelka już w hoteliku w Lublinie), dostała też od niego ankietę adopcyjną i obie mamy cichą nadzieję, że psiak tam trafi. Domek brzmi cudnie.Jeżeli na spotkaniu zaiskrzy, to będę szukała kogoś z Warszawy do wizyty przed/a :) Dziękuję Toli za zarezerwowanie Wafelka w schronisku, i mocno i szczerze przepraszam za zamieszanie z telefonem (nie wiedzieć czemu miałam błędny nr zapisany, zamiast do Toli, to do Toli TŻta - przepraszam, nie chciałam wprowadził w błąd i mi głupio za tę pomyłkę!) i Marzenie, która osobiście przyjechała po Wafelka dzisiaj i w ogóle - baaaardzo zaangażowała się od początku w uratowanie Wafla (to ona pokazała go światkowi retrieverów, skąd wypatrzył go Pan :) ) Psiak podobno na razie zapowiada się psem o złotym charakterze. Baaaardzo proludzki, spokojny, ale ciekawski. Podaje łapkę. Widać, że miał dom. Stan sierści koszmarny, ciężkie kołtuny, zapach, milion pcheł, ale psiak już po pierwszych zabiegach pielęgnacyjnych. Potrzebne kciuki za całokształt: aby psiak w dalszym ciągu był psim aniołkiem, aby na spotkaniu niedzielnym zaiskrzyło i aby wizyta przed/a wypadła pozytywnie. :) Pani Marzena odebrała Wafelka dzisiaj i chyba b. dobrze się stało, bo zrobiło się niemałe zamieszanie w związku z info na Fb - ludzie dzwonili jak zaczarowani - i do mnie, i do Tz i do p. Marzeny, która podała swój nr w ogłoszeniach. W pewnym momencie byłam już zaniepokojona, bo większość dzwoniących chciała zaraz, na drugi dzień przyjeźdzać do schroniska i zabierać Wafelka, a wsród dzwoniących były np/osoby, które nigdy wcześniej nie miały psa, albo takie, które juz w rozmowie nie wzbudzały zaufania... Jak w takiej sytuacji trafić na osobę odpowiedzialną... Całe szczęście, ze na drodze Wafelka stanęła p. Marzenia, która wydała mi się najbardziej odpowiednią osobą no i zdążylismy :) Dziękuję też Tyś za pokazanie psa na Fb, to był początek dobrych zdarzeń:) 1 Quote
Tola Posted March 16, 2018 Author Posted March 16, 2018 Mam tez kolejną dobrą informację od funi - ta starsza suczka jest już odłączona i jedzie do hoteliku do Murki; na FB zgłosił sie dom z Poznania i być może sunia tam pojedzie:) 2 3 Quote
Tola Posted March 16, 2018 Author Posted March 16, 2018 I jeszcze jeden szczęściarz - na pewno poznajecie:) Fred był na szczepieniu, przybyło mu 3 kg i wygląda kwitnąco 2 Quote
elik Posted March 16, 2018 Posted March 16, 2018 Tyle fantastycznych wiadomości :) Tolu wielkie dzięki. Dla tylu psiaków odmienił się los :) Wspaniałe zakończenie tygodnia :) Quote
Tola Posted March 16, 2018 Author Posted March 16, 2018 6 minut temu, elik napisał: Tyle fantastycznych wiadomości :) Tolu wielkie dzie4ki. T Dla tylu psiaków odmienił się los :) Wspaniałe zakończenie tygodnia :) To jeszcze nie nie wszystko:) Dzisiaj do domu do Krakowa pojechał Szafranek - czekał na dom od lipca! 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.