Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
2 minuty temu, Sara2011 napisał:

Tola, skąd wiadomo że niewidome?

Popatrz na to zdjęcie..oczka ma jakby zamglone... P1260178.JPG

Wolałyśmy, cmokałyśmy, nawet główki nie odwróciło, ani oczu nie skierowalo w nasza stronę...dopiero jak pracownik dotknął to podniosło łebek i szczerzyło ząbki..

Posted
3 minuty temu, Sara2011 napisał:

Tolu, nie wiemy w jakim wieku są te dwa maluszki? A ten czarny to nie wiemy jakiej płci, tak?

Może ja odpowiem. Nie wiemy w jakim wieku są psy, pracownik nie mógł złapać tego rudaska, tak maleństwo uciekało. nie było możliwości sczytania go. Wiemy tylko, że to piesek. Czarnuszek leżał wbity w siano, bez ruchu. Na dotyk reagował kłapaniem. pracownik nie wiedział, jaka płeć....

 

Posted
18 minut temu, Tianku napisał:

Serce sie rozpada na kawaleczki patrzac na te smutne pyszczki:( 

Niektóre pyszczki przewijają się nieustannie na zdjęciach od co najmniej paru miesiecy... ale widząc te wszystkie psiaczki to faktycznie wszystkim chciałoby się pomóc :(

Posted
7 godzin temu, elficzkowa napisał:

Ten malusi niewidomy czarnuszek i rude przestraszone maleństwo chwyciły mnie za serce. Gdyby coś się dla nich znalazło, jakaś szansa, dam po 20 zł jednorazowej dla każdego z nich.

Bardzo dziękujemy, na razie myślimy, co dalej.

Posted
7 godzin temu, elficzkowa napisał:

Ten malusi niewidomy czarnuszek i rude przestraszone maleństwo chwyciły mnie za serce. Gdyby coś się dla nich znalazło, jakaś szansa, dam po 20 zł jednorazowej dla każdego z nich.

Zdjęcia tych dwóch psiaków rozwaliły moje serce na milion kawałków.

Bezsilność mnie dobija....

Posted

Boże, przerażające zdjęcia wszystkich psów. I starszych suniek, których już pewnie nic dobrego w życiu nie czeka, i tych przerażonych maleństw. Gdzie je zabrać, rany? 

Posted

Cześć

jeżeli ten mały, czarny ślepuszek, jest płci żeńskiej, mogę go przyjąć na tymczas. Mieszkam pod Warszawą, a więc do doktora Garncarza - blisko, a sam doktor diagnozował moją ślepinkę, którą adoptowałam od słodkokwaśnej / to ona http://przygarnijpsa.pl/tycia.

Doświadczenia ze ślepuszkiem mam, zresztą kotka buraska z mojego awatarka to jednooczka, która też miała nie widzieć po kocim katarze, miałam też ociemniałą świnkę morską. 

Decydujcie...słodkokwaśna może udzielić info o mnie

Posted
Godzinę temu, kajtek napisał:

Cześć

jeżeli ten mały, czarny ślepuszek, jest płci żeńskiej, mogę go przyjąć na tymczas. Mieszkam pod Warszawą, a więc do doktora Garncarza - blisko, a sam doktor diagnozował moją ślepinkę, którą adoptowałam od słodkokwaśnej / to ona http://przygarnijpsa.pl/tycia.

Doświadczenia ze ślepuszkiem mam, zresztą kotka buraska z mojego awatarka to jednooczka, która też miała nie widzieć po kocim katarze, miałam też ociemniałą świnkę morską. 

Decydujcie...słodkokwaśna może udzielić info o mnie

Witam. Bardzo dziękujemy za chęć pomocy maluszkowi. Przykre jest to, że NIC ale to KOMPLETNIE NIC nie mogłyśmy się dzisiaj dowiedzieć o piesku/suczce. Jutro Tola będzie dzwonić do schroniska i postara się dowiedzieć czegoś więcej.  To straszna malizna...W budce jest pięć psiaków!!! Kilkakrotnie większych od tego okruszka. b671bd1000b9_sM_orig.gif

A gdyby okazało się, że to piesek?? 

Posted
16 minut temu, agat21 napisał:

Boże, przerażające zdjęcia wszystkich psów. I starszych suniek, których już pewnie nic dobrego w życiu nie czeka, i tych przerażonych maleństw. Gdzie je zabrać, rany? 

agat21 uwierz mi, ja wracam ze schroniska zdołowana strasznie...Zawsze podziwiałam Tolę, że tam jeździ, robi zdjęcia, pokazuje te psy tutaj, na dogo. Ale tylko tak można pomóc tym biednym, starszym psom!! Wspólnymi siłami, dzięki Wam te psy odzyskują wolność,radość i dostają drugie życie! Przykładem jest Dredzia/Bajka, która ma teraz bajkowe życie. Chora Lisia, która u Murki jest leczona i zaopiekowana....Miłka, która odmłodniała po jednym dniu pobytu poza schroniskiem. Za chwilkę wyjdzie Astra i będziemy znowu świadkami metamorfozy....  

 

Posted
1 minutę temu, Alaskan malamutte napisał:

agat21 uwierz mi, ja wracam ze schroniska zdołowana strasznie...Zawsze podziwiałam Tolę, że tam jeździ, robi zdjęcia, pokazuje te psy tutaj, na dogo. Ale tylko tak można pomóc tym biednym, starszym psom!! Wspólnymi siłami, dzięki Wam te psy odzyskują wolność,radość i dostają drugie życie! Przykładem jest Dredzia/Bajka, która ma teraz bajkowe życie. Chora Lisia, która u Murki jest leczona i zaopiekowana....Miłka, która odmłodniała po jednym dniu pobytu poza schroniskiem. Za chwilkę wyjdzie Astra i będziemy znowu świadkami metamorfozy....  

 

Tak, wiem kochana, że to jedyna droga, ale to tak boli, że można pomóc tylko kilku stworzeniom, a tyle ich czeka .. Każde z nich zasługuje na poprawę losu, a tylko niektóre tego doczekają ;( ;( ;(

Posted

Przeczytałam. i rozumiem. W opisanym przez Ciebie przypadku zabrakło przekazu informacji. Jest tylko jedno ale....Tamten piesek był średniakiem, mix teriera. Ten piesek/suczka waży może ze 3 kg.... 

P1260191.JPG Popatrz tutaj....Ale decyzja i tak należy do Ciebie, a my ją uszanujemy...

Mam nadzieję, że jutro będziemy wiedziały coś więcej. Przede wszystkim jaka pleć, czy kastrowany/sterylizowana itd.

 

Posted (edited)

Sprwdźcie płeć, a jeśli chodzi o sterylizację/kastrację: u mnie to nie problem - miasto refunduje 50% kosztów zabiegu

Z żadnego dofinansowania nie korzystałam, więc tylko szczepienie + darmowy chip --> sterylka 60, kastracja 40zł. Gdyby "trafił się" dom stały, po prostu przerejestrowałby chip na nowego opiekuna :-)

Edited by kajtek
cennik kastracji nieistotny - usuwam
Posted
6 minut temu, kajtek napisał:

Sprwdźcie płeć, a jeśli chodzi o sterylizację/kastrację: u mnie to nie problem - miasto refunduje 50% kosztów zabiegu:

Psy, suczki z naszego schronu wydawane są TYLKO I WYŁĄCZNIE wysterylizowane/wykastrowane i zaczipowane. Mają tez aktualne szczepienie p. wściekliźnie. Czy dobrze rozumiem, że chciałabyś dać BDT maluszkowi?

Posted

A ja tak nieśmiało - że bez względu na decyzję kajtek może warto założyć wątek bidulince czarnej i czekoladce? Tutaj w gąszczu psów mogą zniknąć, a wątek daje wiecej szans, że ktoś wejdzie i zauważy... i kogoś poruszą psiaczki. Zresztą, nie wiem po co to pisze - same doskonale wiecie.

Posted
1 minutę temu, Tyś(ka) napisał:

A ja tak nieśmiało - że bez względu na decyzję kajtek może warto założyć wątek bidulince czarnej i czekoladce? Tutaj w gąszczu psów mogą zniknąć, a wątek daje wiecej szans, że ktoś wejdzie i zauważy... i kogoś poruszą psiaczki. Zresztą, nie wiem po co to pisze - same doskonale wiecie.

Rozmawiałyśmy już o tym z Tolą. I pewnie tak zrobimy, tylko mamy za mało informacji no i kiepskie zdjęcia.... 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...