Alaskan malamutte Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 5 godzin temu, Sara2011 napisał: Puk, puk,puk- a dlaczego to cioteczki "zamojskie" już do Emi nie zaglądają ? :) Zdjęcie cudo!! Pierwsze miejsce w konkursie gwarantowane!! A cioteczki zaglądają, tylko nie zawsze piszą.... Quote
Tola Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 4 godziny temu, Jo37 napisał: Zaglądają ale w przelocie. Bardzo dużo się dzieje wokół zamojskich piaków. 4 godziny temu, Alaskan malamutte napisał: Zdjęcie cudo!! Pierwsze miejsce w konkursie gwarantowane!! A cioteczki zaglądają, tylko nie zawsze piszą.... Pewnie, ze zaglądają, chociaż czasami nie piszą, zaraz robię rundkę po wszystkich wątkach. Dzisiaj owczarek z zamojskiego schronu rozpoczął nowe życie - ok. 16.00 opuścił schroniskowy boks i pojechał do Lublina, gdzie czekała na niego patiC i dalej już do Warszawy. Ogromnie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do odmiany jego losu. Psiak cudowny, ma ok. 3,5 roku. Pierwsze chwile poza boksem - wypis ze schronu Czy zabierasz mnie stąd? Quote
Tola Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 Jutro do swojego nowego domu w Tomaszowie Lub. jedzie mała Arielka z niedowładem Po 15.00 przyjeżdża tez rodzina z Warszawy po naszego Diora vel Melona, który przebywa w DT w Zamościu. Melon zamieszka w Warszawie w bloku; rodzina bez dzieci, w domu 2 kanarki - mam nadzieję, ze nie będzie problemu. Havanka - bardzo dziękuję za pomoc w ogłoszeniach, a Jo37 za dzisiejsza wizytę u rodziny, nie było łatwo przy dzisiejszych manifestacjach! 1 Quote
Alaskan malamutte Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 7 minut temu, Tola napisał: Dzisiaj owczarek z zamojskiego schronu rozpoczął nowe życie - ok. 16.00 opuścił schroniskowy boks i pojechał do Lublina, gdzie czekała na niego patiC i dalej już do Warszawy. Jak ja się cieszę, że zrobiłam mu wtedy zdjęcie, że wkleiłam na forum i że dostrzegły go osoby o wielkim serduchu!! 3 Quote
Sara2011 Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 8 minut temu, Tola napisał: Urocze i rozczulające :) A Arielka cudna :). Quote
Sara2011 Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 3 minuty temu, Alaskan malamutte napisał: Jak ja się cieszę, że zrobiłam mu wtedy zdjęcie, że wkleiłam na forum i że dostrzegły go osoby o wielkim serduchu!! Owczarek cudny :). Jedne z najpiękniejszych chwil jak psiak opuszcza schron. To co najgorsze już za nim a przed nim otwiera się ten lepszy etap w życiu. 2 Quote
Alaskan malamutte Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 Tolu, jak dobrze że jesteś!!! Tyle dobrego robisz dla tych biednych, skrzywdzonych, chorych i opuszczonych zwierząt!! Quote
Tola Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 2 minuty temu, Sara2011 napisał: Urocze i rozczulające :) Tak - psiak ponad pół roku błakał sie na peryferiach Zamościa, żywił się wyrzucanymi resztkami - wreszcie ktoś zadzwonił... Był chory, miał problemy z prostatą, zapalenie pęcherza, trzeba było czekać z kastracją. A teraz będzie warszawiakiem. Quote
Tola Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 3 minuty temu, Sara2011 napisał: Owczarek cudny :). Jedne z najpiękniejszych chwil jak psiak opuszcza schron. To co najgorsze już za nim a przed nim otwiera się ten lepszy etap w życiu. Dzisiaj mogłam być świadkiem tej chwili, bo nie pracowałam, zazwyczaj to TZ tam jest... 2 minuty temu, Alaskan malamutte napisał: Tolu, jak dobrze że jesteś!!! Tyle dobrego robisz dla tych biednych, skrzywdzonych, chorych i opuszczonych zwierząt!! Alaskan - dzięki za ciepłe słowa, ale co ja bym zrobiła bez Waszej pomocy - tyle tu wspaniałych Cioteczek, samemu niewiele można zrobić. Jestem bardzo szczęśliwa, ze zamojskie psy mają takie wsparcie i taka pomoc. Quote
Tola Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 Dostałam na maila Zaginęła suczka " Roki". Od domu oddaliła się 1 listopada w miejscowości Łapiguz, była widziana w Zamościu ( w różnych miejscach) na osiedlu Orzeszkowej, w okolicy Gimnazjum nr 6, w okolicy cmentarza na Peowiaków oraz na ulicy Kilińskiego. Miała obroże różowo - fioletową . Tel: 693 869 389 Quote
terra Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 Tyle dobrych rzeczy tu się dzieje, bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że suczka szybko wróci do domu. Quote
elik Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 13 godzin temu, Tola napisał: Dostałam na maila Zaginęła suczka " Roki". Od domu oddaliła się . . . Daj znać Tolu,gdybyś się dowiedziała, że sunia się odnalazła. Biedactwo :( Quote
Tola Posted November 12, 2016 Author Posted November 12, 2016 Tz dostał tel w sprawie porzuconego w lesie szczeniaka :( Quote
Alaskan malamutte Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 2 godziny temu, Tola napisał: Tz dostał tel w sprawie porzuconego w lesie szczeniaka :( Tolu, i co?? Znaleźliście? Quote
Jo37 Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 Ja też zaglądam. Ludzie są jednak beznadziejni. Zamiast złapać i szukać pomocy to najlepiej zadzwonić i zostawić psa na mrozie. Quote
Alaskan malamutte Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 N 7 minut temu, Jo37 napisał: Ja też zaglądam. Ludzie są jednak beznadziejni. Zamiast złapać i szukać pomocy to najlepiej zadzwonić i zostawić psa na mrozie. Mam info od Toli. Piesek malutki, zziębnięty i ma szmery w oskrzelach. Ktoś go zostawił w rowie, w lesie.. Quote
Anula Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 34 minut temu, Alaskan malamutte napisał: N Mam info od Toli. Piesek malutki, zziębnięty i ma szmery w oskrzelach. Ktoś go zostawił w rowie, w lesie.. To chyba Tola zostawiła go w Lecznicy? Quote
Alaskan malamutte Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 1 minutę temu, Anula napisał: To chyba Tola zostawiła go w Lecznicy? Chyba nie...Ale na pewno go przebadała. Tola na cito szuka DT...Zaraz wstawię zdjęcie maluszka Quote
Sara2011 Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 W głowie się nie mieści jak można porzucić takie maleństwo ! Quote
Anula Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 O rany ale maleństwo,taki biedny Okruszek.Dobrze,że jednak ludzie zadzwonili bo w nocy są przymrozki.Z tym DT będzie ciężko. Quote
Alaskan malamutte Posted November 12, 2016 Posted November 12, 2016 1 minutę temu, Anula napisał: O rany ale maleństwo,taki biedny Okruszek.Dobrze,że jednak ludzie zadzwonili bo w nocy są przymrozki.Z tym DT będzie ciężko. U nas pada śnieg...Pewnie zamarzło by maleństwo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.