Sara2011 Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 1 minutę temu, Tola napisał: Tola, skąd wiadomo że niewidome? Quote
Alaskan malamutte Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 To czarne maleństwo, mniejsze od kota bardzo potrzebuje pomocy .... Quote
Alaskan malamutte Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 2 minuty temu, Sara2011 napisał: Tola, skąd wiadomo że niewidome? Popatrz na to zdjęcie..oczka ma jakby zamglone... Wolałyśmy, cmokałyśmy, nawet główki nie odwróciło, ani oczu nie skierowalo w nasza stronę...dopiero jak pracownik dotknął to podniosło łebek i szczerzyło ząbki.. Quote
Tola Posted November 20, 2016 Author Posted November 20, 2016 4 minuty temu, Sara2011 napisał: Tola, skąd wiadomo że niewidome? Ma dziwne gałki oczne Ale to nic sprawdzonego Quote
elficzkowa Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Ten malusi niewidomy czarnuszek i rude przestraszone maleństwo chwyciły mnie za serce. Gdyby coś się dla nich znalazło, jakaś szansa, dam po 20 zł jednorazowej dla każdego z nich. 1 Quote
Tianku Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Serce sie rozpada na kawaleczki patrzac na te smutne pyszczki:( Quote
Sara2011 Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Tolu, nie wiemy w jakim wieku są te dwa maluszki? A ten czarny to nie wiemy jakiej płci, tak? Quote
Alaskan malamutte Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 3 minuty temu, Sara2011 napisał: Tolu, nie wiemy w jakim wieku są te dwa maluszki? A ten czarny to nie wiemy jakiej płci, tak? Może ja odpowiem. Nie wiemy w jakim wieku są psy, pracownik nie mógł złapać tego rudaska, tak maleństwo uciekało. nie było możliwości sczytania go. Wiemy tylko, że to piesek. Czarnuszek leżał wbity w siano, bez ruchu. Na dotyk reagował kłapaniem. pracownik nie wiedział, jaka płeć.... Quote
Tyśka) Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 18 minut temu, Tianku napisał: Serce sie rozpada na kawaleczki patrzac na te smutne pyszczki:( Niektóre pyszczki przewijają się nieustannie na zdjęciach od co najmniej paru miesiecy... ale widząc te wszystkie psiaczki to faktycznie wszystkim chciałoby się pomóc :( Quote
Jolanta08 Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Biedactwa,wszystkich żal , ja wymiękam Quote
Jo37 Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Straszne - ten mały czarny piesek może być też głuchy. Duże suczki wyglądają wszystkie na starsze. Quote
Tola Posted November 20, 2016 Author Posted November 20, 2016 7 godzin temu, elficzkowa napisał: Ten malusi niewidomy czarnuszek i rude przestraszone maleństwo chwyciły mnie za serce. Gdyby coś się dla nich znalazło, jakaś szansa, dam po 20 zł jednorazowej dla każdego z nich. Bardzo dziękujemy, na razie myślimy, co dalej. Quote
Gabi79 Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 7 godzin temu, elficzkowa napisał: Ten malusi niewidomy czarnuszek i rude przestraszone maleństwo chwyciły mnie za serce. Gdyby coś się dla nich znalazło, jakaś szansa, dam po 20 zł jednorazowej dla każdego z nich. Zdjęcia tych dwóch psiaków rozwaliły moje serce na milion kawałków. Bezsilność mnie dobija.... Quote
agat21 Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Boże, przerażające zdjęcia wszystkich psów. I starszych suniek, których już pewnie nic dobrego w życiu nie czeka, i tych przerażonych maleństw. Gdzie je zabrać, rany? Quote
kajtek Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Cześć jeżeli ten mały, czarny ślepuszek, jest płci żeńskiej, mogę go przyjąć na tymczas. Mieszkam pod Warszawą, a więc do doktora Garncarza - blisko, a sam doktor diagnozował moją ślepinkę, którą adoptowałam od słodkokwaśnej / to ona http://przygarnijpsa.pl/tycia. Doświadczenia ze ślepuszkiem mam, zresztą kotka buraska z mojego awatarka to jednooczka, która też miała nie widzieć po kocim katarze, miałam też ociemniałą świnkę morską. Decydujcie...słodkokwaśna może udzielić info o mnie Quote
Alaskan malamutte Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Godzinę temu, kajtek napisał: Cześć jeżeli ten mały, czarny ślepuszek, jest płci żeńskiej, mogę go przyjąć na tymczas. Mieszkam pod Warszawą, a więc do doktora Garncarza - blisko, a sam doktor diagnozował moją ślepinkę, którą adoptowałam od słodkokwaśnej / to ona http://przygarnijpsa.pl/tycia. Doświadczenia ze ślepuszkiem mam, zresztą kotka buraska z mojego awatarka to jednooczka, która też miała nie widzieć po kocim katarze, miałam też ociemniałą świnkę morską. Decydujcie...słodkokwaśna może udzielić info o mnie Witam. Bardzo dziękujemy za chęć pomocy maluszkowi. Przykre jest to, że NIC ale to KOMPLETNIE NIC nie mogłyśmy się dzisiaj dowiedzieć o piesku/suczce. Jutro Tola będzie dzwonić do schroniska i postara się dowiedzieć czegoś więcej. To straszna malizna...W budce jest pięć psiaków!!! Kilkakrotnie większych od tego okruszka. A gdyby okazało się, że to piesek?? Quote
Alaskan malamutte Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 16 minut temu, agat21 napisał: Boże, przerażające zdjęcia wszystkich psów. I starszych suniek, których już pewnie nic dobrego w życiu nie czeka, i tych przerażonych maleństw. Gdzie je zabrać, rany? agat21 uwierz mi, ja wracam ze schroniska zdołowana strasznie...Zawsze podziwiałam Tolę, że tam jeździ, robi zdjęcia, pokazuje te psy tutaj, na dogo. Ale tylko tak można pomóc tym biednym, starszym psom!! Wspólnymi siłami, dzięki Wam te psy odzyskują wolność,radość i dostają drugie życie! Przykładem jest Dredzia/Bajka, która ma teraz bajkowe życie. Chora Lisia, która u Murki jest leczona i zaopiekowana....Miłka, która odmłodniała po jednym dniu pobytu poza schroniskiem. Za chwilkę wyjdzie Astra i będziemy znowu świadkami metamorfozy.... Quote
agat21 Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 1 minutę temu, Alaskan malamutte napisał: agat21 uwierz mi, ja wracam ze schroniska zdołowana strasznie...Zawsze podziwiałam Tolę, że tam jeździ, robi zdjęcia, pokazuje te psy tutaj, na dogo. Ale tylko tak można pomóc tym biednym, starszym psom!! Wspólnymi siłami, dzięki Wam te psy odzyskują wolność,radość i dostają drugie życie! Przykładem jest Dredzia/Bajka, która ma teraz bajkowe życie. Chora Lisia, która u Murki jest leczona i zaopiekowana....Miłka, która odmłodniała po jednym dniu pobytu poza schroniskiem. Za chwilkę wyjdzie Astra i będziemy znowu świadkami metamorfozy.... Tak, wiem kochana, że to jedyna droga, ale to tak boli, że można pomóc tylko kilku stworzeniom, a tyle ich czeka .. Każde z nich zasługuje na poprawę losu, a tylko niektóre tego doczekają ;( ;( ;( Quote
kajtek Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Alaskan malamutte - kiedyś obiecałam sobie, że nigdy więcej samca. Dlaczego? Opisałam to tu: strona 39 Quote
Alaskan malamutte Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 Przeczytałam. i rozumiem. W opisanym przez Ciebie przypadku zabrakło przekazu informacji. Jest tylko jedno ale....Tamten piesek był średniakiem, mix teriera. Ten piesek/suczka waży może ze 3 kg.... Popatrz tutaj....Ale decyzja i tak należy do Ciebie, a my ją uszanujemy... Mam nadzieję, że jutro będziemy wiedziały coś więcej. Przede wszystkim jaka pleć, czy kastrowany/sterylizowana itd. Quote
kajtek Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 (edited) Sprwdźcie płeć, a jeśli chodzi o sterylizację/kastrację: u mnie to nie problem - miasto refunduje 50% kosztów zabiegu Z żadnego dofinansowania nie korzystałam, więc tylko szczepienie + darmowy chip --> sterylka 60, kastracja 40zł. Gdyby "trafił się" dom stały, po prostu przerejestrowałby chip na nowego opiekuna :-) Edited November 21, 2016 by kajtek cennik kastracji nieistotny - usuwam Quote
Alaskan malamutte Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 6 minut temu, kajtek napisał: Sprwdźcie płeć, a jeśli chodzi o sterylizację/kastrację: u mnie to nie problem - miasto refunduje 50% kosztów zabiegu: Psy, suczki z naszego schronu wydawane są TYLKO I WYŁĄCZNIE wysterylizowane/wykastrowane i zaczipowane. Mają tez aktualne szczepienie p. wściekliźnie. Czy dobrze rozumiem, że chciałabyś dać BDT maluszkowi? Quote
Tyśka) Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 A ja tak nieśmiało - że bez względu na decyzję kajtek może warto założyć wątek bidulince czarnej i czekoladce? Tutaj w gąszczu psów mogą zniknąć, a wątek daje wiecej szans, że ktoś wejdzie i zauważy... i kogoś poruszą psiaczki. Zresztą, nie wiem po co to pisze - same doskonale wiecie. Quote
Alaskan malamutte Posted November 20, 2016 Posted November 20, 2016 1 minutę temu, Tyś(ka) napisał: A ja tak nieśmiało - że bez względu na decyzję kajtek może warto założyć wątek bidulince czarnej i czekoladce? Tutaj w gąszczu psów mogą zniknąć, a wątek daje wiecej szans, że ktoś wejdzie i zauważy... i kogoś poruszą psiaczki. Zresztą, nie wiem po co to pisze - same doskonale wiecie. Rozmawiałyśmy już o tym z Tolą. I pewnie tak zrobimy, tylko mamy za mało informacji no i kiepskie zdjęcia.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.