Jo37 Posted August 18, 2017 Posted August 18, 2017 Szkoda Carmen <*>. Dobrze,że choć kilka lat była w DS. Quote
Tola Posted August 18, 2017 Author Posted August 18, 2017 Dnia 17.08.2017 o 13:03, Tyś(ka) napisał: Kochany tygrysek... oby wrócił do zdrówka i znalazł domek! Ciocie, ja znów spamuję... ale znalazłyśmy z mamą Czesia dwa kudłacze na łańcuchach :( Skołtunione, biedne... :( U nas nikogo nie ma od interwencji... Lubelskie i chełmskie organizacje tłumaczą się tym, że są za daleko... i w sumie to zrozumiałe... Post na str 100. Zajrzę późnym wieczorkiem 2 godziny temu, Jo37 napisał: Szkoda Carmen <*>. Dobrze,że choć kilka lat była w DS. Bardzo szkoda:( Carmen to była jedna z 3 schroniskowych owczarków którym w tamtych czasach udało się pojechać do własnego domu od razu ze schroniska, dostawały imiona znanych arii operowych. Zatrzymaliśmy się na Aidzie, której nie udało się pomoc; dla mnie to była tak wielka strata, że potem przez ponad rok nie jezdziłam do schroniska... Ostatnio odeszło sporo zamojskich psów:(, dobrze, ze zdążyły poznać smak własnego domu. Quote
Tola Posted August 18, 2017 Author Posted August 18, 2017 Zula, Florka i Nela pozdrawiają wszystkie Cioteczki Quote
Bogusik Posted August 20, 2017 Posted August 20, 2017 Zamojska Czikunia pozdrawia wakacyjnie :) Więcej zdjęć na jej wątku http://www.dogomania.com/forum/topic/336742-czika-kolejna-bida-z-zamościa-ma-cudowny-domek/?page=11 3 Quote
Havanka Posted August 20, 2017 Posted August 20, 2017 Żegnaj śliczna Carmen... Jak mi kiedyś powiedziałas Tolu, odejście psa już we własnym domu, też trzeba rozpatrywać przez pryzmat sukcesu. Carmen miała to szczęście, ze zdażyła poznać smak życia w kochającej ją rodzinie. Chociaż przez kilka lat miała dom i była kochana... Chcę jeszcze zapytać o zdrowie koteczki Jagienki. Jak się miewa, czy można ją już powoli ogłaszać? 3 Quote
Tola Posted August 21, 2017 Author Posted August 21, 2017 Byłyśmy dzisiaj z Alaskan z schronisku - jak zwykle ogrom psiego nieszczęścia Wrzucamy w nadziei, ze może któremuś uda się zmienić los... Sunia, jeszcze właściwie dziecko... Quote
Tola Posted August 21, 2017 Author Posted August 21, 2017 Maleństwo bez oka - uszkodzenie podobne do rany Miłej, być może wypadek w schronie... Quote
Gabi79 Posted August 21, 2017 Posted August 21, 2017 Pisałam i mi post wcięło... Ogrom psiego nieszczęścia mnie przytłacza. U mnie ostatnio gorzej ze wzrokiem. Na czym ten piesek na drugim planie trzyma główkę? Quote
Tola Posted August 21, 2017 Author Posted August 21, 2017 Przed chwilą, Gabi79 napisał: Pisałam i mi post wcięło... Ogrom psiego nieszczęścia mnie przytłacza. U mnie ostatnio gorzej ze wzrokiem. Na czym ten piesek na drugim planie trzyma główkę? Na drugim psie... Quote
Gabi79 Posted August 21, 2017 Posted August 21, 2017 1 minutę temu, Tola napisał: Na drugim psie... Tak myślałam, tamtego prawie nie widać. Serce pęka....... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.