Jump to content
Dogomania

Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki


Recommended Posts

Posted
9 minut temu, Tyś(ka) napisał:

Nieustannie trzymam kciuki za decyzję. Jaka by nie była, myślę że będzie dobrze przemyślana. :)
(choć cicho liczę, że jednak zdecyduję się na Lenusię - gdyby tak było, czuję że sunia miałaby świetny dom)

Ja też liczę na to, że Państwo się zdecydują na adopcję Lenki

Posted
55 minut temu, kasiainat napisał:

Byli :-) Byliśmy troszkę z psiakami na spacerku, później sunie pobiegały po ogrodzie i w końcu po domu. Państwo bardzo fajni, sunia bokserka rewelacyjna - bardzo przyjazna, ciekawska. Lenka do państwa super, do suni gorzej- kilka razy pogoniła Jagę - nie bardzo była zachwycona nowym psiakiem. Państwo bardzo rozsądni, absolutnie nie skreślili Lenki z powodu zachowania. Myśleli nawet, że będzie gorzej.  Generalnie mają się zastanowić i do dwóch dni dać odpowiedź. Myślę, że będą Lenke bardzo chcieli :)))

Dziękuje Kasiu za wiadomości. Bardzo profesjonalnie to wszystko przeprowadziłaś:)

I spacerek i ogród i w domu. Pogonienie to nie tragedia:) ale rozumiem Państwa- trzeba przemyśleć wszystko.

Zoabczymy co postanowią.

Posted
1 godzinę temu, Poker napisał:

 Dziewczyny powinny się zakolegować.Lenka chciała pewnie pokazać na swoim terenie kto rządzi.

 

Dokładnie to samo powiedziałam państwu :-) Duży plus, że bokserka jest bardzo towarzyska i praktycznie nie reagowała na zaczepki Lenki;-)

Posted
22 minuty temu, Tyś(ka) napisał:

kiyoshi, przed nimi niełatwa decyzja, więc poczekajmy cierpliwie jeszcze jeden dzień :)

masz racje:) dzięki za pocieszenie :)

Posted

Jestem zdania, że lepiej dłużej poczekać na decyzję (właściciele mają więcej czasu na przeanalizowanie za i przeciw, i ew. problemów) niż, by decyzja była zbyt pochopna. Dwa dni to i tak krótko, ale mam nadzieję, że dzisiaj zadzwonią.

Posted

Panstwo wlasnie dzwonili do Kasi

Jeszcze jest  kilka 'ale' jednak prawdopodobnie SPROBUJA:)

Rozmowilysmy sie z Kasia- Panstwo beda do niej dzwonic jeszcze raz wieczorem

 

 

 

  • Upvote 1
Posted
41 minut temu, kiyoshi napisał:

Panstwo wlasnie dzwonili do Kasi

Jeszcze jest  kilka 'ale' jednak prawdopodobnie SPROBUJA:)

Rozmowilysmy sie z Kasia- Panstwo beda do niej dzwonic jeszcze raz wieczorem

 

 

 

no i widac ze Lenuska spodobała sie im mimo wszystko:)

To mogło byc tylko takie Lenkowe straszenie na własnym terenie, ewentualnie lękowe, bo bokserka co by nie mówic na pewno wieksza od Lenki.

Ale to nie przesądza sprawy, ze dziewczynki sie nie dogadają. Na terenie bokserki Lenka moze byc juz bardziej uległa, niemniej takich rzeczy nigdy przenigdy nie sprawdzi sie inaczej jak w praniu...

Posted

Wlasnie Aniu

Lenusia jest rowna 2 razy mniejsza od Pancinej Jagodki:)

Wstepnie prawdopodobnie umowimy sie z Panstwem, ze zabiora Lenke ale gdyby sunie jednak sie nie dogadaly to sunia wroci do Kasi

Inaczej tego nie mozna rozwiazac:(

Kasia ma duze doswiadczenie w laczeniu psow wiec wytlumaczy Panstwu jak sunie wprowadzic do domu itd

Kurcze- to sa naprawde madrzy, swiadomi i odpowiedzialni ludzie. Kasia z nimi duzo czadu spedzila, obserwowala ich suni i przyznala ze jest wzorowo ulozona

Dlatego musimy sprobowac i modlic sie by Lenka docenila co zostanie jej dane:)

Stres jest ogromny! 

Posted

Kochani

Panstwo wczoraj wieczorem jeszcze raz dzwonili do Kasi by potwierdzic adopcje i 'zarezerwowac' sunie na 22 stycznia

Wtedy po nia przyjada i rozpocznie sie okres probny w nowym domu

Wczesniej nie dadza rady bo caly przyszly tudzien sa na wyjezdzie

Zdaze na spokojnie zamowic adresatke z numerem Pana zeby juz miec spokojna glowe i Kadiu musimy Lenke zachipowac

Bede wieczorem dzwonic jeszcze do Pana chociaz glowe mam ciezka bo od wczoraj goraczkuje i sil brakuje nawet na radosc:)

Wybaczcie

Nie wiem czy jest sens robic wizyte PA skoro Panstwo spedzili z Kasia cale popoludnie - to chyba mozna uznac za wizyte prawda?

:)

Posted
12 minut temu, kiyoshi napisał:

Kochani

Panstwo wczoraj wieczorem jeszcze raz dzwonili do Kasi by potwierdzic adopcje i 'zarezerwowac' sunie na 22 stycznia

Wtedy po nia przyjada i rozpocznie sie okres probny w nowym domu

Wczesniej nie dadza rady bo caly przyszly tudzien sa na wyjezdzie

Zdaze na spokojnie zamowic adresatke z numerem Pana zeby juz miec spokojna glowe i Kadiu musimy Lenke zachipowac

Bede wieczorem dzwonic jeszcze do Pana chociaz glowe mam ciezka bo od wczoraj goraczkuje i sil brakuje nawet na radosc:)

Wybaczcie

Nie wiem czy jest sens robic wizyte PA skoro Panstwo spedzili z Kasia cale popoludnie - to chyba mozna uznac za wizyte prawda?

:)

Izuniu, życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!

Odnośnie wizyty, to sama zadecyduj.

Zawsze można zrobić ( a newet jest wskazane) zrobić po adopcyjną.

Posted
6 minut temu, AgusiaP napisał:

Trzeba, trzeba Izunia.

Widze, ze Panstwo poważnie podchodzą do adopcji Lenki, wiec warto poczekać.

Wiem Aguś:)

Tymbardziej, że porządnych domów jak na lekarstwo... do 22go zleci...

:) Jutro będe dzwonić do Pana, bo dziś z tą gorączką bardzo ciezko mi mysleć:(

:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...