Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No, myślę, że wreszcie wszystko zapięte na ostatni guzik! Odetchnęłam.
Ale tylko na chwilę -zaraz zacznę się denerwować. Niby to tylko jedna noc, ale za to z pięcioma psami! Może być wesoło. :evil_lol:

Ale za to poznam Marcelka!!! Może nawet pozwoli się wymiziać od cioteczek. Nie mogę się doczekać! :multi:

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agata51 napisał(a):
Niby to tylko jedna noc, ale za to z pięcioma psami! Może być wesoło. :evil_lol:


Śmiem wątpić, czy będzie to przespana noc:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

agata51 napisał(a):
Może nawet pozwoli się wymiziać od cioteczek. Nie mogę się doczekać! :multi:


Od ciotki madcat musowo mizianka!!!:loveu::loveu::loveu:

Posted

Marcel już u mnie. Psiaki poznały się na spacerze, potem razem pomaszerowały do domu. Moje nie są zachwycone, ale nie mają wyboru.
Marcelek pięknie chodzi na smyczy, a na miejscu okazało się, że umie podawać łapę (a nawet obie) i reaguje na komendę "siad". Pies do wzięcia od zaraz, można by rzec. Po wyjściu dziewczyn zwymiotował, napił się, po czym usiadł i do tej pory czeka, aż mu ktoś te wstrętne drzwi otworzy. Najlepiej, żeby to była Ania. Chyba ją pokochał od pierwszego wejrzenia. Psy go obszczekują i biedak jest nieco wystraszony. Ooooo :crazyeye:
wszedł do pokoju. Położył się pod biurkiem, przy którym siedzę. Zobaczymy, co będzie dalej.

Posted

Miziam cały czas, ale niezbyt nachalnie. On trochę wycofany jest, nic na siłę.

Potem było tak, że otworzyłam balkon, Marcel przybiegł i już nie chciał wrócić do mieszkania. Siłą go musiałam wciągać. Boję się go tam zostawić, bo sprawia wrażenie, jakby chciał wyskoczyć. Wprawdzie to tylko 1 piętro, pod balkonem miękka trawka, ale nie wiadomo, czy by spadł na 4 łapy. :evil_lol:

Przed chwilą jkp przywiozła Łatka (była tak miła; jutro przyjedzie po psiaki, nie muszę nigdzie z nimi jechać).

Jak do tej pory nie zwariowałam, to mi już to chyba nie grozi. Jeszcze tylko Holka wróci z pracy, ale ona pewnie ułoży się na kanapie i z wyższością będzie patrzyła na to wszystko, co się tu wyprawia.

Zaraz lecę do wetki, może jakieś szaleczki oda mi się kupić dla Marcelka. Podobno bardzo nie lubi obroży.

Pozdrawiam. Jeszcze się odezwę. Mam nadzieję.

Posted

o rany to jakoś się udało :lol:

Agata, tylko proszę uważaj jak będziesz z nim wychodzić, żeby nie zwiał, tzn. trzeba mu mocno ścisnął obrożę. Myślę że sedalin nie będzie potrzebny na jutro...
Kurcze, mam w domu szelki...nie wiem czy dobre rozmiarem, szkoda że nie pomyslałam wcześniej :roll:

Marcel był 2,5 roku w schronisku, nie ma się co dziwić że wycofany, mam nadzieję że szybko nabierze wigoru u Murki.

Posted

Modliszko, nie dziwię się niczemu - dwa lata temu wzięłam do domu gorszy przypadek. Nie chciałabym tylko, żeby Marcel jeszcze bardziej się zestresował. Szkoda, że nie mógł spędzić tej nocy w spokojniejszym domku, bez zazdrosnych psiaków.

Zapomniałam napisać, że Marcel jest PRZECUDOWNY!!! A oczy ma takie, że nic tylko w nie patrzeć!

Posted

[quote name='agata51']Modliszko, nie dziwię się niczemu - dwa lata temu wzięłam do domu gorszy przypadek. Nie chciałabym tylko, żeby Marcel jeszcze bardziej się zestresował. Szkoda, że nie mógł spędzić tej nocy w spokojniejszym domku, bez zazdrosnych psiaków.

Zapomniałam napisać, że Marcel jest PRZECUDOWNY!!! A oczy ma takie, że nic tylko w nie patrzeć!

Marcerlku :loveu: nowe życie się dla Ciebie zaczyna :loveu:

Posted

Agatko małe sprostowanko...dziś u ciebie były 2 Magdy:)

Starsznie mi źle z tym że tak tęskni za mną.Naprawdę nie chciałam aby sie tak przywiązał:( Szkoda mi go. Ale naprawdę jestem dla niego pełna podziwu ze nie dziczał przez taki okres czasu i zapamiętał jeszcze tyle komend!! poprostu PIES CUDO dom znajdzie w mgnieniu oka!! żeby tylko doszedł do siebie psychicznie:(

skoro tak tęskni to uważaj na niego na spacerze, bo może próbować zwiać.

a oto ogromny uśmiech mega grzecznego psa

całą drogę grzecznie przeleżał jakby autem jeździł od zawsze!!

Posted

Wróciliśmy ze spaceru. Tym razem bez towarzystwa moich psów. Pochodziliśmy po trawce, wąchaliśmy kwiatuszki i obsikaliśmy każdy krzaczek i kępkę. A nawet postraszyliśmy zębiskami zbyt nachalnego boksera. W szelkach jednak lepiej. A i ja pewniej się czuje. Marcel nie jest już taki wystraszony, chodzi za mną krok w krok i stara się nie zwracać uwagi na domowników. Zaliczył nawet kanapę.
Nie robi już uników przed ręką. Cudny jest!

Za lewym uchem ma jakieś ubytki sierści, trzeba to sprawdzić.

piechcia, już wiem, przepraszam. :oops: Już tak bardzo nie tęskni, nie martw się. :eviltong:

Posted

Znowu coś pokręciłam! Przepraszam, Magdo, nie wiem, skąd tą Anię wytrzasnęłam. Ale w końcu miałam prawo być zdenerwowana!

Udało mi się kupić szelki i smyczkę! Obroża jest do odebrania.

Marcel zjadł kawałek kabanosa, suchego nie chce, rosołku mu gotować nie będę, wybaczcie. Jak nie zje kolacji, nic mu się nie stanie. Przynajmniej nie zapaskudzi Asi samochodu.

Marcel drapie w drzwi. Może chce wyjść. Zaraz będziemy dopasowywać szelki.

Pokręciłam wątki. Ten tekst z godz.18.39. znalazł się na wątku Łatka. :oops:
Ale bo też można się pogubić przy tej ilości psów.

Posted

dzisiaj te zmiany za uchem dopiero po raz pierwszy znaleźliśmy, ale spojrzał na nie jeden pan...powiedzmy trochę lekarz, czymś mu przemył i nie powinno być nic złego, ale trzeba obserwować.

Posted

[quote name='agata51']Znowu coś pokręciłam! Przepraszam, Magdo, nie wiem, skąd tą Anię wytrzasnęłam. Ale w końcu miałam prawo być zdenerwowana!

Udało mi się kupić szelki i smyczkę! Obroża jest do odebrania.

Marcel zjadł kawałek kabanosa, suchego nie chce, rosołku mu gotować nie będę, wybaczcie. Jak nie zje kolacji, nic mu się nie stanie. Przynajmniej nie zapaskudzi Asi samochodu.

Marcel drapie w drzwi. Może chce wyjść. Zaraz będziemy dopasowywać szelki.

Pokręciłam wątki. Ten tekst z godz.18.39. znalazł się na wątku Łatka. :oops:
Ale bo też można się pogubić przy tej ilości psów.

agatko, cioteczko, wszystko się może pokręcić każdemu ;)

Fajny uśmiech miał Marcelek w czasie drogi :loveu:

Posted

b. się cieszę, że Marcel już jest tak blisko Mureczki :loveu:

moja propozycja ogłoszeniowa ciągle aktualna! ale z ogłoszeniami ruszymy jak już psinka będzie w hoteliku odpicowana ;)

Posted

agata51 napisał(a):
A Marcelek zaczyna lubić mizianko! Już zaczyna się nieśmiało dopominać! :multi:


Ten psiak napewno odżyje i dojdzie do siebie :loveu:

Dokładnie Agatko, wielkie podziękowania dla Ciebie :loveu:

Posted

Dziewczyny, bez przesady! To tylko jedna noc! Podziękowania to jkp się należą. I to ogromne. Dziewczyna jeździ z psami po całej Łodzi i sama z trójką w taką podróż się wybiera!

Posted

Marcel zaczyna cieszyć się ogonkiem i coraz mniej przejmuje się moimi psami. Oj, da on jeszcze popalić! On naprawdę ma 8 lat? Nie wierzę.
Aha, późnym wieczorem siknął ze dwa razy w mieszkaniu. Przejdzie mu.
Może mu się chciało siusiu? Dużo pił. Za to wcale nie spał. Ani sekundy. Może teraz...

Za to Łapek śpi bez przerwy. Nawet nie miałam okazji przyjrzeć mu się dokładnie. Może odsypia schroniskowe stresy. Mimo wszystko u mnie jest trochę spokojniej. :evil_lol:

Posted

[quote name='madcat1981']Dzien dobry wesoła gromadko:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Nie narzekam. Fajnie było, aż dwie godziny pospałam! Marcel też. Chciał ze mną na kanapie, ale Mixer nie pozwolił.
Jestem już po spacerkach. Było siusiu i kupki. Wszystko cacy. Wreszcie udało mi się Łatka poznać. Spał w transporterze do 7.45. Siłą go musiałam wyciągać.

Marcel coraz śmielszy i spokojniejszy. Ogonek chodzi, a mizianko bardzo sie podoba. Aha, po spacerku ściągnęłam z niego klaszcza. Chyba założę mu tę obróżkę, którą dostał od dziewczyn.

Czekamy na Asię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...