Monday Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 piechcia15 napisał(a):Saba mieszkała podobno na podwórku + 2 lata w schronie, ale teraz póki co jest w mieszkaniu i zachowuje czystość. Teraz zimą mieszkają w mieszkaniu, chyba w kamienicy,ale nie chcę skłamać.A jak się ociepli to wyprowadzają się na działkę, ale psy i tak są domowe:) Super :) tzn, nawet porządne mieszkanko na podwórku u porządnych ludzi jest czymś niesamowitym dla psiaka.... Ale tylko podziw należy się Sabie, że z podwórka poprzez schroniskową klatę....i potrafi odnaleźć sie zamknięta w czterech ścianach!!! :) A tamci ludzie co ją oddali nie chcieli spróbować :( Quote
Energy Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Strasznie się cieszę:multi:szczęścia Sabcia:loveu: Quote
piechcia15 Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Pozdrowionka ze stolicy :loveu: Saba juz się zaklimatyzowała. Z kumplem wszystko sobie dogadali i jest pełna harmonia, chodzą na częste spacery więc reszta dnia przespana:) Saba przeszła pomyślnie badanie krwi i moczu i czeka ją jeszcze RTG klatki piersiowej i poważnie zastanawiają sie nad sterylką, bo niestety guzków na sutkach jej przybywa:( Quote
modliszka84 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 taki spokój widać w jej oczach :) Quote
kasia14 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 modliszka84 napisał(a):taki spokój widać w jej oczach :) Prawda? Cudowny widok na serce....:) Quote
piechcia15 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 niestety z RTG kręgosłupa okazało się że Saba ma zaawansowaną Spondylozę prawie połowy kręgosłupa:( więc niestety pewnie prędzej czy później będzie cierpiała:( ja bym sie chyba nie zdecydowała na zabieg w tej sytuacji:( Quote
Agmarek Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Kurcze...czemu to tak się dzieje że kiedy wydaje nam się że już wszystko będzie dobrze, że los się wreszcie uśmiechnął, to pojawiają się takie wieści? :-( Dlaczego tak??? :placz: chwilę się tylko cieszyliśmy...i co teraz? Quote
piechcia15 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 no co...pewnie witaminki i później leki przeciw bólowe:( jak to reumatyzm Quote
Marycha35 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 tak trzeba będzie, dobrze, że już w dupkę jej ciepło!!! Biduleczka, ech, domek ma kochany, to ważne! Quote
Iljova Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Jakby nie było to ma wspaniały domek który ją kocha. Ma ludzi którzy zajmą się nią nawet w najtrudniejszych chwilach i to jest najważniejsze. Quote
Monday Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 miałby to samo będąc w schronisku....a tam nikt by o niej nie pomyślał, ze coś ją boli.... Nie martwmy się. To już wiekowy psiak, można było się czegokolwiek spodziewać - kochani ludzie pomogą jej znieść każdy ból. Quote
Agmarek Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 No tak...schronisko...tam by się dopiero wycierpiała biedulka :-( a tak ma domek, ciepłe posłanko oraz dużo miłości, a to na pewno pozwoli jej przetrwać ciężkie chwile. Quote
Agnieszka_K Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 nawet nie chcę myśleć jak ciężko byłoby jej z tym samej w zimnym schronisku, a tak ma przynajmniej kochający ciepły i troskliwy dom Quote
piechcia15 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 pozdrowionka od Sabci, dostaje zastrzyki na te stawy i witaminki i coraz lepiej się rusza:) ale napewno zima daje jej w kość:( a tu scena łóżkowa:) Quote
Livka Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Poproszę o nr konta - bazarek się skończył dla Sabci - wiem, że ona już w domku, ale muszę się rozliczyć:) a kasę przeznaczcie według własnego uznania - a może ktoś ma inny pomysł ? ;) Quote
Agmarek Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 No nie...ta ostatnia scena łóżkowa to normalnie parno i duszno :evil_lol: Jak przyjdzie wiosna może będzie lepiej. Moja sunia ma kłopoty ze stawami, ale kiedy tylko przychodzi wiosna odstawiam tabletki. Słońce działa cuda :lol: wiem że kiedyś przyjdzie taka chwila że przyjdzie wiosna a wraz z nią problemy nie znikną, ale cieszę się tym co jest :p Quote
piechcia15 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 pieniążki nam są zawsze potrzebne, więc napewno prędzej czy później zostaną wykorzystane Quote
modliszka84 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 dobra passa nam się zaczęła od Saby :) jutro do domu prawdopodobnie pójdzie kolejny ze starszych mieszkańców schronu :) Quote
Marycha35 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Saba pomaga na odległość;) jest szczęśliwa !!! Quote
Agmarek Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 modliszka84 napisał(a):dobra passa nam się zaczęła od Saby :) jutro do domu prawdopodobnie pójdzie kolejny ze starszych mieszkańców schronu :) Udało się? Quote
kasia14 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Agmarek napisał(a):Udało się? Udało:) Do domu pojechał Dallas, duży, ok. 10-11 letni pies od 3 lat mieszkający w schronisku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.