Jump to content
Dogomania

MARCELEK W BDT U WIOSNAA ! Mały, drobny, zalękniony Marcelek poznaje prawdziwe psie życie. Pomóżcie w jego utrzymaniu, musimy mu zapewnić wszystko co najlepsze !


Recommended Posts

1 godzinę temu, WiosnaA napisał:

IMG-4637.jpg

IMG-4638.jpg

IMG-4642.jpg

IMG-4643.jpg

♥ Tatty Teddy ♥ My Heart is Yours... ♥ | Tatty teddy, Teddy bear pictures,  Teddy pictures

Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Królewicz piechotą nie chodzi :)   Ale dziś mamy mały sukcesik...w trakcie transportu denerwuje się i robię przerwy ...wieczorkiem Marcelek pierwszy raz usiadł na postoju :) Nie w

Marcelek na dobranoc, Przywiozłam dziś dodatkowe posłanko,ale dałam najpierw Marcelowi na górę :), inaczej by zaznaczył jak wszystkie inne,a to grube do prania. Dostał też

Posted Images

Kochani,odwiedzajcie Marcelka na wątku i zapraszamy do nas w realu.

Muszę jednak przeprosić Wszystkich przyjaciół Marcelka,bardzo gorąco przeprosić, ale nie będę mogła już na bieżąco Was informować co u Niego.
Mam dużo własnych spraw na głowie i muszę maksymalnie wykorzystać każdą chwilę na zajęcie się Marcelkiem.
Emocjonalnie jestem wypruta,zbyt dużo mnie wszystko kosztuje i chcę odpocząć od dogo ...może kiedyś wrócę.
Poza tym moje wycofanie się może wyjdzie z korzyścią dla Marcelka,bo on w tym wszystkim jest najbardziej poszkodowany.
Będę przesyłać Livce systematycznie info o Marcelku,o wszystkim  informować.Będę z Marcelkiem pracować.Czy mi się uda dziś nie umiem powiedzieć,ale mam ogromną nadzieję,że ten kundelek resztę życia nie spędzi w zamknięciu.
Za zakup kojca proszę nie zbierać pieniążków i mi nie zwracać.Pokrywam w całości sama.
Proszę o pomoc w opłaceniu chociaż kilku zajęć z behawiorystką, ew. weta,czy karmy trochę.

Bardzo dziękuję za wsparcie, za każdą pomoc.

Przepraszam Kochani. 

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Poker napisał:

jak to sie stało ?

Poker, on wchodzi najnormalniej w świecie sam....nic w tej kwestii nie robiłam,..zaczynam zbierać poduszki,biorę ponton i Marcel schodzi na podłogę,patrzy co będę robić i wchodzi do klatki...boi się koca jak biorę do ręki.

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, WiosnaA napisał:

Kochani,odwiedzajcie Marcelka na wątku i zapraszamy do nas w realu.

Muszę jednak przeprosić Wszystkich przyjaciół Marcelka,bardzo gorąco przeprosić, ale nie będę mogła już na bieżąco Was informować co u Niego.
Mam dużo własnych spraw na głowie i muszę maksymalnie wykorzystać każdą chwilę na zajęcie się Marcelkiem.
Emocjonalnie jestem wypruta,zbyt dużo mnie wszystko kosztuje i chcę odpocząć od dogo ...może kiedyś wrócę.
Poza tym moje wycofanie się może wyjdzie z korzyścią dla Marcelka,bo on w tym wszystkim jest najbardziej poszkodowany.
Będę przesyłać Livce systematycznie info o Marcelku,o wszystkim  informować.Będę z Marcelkiem pracować.Czy mi się uda dziś nie umiem powiedzieć,ale mam ogromną nadzieję,że ten kundelek resztę życia nie spędzi w zamknięciu.
Za zakup kojca proszę nie zbierać pieniążków i mi nie zwracać.Pokrywam w całości sama.
Proszę o pomoc w opłaceniu chociaż kilku zajęć z behawiorystką, ew. weta,czy karmy trochę.

Bardzo dziękuję za wsparcie, za każdą pomoc.

Przepraszam Kochani. 

Nie wiem co się stało, czyżby jakieś "życzliwe" osoby dokuczyły, za ocene pewnego hoteliku - nie trzeba się tym zrażać i robić swoje.

Na koncie mam wpłatę od wiolhelm170  stała za marzec i kwiecień, a także od  maarit - 50 zł i od Zagrodowy Pies Polski - 300 zł na poczet kojca. 

Pytanie do maarit na co przeznaczyć to 50 zł?

Wszystkie wpłaty datowane 07.04.2021 r. Bardzo dziękuję.

  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites

   Wiosenko sciskam tulam wszystkie lapucinki

Link to post
Share on other sites

Zrobiło mi się bardzo przykro po  wpisie WiosnaA.

Bardzo proszę nie bądź bohaterką i nie bierz na siebie tak wielkich kosztów jak kojec. Wystarczy, że wykonujesz ciężką psychicznie pracę.

  • Like 3
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, WiosnaA napisał:

Kochani,odwiedzajcie Marcelka na wątku i zapraszamy do nas w realu.

Muszę jednak przeprosić Wszystkich przyjaciół Marcelka,bardzo gorąco przeprosić, ale nie będę mogła już na bieżąco Was informować co u Niego.
Mam dużo własnych spraw na głowie i muszę maksymalnie wykorzystać każdą chwilę na zajęcie się Marcelkiem.
Emocjonalnie jestem wypruta,zbyt dużo mnie wszystko kosztuje i chcę odpocząć od dogo ...może kiedyś wrócę.
Poza tym moje wycofanie się może wyjdzie z korzyścią dla Marcelka,bo on w tym wszystkim jest najbardziej poszkodowany.
Będę przesyłać Livce systematycznie info o Marcelku,o wszystkim  informować.Będę z Marcelkiem pracować.Czy mi się uda dziś nie umiem powiedzieć, ale mam ogromną nadzieję, że ten kundelek resztę życia nie spędzi w zamknięciu.
Za zakup kojca proszę nie zbierać pieniążków i mi nie zwracać. Pokrywam w całości sama.
Proszę o pomoc w opłaceniu chociaż kilku zajęć z behawiorystką, ew. weta, czy karmy trochę.

Bardzo dziękuję za wsparcie, za każdą pomoc.

Przepraszam Kochani. 

Kochana Wiosenko, odpoczywaj i zawitaj do nas znowu jak najszybciej. Oczywiście będziemy wdzięczne za wszystkie wieści o Tobie i o Marcelku. Ostatni okres był trudny i bardzo wyczerpujący dla wszystkich a akcja z Marcelkiem zupełnie ekstremalna. Przecież wiesz, że zły czas mija a dobry zostaje.

Moją wpłatę, poproszę przekazać na behawiorystkę i dodatkowo deklaruję 20 zł miesięcznie na utrzymanie Marcelka. 

                                                                                podwojne-serce-ruchomy-obrazek-0044.gif

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Wiosno, Kochana :). Wracaj do nas szybko i pisz o Marcelku. I jak trzeba wsparcia finansowego, to go nie odrzucaj. Na dogo są różne osoby, ale w znakomitej większości takie, które naprawdę kochają psy. 

Nie wiem, kto jest skarbnikiem Marcelka, ale proszę o nr konta na pw, bo uważam, że warto wspomagać finansowo nie tylko dobre psie hotele, ale i takie bdt, jakim jest Wiosna, a Marcelek jest wspólnym podopiecznym zebranych tu dogomaniaków ;). Dlatego z mojej strony, deklaracja stałej 20 zł. 

Życzę Marcelkowi jak najszybszego pożegnania swoich lęków i mam cichą nadzieję, że Wiosenka nam o nim tu wkrótce coś napisze :)

 

 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, konfirm31 napisał:

Wiosno, Kochana :). Wracaj do nas szybko i pisz o Marcelku. I jak trzeba wsparcia finansowego, to go nie odrzucaj. Na dogo są różne osoby, ale w znakomitej większości takie, które naprawdę kochają psy. 

Nie wiem, kto jest skarbnikiem Marcelka, ale proszę o nr konta na pw, bo uważam, że warto wspomagać finansowo nie tylko dobre psie hotele, ale i takie bdt, jakim jest Wiosna, a Marcelek jest wspólnym podopiecznym zebranych tu dogomaniaków ;). Dlatego z mojej strony, deklaracja stałej 20 zł. 

Życzę Marcelkowi jak najszybszego pożegnania swoich lęków i mam cichą nadzieję, że Wiosenka nam o nim tu wkrótce coś napisze :)

 

 

Ja jestem skarbnikiem Marcelka i na priv podaje numer konta. Bardzo dziękuję za wsparcie. Zapisuję stałą od kwietnia.

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, jankamałpa napisał:

Ja jestem skarbnikiem Marcelka i na priv podaje numer konta. Bardzo dziękuję za wsparcie. Zapisuję stałą od kwietnia.

Dziękuję. Stała poleciała. 

Link to post
Share on other sites
58 minut temu, konfirm31 napisał:

Wiosno, Kochana :). Wracaj do nas szybko i pisz o Marcelku. I jak trzeba wsparcia finansowego, to go nie odrzucaj. Na dogo są różne osoby, ale w znakomitej większości takie, które naprawdę kochają psy. 

Nie wiem, kto jest skarbnikiem Marcelka, ale proszę o nr konta na pw, bo uważam, że warto wspomagać finansowo nie tylko dobre psie hotele, ale i takie bdt, jakim jest Wiosna, a Marcelek jest wspólnym podopiecznym zebranych tu dogomaniaków ;). Dlatego z mojej strony, deklaracja stałej 20 zł. 

Życzę Marcelkowi jak najszybszego pożegnania swoich lęków i mam cichą nadzieję, że Wiosenka nam o nim tu wkrótce coś napisze :)

 

 

Moja stała też zostaje oczywiście.

Wiosno, podkreślę, powtórzę po konfirm31 prośbę od nas wszystkich.

Nie napiszę wiele, bo mój stan psychiczny jest bardzo zły, też mam ochotę odejść z dogo....ale dopóki psy potrzebują pomocy - trwam pomimo ogromnego bólu i morza łez...

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

To ,że odejdziemy z dogo nie sprawi ,że psiaki nie będą potrzebowały pomocy.

Bo kto jak nie my Dziewczyny?!

 

Będę tak długo robić bazarki aby opłacić kojec. Teraz przydaje się on dla Marcelka a w przyszłości przyda się dla innej biedy i to się tylko liczy!

Pieniążki będę wpłacać do skarbnika z adnotacją w tytule ,że to na kojec  i proszę WiosnaA nie odmawiaj mi tego :))

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Wiosenko, uratowałaś Marcelka i to jest najważniejsze, jeszcze miesiąc w tym kojcu-bez wychodzenia,  to On by zwariował.  Jesteś jego wybawieniem. Zostań dla Piesków , które tego bardzo potrzebują i Nas Wszystkich

 

Wiele razy tez miałam chęć odejść....., jestem dla Psiaczków :))))

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Co Wam z tym odejściem? Tyle dobrego się dzieje na dogo. Trzeba oceniać całokształt. To normalne, że zdarzają się kontrowersyjne sytuacje. Nie ma idealnych miejsc. Chyba że te gdzie nas nie ma.

Róbmy dalej swoje, żeby pomóc psiakom.

  • Like 5
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
18 minut temu, b-b napisał:

To ,że odejdziemy z dogo nie sprawi ,że psiaki nie będą potrzebowały pomocy.

Bo kto jak nie my Dziewczyny?!

 

Będę tak długo robić bazarki aby opłacić kojec. Teraz przydaje się on dla Marcelka a w przyszłości przyda się dla innej biedy i to się tylko liczy!

Pieniążki będę wpłacać do skarbnika z adnotacją w tytule ,że to na kojec  i proszę WiosnaA nie odmawiaj mi tego :))

Podpisuję się pod słowami b-b,niech ten kojec służy dla Marcelka a w przyszłości dla innego pieska.Tak mało jest BDT,że ten kojec jest zbawieniem dla psiaków w potrzebie.

We mnie też tłuką się myśli odejścia z dogo chociaż na jakiś czas,nie każdy jest aż tak silny psychicznie.

Link to post
Share on other sites

Na bieżąco uzupełniam rozliczenia i nanosze zmiany. Myślę o Zagrodowym PP - dziś ma szczepienie oby wszystko było dobrze.  A ja dziś chciałam się umówić w przychodni na wizytę - teleporadę i moje pierwsze podejśćie spalone :(. Zaraz będę dzwonić jeszcze raz bo coś mi się przyplatało i nie chce odejść :(.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Anula napisał:

Podpisuję się pod słowami b-b,niech ten kojec służy dla Marcelka a w przyszłości dla innego pieska.Tak mało jest BDT,że ten kojec jest zbawieniem dla psiaków w potrzebie.

Zwłaszcza dla problemowych psiaków BDT to forma cudu.

Ja teraz szukam DT dla lękowej małej suni (brak odzewu, musiała jechać do sporego hoteliku kojcowego, ale to rozwiązanie na maks 2 tygodnie) oraz dla psiaka, który wyrwał się z łańcucha, zwyczajnego kundelka, który ludzi nie zna (nie jest agresywny ani lękliwy, ale od ludzi stroni, żyje obok) i prawdopodobnie trafi do zamojskiego schroniska. Też ciężko mu cokolwiek znaleźć, a jest zwykłym czarnym, średniej wielkości kundlem w wieku 6-7lat - nieatrakcyjny dla fundacji :(



A dla Marcelka, w ogóle dla psów trudniejszych DT to jedyna szansa... Z miłą chęcią tutaj zaglądam, wczytuję się w posty WiosnaA.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, jankamałpa napisał:

Na bieżąco uzupełniam rozliczenia i nanosze zmiany. Myślę o Zagrodowym PP - dziś ma szczepienie oby wszystko było dobrze.  A ja dziś chciałam się umówić w przychodni na wizytę - teleporadę i moje pierwsze podejśćie spalone :(. Zaraz będę dzwonić jeszcze raz bo coś mi się przyplatało i nie chce odejść :(

Zagrodowy młoda, więc pewnie AZ, jak moja Córka. Przez jeden dzień, czuła się rozbita i miała stan podgorączkowy. No i bolała ręka. 

Trzymaj się, Janko. Oby udało Ci się z tą teleporadą, a to co się przyplątała, szybko sobie poszło. 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Anula napisał:

 

We mnie też tłuką się myśli odejścia z dogo chociaż na jakiś czas,nie każdy jest aż tak silny psychicznie.

Ale  z jakiego powodu?  Nie możesz udźwignąć psiego nieszczęścia?  Odejściem  nie pomożesz. Chyba , że przyłączysz się do innego sposobu  pomagania.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Wiesz, Pokerku, psie nieszczęście, najbardziej jest widoczne na fb na psich stronach. Mnóstwo biednych, okaleczonych, wyrzuconych psów. I zdjęcia. Mnóstwo zdjęć. Porażających.

Dogo, w porównaniu z fb, jest kameralne, daje poczucie bezpieczeństwa, no i znamy się od tylu lat....

I zaczynamy myśleć, że wszyscy jesteśmy jednakowi, mamy te same priorytety.I raptem, okazuje się, że niekoniecznie. I pomimo, że mamy już swoje lata (przynajmniej niektórzy ;)), to reagujemy emocjonalnie, czujemy się naiwne, oszukane, zranione..... Znowu nasza wiara w Człowieka uległa zachwianiu. Na szczęście, to mija. Podnosimy się, idziemy dalej, działamy. Dla dobra psów. No, bo co innego można zrobić? 

  • Like 7
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...