Jolanta08 Posted September 6, 2017 Posted September 6, 2017 Tolu ,jedyne co mogę to być z Wami myślami i życzyć Zulce zdrówka... 1 Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 13 godzin temu, Jolanta08 napisał: Tolu ,jedyne co mogę to być z Wami myślami i życzyć Zulce zdrówka... Dziękuję Jolu; zobaczymy jak wyjdą badania... Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 Wrzucam zdjęcia Lucka - Havanka obiecała zrobić ogłoszenia - pięknie Elus dziękuję Lucek ma ok. 65 - 6 mies. jest już wykastrowany. Jest wspaniałym, przytulaśnym kocurkiem, może zamieszkać z innymi kotami. Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 i jeszcze Tutaj z Puckiem i Olinką Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 Havanka - jak znajdziesz chwilkę to może uda Ci się napisać tez tekścik dla Jaśminka Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 Bardzo bym chciała, żeby wszystkie te nasze kociaki znalazły szybko domy, bo na działkach w kolejce czeka porzucona domowa kotka z 4 maluchami :( Na dom czekają: Jagienka (w gabinecie) Jaśminek (w gabinecie) Szafranek (w gabinecie) Pucek (w DT) Lucek (w DT) Quote
Jaaga Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 2 godziny temu, Tola napisał: Bardzo bym chciała, żeby wszystkie te nasze kociaki znalazły szybko domy, bo na działkach w kolejce czeka porzucona domowa kotka z 4 maluchami :( Na dom czekają: Jagienka (w gabinecie) Moja imienniczka, jaka cudna dziewczynka. Proszę o informację z nr konta na priv, to opłacę jej wyróżnienie ogłoszenia na olx, bo pewnie ma. 2 Quote
Anula Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 Tola ja jeszcze wrócę do kastracji kocurków.Każdy wykastrowany kocur powinien jeść karmę dla kastratów od momentu wykastrowania.Jeżeli nie jest podawana kocurowi ta karma to ma lub będzie szybko miał problemy z nerkami.Jeżeli są koty wypuszczane po kastracji na wolność to chorują i przechodzą okropne męki.Najlepiej kocurków wolno żyjących nie kastrować jedynie kotki.Sądzę,ze o karmie z domkami rozmawiasz na ten temat. Quote
Alaskan malamutte Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 Dnia 6.09.2017 o 11:34, Anula napisał: Dziewczyny Kochane jak będziecie w schronie popatrzcie czy te jeszcze są psiak Psiaczki są, wstępnie zarezerowane. Quote
Anula Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 48 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Psiaczki są, wstępnie zarezerowane. Dziękuję Asiu za ogrom pracy,którą wkładasz.Jest transport załatwiony na sobotę.P.Piotr będzie odbierał psiaki rano,a więc rano opuszczą Schronisko i otrzymają szansę na nowe lepsze życie. 1 Quote
Alaskan malamutte Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 39 minut temu, Anula napisał: Dziękuję Asiu za ogrom pracy,którą wkładasz.Jest transport załatwiony na sobotę.P.Piotr będzie odbierał psiaki rano,a więc rano opuszczą Schronisko i otrzymają szansę na nowe lepsze życie. Anulko, Bogusiu, to ja dziękuję, że kolejne psy rozpoczną nowe życie!! Quote
Anula Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 2 minuty temu, Alaskan malamutte napisał: Anulko, Bogusiu, to ja dziękuję, że kolejne psy rozpoczną nowe życie!! Dziękuję za miłe słowa ale bez Was nic byśmy nie zrobiły.W grupie siła,w dobrych spokojnych stosunkach można wiele zdziałać. 1 Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 6 godzin temu, Jaaga napisał: Moja imienniczka, jaka cudna dziewczynka. Proszę o informację z nr konta na priv, to opłacę jej wyróżnienie ogłoszenia na olx, bo pewnie ma. Jaaga - pięknie dziękuję Jagienka to cudowna koteczka, wetka bardzo ja chwai, a nie miałam ani jednego zapytania. Wysyłam link do ogłoszenia:) Jeszcze raz dziękuję:) Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 3 godziny temu, Anula napisał: Tola ja jeszcze wrócę do kastracji kocurków.Każdy wykastrowany kocur powinien jeść karmę dla kastratów od momentu wykastrowania.Jeżeli nie jest podawana kocurowi ta karma to ma lub będzie szybko miał problemy z nerkami.Jeżeli są koty wypuszczane po kastracji na wolność to chorują i przechodzą okropne męki.Najlepiej kocurków wolno żyjących nie kastrować jedynie kotki.Sądzę,ze o karmie z domkami rozmawiasz na ten temat. Anulka - mam tego świadomość, kocurek syna od początku dostaje taką karmę, jest młodziutki i nigdy nie spodziewałam się, że zachoruje:( Natomiast wszystkie koty, które do nas trafiają są zaopiekowane i szukamy im nowych domów; przez ostatnie lata tylko jedna wysterylizowana kotka wróciła na wolność - była bardzo dzika i nic nie dało się zrobić. W pomieszczeniu szalała, skakała po ścianach; TZ owi przegryzła ciężkie, skórzane buty! Z domkami oczywiście rozmawiam, zwłaszcza, jak to pierwszy kot w rodzinie. Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 52 minuty temu, Alaskan malamutte napisał: Anulko, Bogusiu, to ja dziękuję, że kolejne psy rozpoczną nowe życie!! Ja tez przyłączam się do podziękowań - Bogusi, Anuli no i Gabi79, bo w sobotę nowe życie zaczyna tez suczka wybrana przez Gabi - dziękuję, dziękuję, dziękuję Kocham Was dziewczyny Nie mogłam dzisiaj jechać do schronu, bo akurat w tych godzinach pracowałam, ale Alaskan i Tz wszystko wspaniale załatwili:) Psiaki zarezerwowane, jutro jeszcze TZ będzie dzwonił do kierownika. A my z Alaskan pojedziemy do schronu dopiero w niedzielę i porobimy nowe zdjęcia. Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 Czyli w sobotę nowe życie rozpoczynają: sunia - pod opiekę Anuli i Bogusik (jedzie do szafirki) :) Piesek - pod opiekę Anuli i Bogusik (jedzie do szafirki) :) sunia - pod opiekę Gabi - jedzie do anecik :) Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 W sobotę uaktualnię psiaki z zamojskiego schronu, które już znalazły domy, wciąż brak mi na to czasu... Quote
Sara2011 Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 2 godziny temu, Alaskan malamutte napisał: Malunia sunieczka.... Jaka śliczna ! Szkoda ze te "moje" psiaki się zasiedziały , bo bym ją zabrała :( Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 27 minut temu, Sara2011 napisał: Jaka śliczna ! Szkoda ze te "moje" psiaki się zasiedziały , bo bym ją zabrała :( Sunia jest naprawdę malusia, waży podobno ok. 4 kg. Quote
Anula Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 Tolu a to jest chyba piesek.Wcześniej go opisywałaś jako pies nie suczka.Hania wie o psie bo tak jej opisałam.No nic pojadą dwie suczki Do Hani. Quote
Tola Posted September 7, 2017 Author Posted September 7, 2017 6 minut temu, Anula napisał: Tolu a to jest chyba piesek.Wcześniej go opisywałaś jako pies nie suczka.Hania wie o psie bo tak jej opisałam.No nic pojadą dwie suczki Do Hani. Tak, to jest piesek, skopiował mi się wyraz "sunia" Quote
Anula Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 1 minutę temu, Tola napisał: Tak, to jest piesek, skopiował mi się wyraz "sunia" A to dobrze.Sądziłam,że z Bogusik coś pochrzaniłyśmy. Quote
Gabi79 Posted September 7, 2017 Posted September 7, 2017 Kochani, bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, dzięki którym aż 3 psiaczki na zawsze opuszczą schronisko!!! (nie wymieniam, aby nikogo nie pominąć). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.