dwbem Posted July 3, 2022 Posted July 3, 2022 Ciągle nie mogę zrozumieć po cholerę, przepraszam, ludzie biorą psy, żeby je potem bezlitośnie wyrzucać. My z mężem zawsze albo zabieraliśmy psy ze soba na urlopy albo jak nie nie można było to zostawaliśmy w domu i chodziliśmy na wielokilometrowe spacery. Nigdy nam nie przyszlo do głowy, żeby je u kogoś zostawiac a tym bardziej wyrzucać w lesie. Dlaczego ludzie stali się takimi okrutnymi barbarzyńcami bez serca i empatii. I coraz więcej się czyta o takich, którzy z przyjemnością znęcają się nad zwierzętami i wtedy życzę im tego samego w dwójnasób., 1 Quote
Tola Posted July 3, 2022 Author Posted July 3, 2022 Zagródka dla szczeniaków - w środku wczoraj przywiezione szczeniaki. Pierwsze po lewej i po prawej to małe dorosłe suczki, które już pokazywałam wcześniej. Obie na pewno miały niedawno szczeniaki. Quote
konfirm31 Posted July 3, 2022 Posted July 3, 2022 Dnia 3.07.2022 o 13:39, dwbem napisał: Ciągle nie mogę zrozumieć po cholerę, przepraszam, ludzie biorą psy, żeby je potem bezlitośnie wyrzucać. My z mężem zawsze albo zabieraliśmy psy ze soba na urlopy albo jak nie nie można było to zostawaliśmy w domu i chodziliśmy na wielokilometrowe spacery. Nigdy nam nie przyszlo do głowy, żeby je u kogoś zostawiac a tym bardziej wyrzucać w lesie. Dlaczego ludzie stali się takimi okrutnymi barbarzyńcami bez serca i empatii. I coraz więcej się czyta o takich, którzy z przyjemnością znęcają się nad zwierzętami i wtedy życzę im tego samego w dwójnasób., Kiedyś nie było "obowiązku" posiadania psa, więc psy (rasowe i nie), mieli tylko ci, którzy naprawdę chcieli je mieć. Teraz modnie jest mieć szicu, joreczka, mopsika, czy inną maliznę - najlepiej po taniości z pseudo, a w kojcu przed domem ONka, też z pseudo. No, bo na psie, nie jest napisane, ile za niego zapłacono. Można mieć też, za darmochę od somsiada, małego słitaśnego sceniacka dla dzieci. A nawet, zachwycając się i chwaląc swoim dobrym serduszkiem na fb, adopciaka ze schroniska, albo nawet z Ukrainy.... A że piesek nie spełnia oczekiwań/nie pasuje do planów urlopowych, to można go wywalić i jak będzie wola - wziąć następnego. Bo to tylko pies.... 1 Quote
dwbem Posted July 3, 2022 Posted July 3, 2022 No właśnie, to jest straszne. Czasem ja myśle jak barbarzyńca bo życzę tym wszystkim bandytom uwiązania w lesie bez wody i jedzenia, żeby dotarło do nich co robią tym biednym stworzeniom. Quote
rozi Posted July 3, 2022 Posted July 3, 2022 Większość zdjęć otwiera mi się godzinami, albo wcale, może to wina mojego łącza Quote
Jaaga Posted July 3, 2022 Posted July 3, 2022 Dnia 3.07.2022 o 17:01, rozi napisał: Większość zdjęć otwiera mi się godzinami, albo wcale, może to wina mojego łącza Na telefonie od razu mam widoczne, wiec może to rzeczywiście u Ciebie problem. Choć ich dużo, to tez może czasem trwać dłużej. Quote
Jaaga Posted July 3, 2022 Posted July 3, 2022 Dnia 3.07.2022 o 13:33, Tola napisał: Co za łamiące serce spojrzenie. I obok ta czarnulka zrudziała, ktorej chciałabym pomóc, ale na razie nie mam jak. Czarną wypatrzyłam już wcześniej, kiedy myślałam, że pożegnamy Barytona i Nelę. Baryton zaczął ponownie chodzić, a Nela mimo że zombie, którą muszę karmić łyżką, to też żyje. Teraz obie będą mi siedziały w głowie. Quote
Jaaga Posted July 3, 2022 Posted July 3, 2022 Dnia 3.07.2022 o 13:42, Tola napisał: Zagródka dla szczeniaków - w środku wczoraj przywiezione szczeniaki. Pierwsze po lewej i po prawej to małe dorosłe suczki, które już pokazywałam wcześniej. Obie na pewno miały niedawno szczeniaki. Ta ruda wygląda całkiem jak Brawurka, ma taki sam wyraz pysia. Quote
Jaaga Posted July 3, 2022 Posted July 3, 2022 Dnia 3.07.2022 o 13:30, Tola napisał: Jaki fajny ten łaciatek, super umaszczenie, sylwetka i uszka. Pręgusek widać zmęczony życiem. Mam wielką nadzieję, że uda mu się pomóc. Kolejny żywy szkielet. Jeszcze aktywny, ale na ile mu starczy sił... Quote
Gabi79 Posted July 4, 2022 Posted July 4, 2022 O nie, znowu tyle nieszczęścia.... Ja nadal mam problemy z internetem i nie mam jak uzupełnić wątku Karmelka. Napiszę więc tutaj w skrócie. U nas wszystko ok, nie licząc momentów, gdy Leoś próbuje na Karmelka zapolować. Byliśmy dzisiaj na szczepieniu ( koszty ponownie pokryje ZEA, za co bardzo dziękuję). Karmelek tak lamentował, jak szliśmy, iż stwierdziłam, że decyzja w końcu musi zapaść: KARMELEK ZOSTAJE NA STAŁE . Kocham go całym i nie wyobrażam sobie go oddać 12 Quote
kado Posted July 4, 2022 Posted July 4, 2022 Dnia 4.07.2022 o 14:51, Gabi79 napisał: O nie, znowu tyle nieszczęścia.... Ja nadal mam problemy z internetem i nie mam jak uzupełnić wątku Karmelka. Napiszę więc tutaj w skrócie. U nas wszystko ok, nie licząc momentów, gdy Leoś próbuje na Karmelka zapolować. Byliśmy dzisiaj na szczepieniu ( koszty ponownie pokryje ZEA, za co bardzo dziękuję). Karmelek tak lamentował, jak szliśmy, iż stwierdziłam, że decyzja w końcu musi zapaść: KARMELEK ZOSTAJE NA STAŁE . Kocham go całym i nie wyobrażam sobie go oddać No i tu również napiszę to,co Alaskan Malamute: KTO BY SIĘ SPODZIEWAŁ TAKIEJ DECYZJI 1 Quote
Gabi79 Posted July 4, 2022 Posted July 4, 2022 Dnia 4.07.2022 o 15:45, kado napisał: No i tu również napiszę to,co Alaskan Malamute: KTO BY SIĘ SPODZIEWAŁ TAKIEJ DECYZJI Ja już się nie nadaję na bycie DT, Leoś też miał być tymczasowo 3 Quote
limonka80 Posted July 4, 2022 Posted July 4, 2022 Dnia 4.07.2022 o 14:51, Gabi79 napisał: Karmelek tak lamentował, jak szliśmy, iż stwierdziłam, że decyzja w końcu musi zapaść: KARMELEK ZOSTAJE NA STAŁE . Kocham go całym i nie wyobrażam sobie go oddać Gratulacje Taka fajna wiadomość przy poniedziałku 1 Quote
Aska7 Posted July 4, 2022 Posted July 4, 2022 Dnia 4.07.2022 o 14:51, Gabi79 napisał: Karmelek tak lamentował, jak szliśmy, iż stwierdziłam, że decyzja w końcu musi zapaść: KARMELEK ZOSTAJE NA STAŁE . Kocham go całym i nie wyobrażam sobie go oddać Ja wiedziałam, że tak będzie, aha,aha 2 Quote
agat21 Posted July 4, 2022 Posted July 4, 2022 Dnia 4.07.2022 o 14:51, Gabi79 napisał: O nie, znowu tyle nieszczęścia.... Ja nadal mam problemy z internetem i nie mam jak uzupełnić wątku Karmelka. Napiszę więc tutaj w skrócie. U nas wszystko ok, nie licząc momentów, gdy Leoś próbuje na Karmelka zapolować. Byliśmy dzisiaj na szczepieniu ( koszty ponownie pokryje ZEA, za co bardzo dziękuję). Karmelek tak lamentował, jak szliśmy, iż stwierdziłam, że decyzja w końcu musi zapaść: KARMELEK ZOSTAJE NA STAŁE . Kocham go całym i nie wyobrażam sobie go oddać 1 Quote
Tola Posted July 4, 2022 Author Posted July 4, 2022 Dnia 4.07.2022 o 14:51, Gabi79 napisał: O nie, znowu tyle nieszczęścia.... Ja nadal mam problemy z internetem i nie mam jak uzupełnić wątku Karmelka. Napiszę więc tutaj w skrócie. U nas wszystko ok, nie licząc momentów, gdy Leoś próbuje na Karmelka zapolować. Byliśmy dzisiaj na szczepieniu ( koszty ponownie pokryje ZEA, za co bardzo dziękuję). Karmelek tak lamentował, jak szliśmy, iż stwierdziłam, że decyzja w końcu musi zapaść: KARMELEK ZOSTAJE NA STAŁE . Kocham go całym i nie wyobrażam sobie go oddać Ogromnie się cieszę z takiej decyzji, gratuluję - czyli takim sposobem 9 kociaków ma swoje własne domy:) Dnia 4.07.2022 o 15:24, Sara2011 napisał: Tolu, a to piesek czy suczka ? Piesek 1 Quote
Tola Posted July 4, 2022 Author Posted July 4, 2022 Przeszukałam foldery, znalazłam takie zdjęcia Pręguska - Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.