Cleo2008 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Czy ona ma swoj event na fb??? Robimy? Quote
kasia14 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Cleo2008 napisał(a):Czy ona ma swoj event na fb??? Robimy? Jak dobrze kojarzę to miała robione wydarzenie na fb.... Quote
Cleo2008 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 nie znalazlam na eventach, moze ktos ma link? Quote
piechcia15 Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 nie wiem o co ci chodzi Cleo bo sa wszystkie dotychczasowe deklaracje w 1 poście, bo wpisuję je zaraz jak sie pojawiają. Chyba że jakaś mi umknęła. Dzwonienie i załatwianie dt/hotelu zostawiam innym, bo ja mam już za dużo na głowie. Ja prowadzę tylko watek Jest nić nadziei dla Saby, bo ma cichą fankę:) Jedna sympatyczna pani nas obserwuje tu na dogo, a konkretnie Sabę:) i jest zainteresowana adopcją. Ma już jednego dużego dziadka o ile dobrze zrozumiałam to mix cane corso. Do tej pory miał towarzyszkę życia ale odeszła 2 lata temu. Jest wykastrowany. Zimą mieszkają w mieszkaniu, a później przenoszą się na działkę. Pani będzie jechała 14.02 z Krakowa do Warszawy to zboczy z drogi i chciałaby odwiedzić Sabcię i jak powiedziała...nie wie jaki będzie konie tej wizyty... :loveu: a więc pozostało nam czekać. Pani liczy się z tym, że starość nie radość i że może być chora. Quote
piechcia15 Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 dlatego też bez dzwonienia napisałam w 1 poście cenę 400zł aby było wiadomo ile brakuje Quote
modliszka84 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 przecież wiadomo jakie są ceny hoteli - 12-15 zł za dobę, kwestia jedynie warunków i kolejki Quote
Agmarek Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 To ja deklaruję 50 zł miesięcznie i trzymam kciuki za 14 lutego. Jeśli wątek by mi umknął proszę o pw kiedy będziecie zbierać pieniądze dla suni. Quote
Cleo2008 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 piechcia15 napisał(a):nie wiem o co ci chodzi Cleo bo sa wszystkie dotychczasowe deklaracje w 1 poście, bo wpisuję je zaraz jak sie pojawiają. Chyba że jakaś mi umknęła. Dzwonienie i załatwianie dt/hotelu zostawiam innym, bo ja mam już za dużo na głowie. Ja prowadzę tylko watek Jest nić nadziei dla Saby, bo ma cichą fankę:) Jedna sympatyczna pani nas obserwuje tu na dogo, a konkretnie Sabę:) i jest zainteresowana adopcją. Ma już jednego dużego dziadka o ile dobrze zrozumiałam to mix cane corso. Do tej pory miał towarzyszkę życia ale odeszła 2 lata temu. Jest wykastrowany. Zimą mieszkają w mieszkaniu, a później przenoszą się na działkę. Pani będzie jechała 14.02 z Krakowa do Warszawy to zboczy z drogi i chciałaby odwiedzić Sabcię i jak powiedziała...nie wie jaki będzie konie tej wizyty... :loveu: a więc pozostało nam czekać. Pani liczy się z tym, że starość nie radość i że może być chora. piechciu kochana , moze mi cos umknelo, zadne pretensje do Ciebie, cos Ty, trzymam kciuki za Sabe, kazdy robi ile moze, pozdrawiam serdecznie i przepraszam jesli cie urazilam (moja wina, moja niedokladnosc) Quote
Agnieszka_K Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 mam nadzieję, że Pani jak zobaczy Sabę zakocha sie od pierwszego wejrzenia - wszak to walentynki będą:loveu: byłoby cudownie!;) Quote
piechcia15 Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 no ja tez tak myślę, że tak będzie, tylko żeby z tym ich starym dziadem się zgodziła :loveu: no i żeby w mieszkaniu umiała mieszkać, bo tego nie wiemy :-( kurcze nie zapytałam jak wysoko mieszkają, bo jezli gdzies na piętrze, to nie wiem jak to z tym Saby chodzeniem, bo ona coraz słabsza.:( Licze tylko na to że miłośc da jej siłę życia, tak jak było i jest z naszą Karmen:) Quote
Evelka Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 O rany, jak wspaniale, że jest jakaś szansa na dom! Własny i kochający DOM dla Saby!:multi: Oby wszystko się udało! Trzymam kciuki! Quote
Cleo2008 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 piechciu, jak cos moge pomoc to daj mi prosze znac, tez MOCNO trzymam kciuki za Sabe... Quote
kasia14 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Myślę, że na razie trzeba zbierać same deklarację i czekać do wizyty Pani. Jeśli nic z tego nie wyjdzie ruszymy z akcją promowania Saby i hotelem. Quote
Cleo2008 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 no to czekamy niecierpliwie, to jeszcze tak dlugo... Quote
mmd Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Żaden nawet najlepszy hotel nie zastąpi domu. Oby coś z tego było. Dzis małą wrzuciłam na cefeanimal, bo poluję na metro. Quote
Agnieszka_K Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 muusi się udać, bardzo wierzę - Saba pamiętaj, żeby się jak najlepiej zaprezentować i rozkochać potencjalną przyszłą Panią ;) Quote
shirrrapeira Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Jestem, niestety nie jestem w stanie pomóc, pieniędzy niet, pracy niet, oszczędności niet, pomysłów niet, ale o ile wiem ZuziaM nie ma miejsca w hoteliku, dopiero na wiosnę. A może do Megi1 napisać? Quote
Cleo2008 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 ale czekamy do 14.2 tak? potem ruszamy dopiero, ja do megi napisze chetnie :cool3: megii1? czy megi1? jestem z megii w kontakcie i jakby co to ustawiam sie w kolejke... czekam na poniedzialek z duza nadzieja, jednoczesnie proszac bardzo o sprawdzenie domku (ostatnio aria wyladowala na lancuchu i nie moge tego przezyc, bo narazie nie ma po prostu opcji :( ) I generalnie jestem takiego zdania jak Iljova, nie moglabym oddac psa, mysle ze mialabym klopot z oddaniem psa wzietego na DT,a co dopiero DO SCHRONU!!! I zaluje strasznie ze jej nie moge zabrac, ani innego psiaka i zrobic z niego "duduna" (to jest u nas w domu wymyslone slowo na "psy domowe", czyjes, przez kogos kochane... nasza sunia nawet reaguje na "dudun" ;) , chociaz to nie jej imie) Quote
Iljova Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Trafiłam dzisiaj na wątek zupełnie przypadkowo. Jak czytałam to cały czas ryczałam nie mogę tego znieść. Nie wyobrażam sobie oddać psiaka którego miałabym na krótko, a co dopiero po 8 latach. Kim trzeba być żeby tak bez problemu oddać psiaka po tylu latach? Ja nie oddałabym nawet wtedy kiedy byłoby mi naprawdę ciężko, nie byłabym wstanie. Odwieczna prawda potwierdza za każdym razem w takiej sytuacji "PODŁOŚĆ LUDZKĄ NIE ZNA GRANIC !!!" Nic dziwnego że sunia wygląda coraz gorzej, tęsknota, samotność, surowość schroniska(bo powiedzmy sobie szczerze nawet najlepsze schronisko to tylko schronisko, a nie dom). Ja nie mogę jej zabrać nie mogę zabrać żadnego psiaka, ale mam nadzieję że znajdzie się prawdziwy Człowiek który ją weźmie i pokocha NA ZAWSZE! Trzymam za to kciuki! Może wyjdzie coś z tego 14 lutego? Quote
piechcia15 Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 dziś dzwonił pan z Poznania zainteresowany adopcją Saby, ale poprosiłam go o telefon do mnie we wt. to będzie już wiadomo na czym stoimy. Quote
Evelka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Cieszę się, że pojawiają się kolejne szansy dla Saby:multi: Choć osobiście najbardziej trzymam kciuki za 14.02! Oby się udało! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.