lilith27 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 nie chcę nikogo urazić........ rozumiem lub co najmniej staram się rozumieć sytuację tekilki......... ale jeśli chodzi o moje wpłaty i deklaracje......... to ich długość zależy przezde wszytskim od Lilutosi ona jest na miejscu i to tak na prawdę wie czy pies jest gotowy ja np. osobiście nie mogę decydować a jak na razie malec jeszcze nie został oddany do ds lilu ma wątpliwości Quote
Asior Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 a ja uważam, ze takie pisanie cichaczem na maila jest nie wiarygodne.... Jak mam podejrzenia, czy wysuwam oskarzenia wobec jakiejś osoby, to pisze jawnie na wątku, a nie na pw.. bo skoro mam odwagę kogoś oskarżać, to powinnam mieć też odwagę napisać o tym wprost bez ukrywania się za pw.... Nie znam tej agi, ale ta osoba, która ma coś do jej osoby powinna napisać to na wątku.. a skoro nie ma odwagi to nie należy bać tego na poważnie, o!!! hołk :evil_lol: Quote
lilith27 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 dogomania dogomanią z pełnym wachlarzem wad i z pełną paletą nieporozumien jakkolwiek jednak tworzy i jednoczy społeczność ludzi gotowych niesc pomoc Quote
lilith27 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 wkurza mnie to forum chę powiedzieć tylko tyle: niech Lilu decyduje Quote
LILUtosi Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Macie racje. Tez tak zasugerowałam wypowiedzenie się na forum. Może niepotrzebnie o tym napisałam. Jeśli kogoś uraziłam to bardzo przepraszam. Zresztą tu nie chodzi o Aga1234, tylko o "pilną adopcję". Rozumiem że Pan ma dostęp do netu, pewnie tez obserwuje wątek. Proszę zatem o wypowiedzenie sie, opowiedzenie o sobie, jakie są warunki, jakie doświadczenie, czy jest w domu jakieś inne zwierze. No i czy przyjadą po niego? My już go strasznie pokochalismy, i oddamy tylko w bardzo dobre rece, a raczej serducha. A teraz coś miłego: Quote
LILUtosi Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Kupiłam dzisiaj spiky-owi szelki, zeby sie nie dusił na obroży, no i karme z jagniecina i ryzem. Zobaczymy czy mu zejda te zaczerwienienia. W pachwinach miał jakąś rankę która zaczal gryść, tak jakby go swedziała. Posmarowałam maścia przeciwgrzybicza i sie wyciszyło. Goją sie tez ranki na nogach, łokciach - prawdopodobnie dawne odlezyny. Co do jedzenia, to muszę Wam powiedziec, że karmy juz niechetnie. Szyneczka, kiełbaska, ogólnie miesko i to najlepiej z reki - jak najbardziej. Je karme, ale już nie w takich ilościach jak na poczatku, najczesciej jada w nocy, jak go nic nie rozprasza. Po za tym zrobilismy dzisiaj test kojcowy. Kojec na wysokość metr osiemdziesiat, z siatki. 10 sekund nawet nie minelo jak przeskoczył :evil_lol:. Skubany, mały a skacze jak olimpijczyk. Quote
Saint Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Wypowiadanie się przez PW ostatnio na dogo jest jedyną sensowną formą wyrażenia swoich obawa co do czyjejkolwiek wiarygodności - niestety, takie czasy zapanowały, że skrytykowanie kogoś związanego z jakąkolwiek fundacją spotyka się po chwili niekiedy z niemalże sądowymi oskarżeniami :evil_lol: W każdym bądź razie - ja też się wypowiem.. Zastanówcie się dobrze, zanim komukolwiek zaufacie na słowo.. Nie oskarżam tutaj żadnej fundacji, ani nikogo personalnie (żeby nie było za chwilkę wielkich wojen..), ale zastanówcie się i dobrze wszystko przemyślcie ;) Słowo słowem, lata w adopcjach, latami w adopcjach - ale wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, każdy się może pomylić - a w tym przypadku o pomyłce nie może być mowy pod żadnym pozorem ;) Chyba tyle.. może wszystko bardzo okrężnie i delikatnie, może zbyt, aczkolwiek ostatnio szumu na dogo mnóstwo, więc po co robić kolejny ;) Tyle ode mnie ;) Pozdrawiam i wyściskaj tą psią piękność ode mnie :loveu: Quote
ayla1 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 LILUtosi napisał(a): Ale nie podoba mi się ze ktoś chce psa na już. Do takich decyzji trzeba sie przygotować. Poprostu boje sie. też o tym myślałam. ktoś chce i już. nie chce nikogo dyskryminowac,ale pośpiech nie jest dobrym doradcą. wiadomo że cięzko przewidziec jak potoczy się los,trzeba byc tylko czujnym i zminimalizowac ryzyko. LILUtosi na pewno wie co robi, a intuicja bywa bezcenna. Martwię sie o niego.to wszystko. Quote
luka1 Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 Łał - zrobiło sie głośno. Wiecie, tak sobie czytam i czytam i sama czegoś nie rozumie. Skoro pies ma szansę mieć dom i to z informacji - dobry dom, to czemu go ma nie mieć? Juz dawno zauważyłam , że każde słowo wypisane na forum trzeba kilka razy przemyśleć. Gdybym nie napisała, że ludzie go bardzo chcą - jak to napisałam? "Muszą go mieć" - to nie mielibyście się czego uczepić. To, że tak szybko ma iść do nowego domu to chyba powód do zadowolenia. Lepiej jest jak ciągnie się wątek przez rok i wypisuje "biedaku, kiedy ktoś cię pokocha"? Telefonów w jego sprawie było kilka - a to pani, która musi oddać huskiego a wziąć asta, a to pan, który ma suczkę i razem sobie będą biegać i pilnować terenu, a to znowu ktoś kogo wzruszył tekst na allegro itd, itp. Wierzcie mi, nie znam się na ludziach na tyle by wskazać palcem, że ten jest dobry a ten zły. Rozmawiałam z nimi kilka razy - od kiedy pokazało się allegro, dzwonili każdego dnia. W tej chwili państwo są poinformowani, że w piątek kastracja, w poniedziałek mają dzwonić by umówić się na odbiór psa. Sami jadą po niego do Wrocławia. A teraz mnie powieście. HOUK Quote
dczn Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Saint napisał(a): W każdym bądź razie - ja też się wypowiem.. Zastanówcie się dobrze, zanim komukolwiek zaufacie na słowo.. Nie oskarżam tutaj żadnej fundacji, ani nikogo personalnie (żeby nie było za chwilkę wielkich wojen..), ale zastanówcie się i dobrze wszystko przemyślcie ;) A kiedy bedzie ktos pewny? Za tydzien? Miesiac? Za rok? Zawsze beda obawy? Co w tym kims znalezli, bo jest dyskusja, ze hoho :angryy: Moze za duzo TV- kazdy jest "podejrzany" Ludzie- wyloozujcie!!! To mi przypomina polskich politykow- tylko sie zastanawiaja, przemyslaja- i do niczego to nie prowadzi..... Szybkie i madre decyzje sa profesjonalne. Jak sie ma facet na dogo wypowiedziec- tu sie trzeba zarejestrowac :) Asti- zycze ci szybkiej przeprowadzki do super chaty I bez podtekstow ....ze moze mam cos do DT, czy cos Fajnie jak psiak bedzie sie przyzwyczajal do wlascicela na zawsze :) Lilu- piekne foty!!!! :***** Quote
Linka Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Sprawdzcie wszystko spokojnie i dokładnie - dla dobra psa ;) Saint. (wybaczcie, że nie ze swojego konta, ale na swoje coś się dostać nie mogę :mad:) Quote
marysia55 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 [quote name='luka1']Łał - zrobiło sie głośno. Wiecie, tak sobie czytam i czytam i sama czegoś nie rozumie. Skoro pies ma szansę mieć dom i to z informacji - dobry dom, to czemu go ma nie mieć? Juz dawno zauważyłam , że każde słowo wypisane na forum trzeba kilka razy przemyśleć. Gdybym nie napisała, że ludzie go bardzo chcą - jak to napisałam? "Muszą go mieć" - to nie mielibyście się czego uczepić. To, że tak szybko ma iść do nowego domu to chyba powód do zadowolenia. Lepiej jest jak ciągnie się wątek przez rok i wypisuje "biedaku, kiedy ktoś cię pokocha"? Telefonów w jego sprawie było kilka - a to pani, która musi oddać huskiego a wziąć asta, a to pan, który ma suczkę i razem sobie będą biegać i pilnować terenu, a to znowu ktoś kogo wzruszył tekst na allegro itd, itp. Wierzcie mi, nie znam się na ludziach na tyle by wskazać palcem, że ten jest dobry a ten zły. Rozmawiałam z nimi kilka razy - od kiedy pokazało się allegro, dzwonili każdego dnia. W tej chwili państwo są poinformowani, że w piątek kastracja, w poniedziałek mają dzwonić by umówić się na odbiór psa. Sami jadą po niego do Wrocławia. A teraz mnie powieście. HOUK luka1 ma doświadczenie, wiedzę i intuicje, pewnie jak sama napisała nieświadomie za mocno rozbudowała tekst i to sie stało pożywką do dewagacji. Nigdy nie mamy 100% pewności czy oddajemy psa w dobre ręce, zawsze jest ryzyko i żebym nie wiem coście robiły nigdy nie będziecie miały gwarancji że to właśnie jest ta najlepsza decyzja. Poczekajcie spokojnie a życie samo pokaże czy pan , który zakochał się w naszym niuniusiu poczeka spokojnie na adopcje, którą pewnie ze 100 razy sprawdzicie :evil_lol::evil_lol: Quote
Saint Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 dczn napisał(a): Moze za duzo TV- kazdy jest "podejrzany" (...) Szybkie i madre decyzje sa profesjonalne. Mądre decyzje, to decyzje przemyślane. Nie za dużo TV, a być może już za dużo widzianych, zbyt pochopnych decyzji, które o mały włos nie kończyły się niekiedy tragicznie. Zrobicie jak uważacie, ale przestrzegam jedynie przed hurra-optymizmem i bezsprzeczną wiarą w ludzi ;) Quote
marysia55 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Saint napisał(a):Mądre decyzje, to decyzje przemyślane. Nie za dużo TV, a być może już za dużo widzianych, zbyt pochopnych decyzji, które o mały włos nie kończyły się niekiedy tragicznie. Zrobicie jak uważacie, ale przestrzegam jedynie przed hurra-optymizmem i bezsprzeczną wiarą w ludzi ;) sęk w tym , że jak samo życie pokazuje to nawet te najbardziej przemyslane decycje weryfikowane przez życie wcale nie okazują sie tymi najlepszymi. zmierzam tylko i wyłącznie do tego co napisałam wczesnie: nigdy ale to przenigdy nie mamy 100% gwarancji że nasze decyzje są właściwe . Quote
LILUtosi Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Witam. Kastracja się odbyła, trwało to tak długo, gdyż kastrowaliśmy jeszcze naszego husky i suczke którą znaleźliśmy w lesie. Zrobiliśmy małemu badanie krwi i nie ma dobrych wieści. Z krwi wyszło że ma podwyższony poziom cukru. Lekarz stwierdził że może to być wynik stresu i wyniszczenia wcześniejszym traktowaniem. Kiedy maly wybudzając sie zaczął sikać, lekarz zrobił test z moczu na cukrzycę. Na tym tescie były takie rozno kolorowe kwadraciki, a przedostani z najgorszych wyszedł spajkowi. Lekarz radzi zrobić jeszcze raz badania za tydzień. Ci państwo mogli go karmic suchym chlebem, do tego stres i wyniki tego widać. Quote
Asior Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 a jest to do wyleczenia?? Czy ma juz nieodwracalnie uszkodzone to coś co powoduje złe wyniki??? BTW Kira już w domku, mozesz skasować ją z podpisu :loveu: Quote
LILUtosi Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Asior napisał(a):a jest to do wyleczenia?? Czy ma juz nieodwracalnie uszkodzone to coś co powoduje złe wyniki??? BTW Kira już w domku, mozesz skasować ją z podpisu :loveu: Nie wiemy na dziś co jest zepsute, trzeba sprawdzic jeszcze raz wyniki, a pozniej szukac skad sie tak dzieje. Co do Kiry, to wiem, obserwuje jej watek :eviltong:. Cieszę się że jej się udało. :evil_lol: Quote
Ziutka Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 LILUtosi napisał(a):Nie wiemy na dziś co jest zepsute, trzeba sprawdzic jeszcze raz wyniki, a pozniej szukac skad sie tak dzieje. Ehh...:shake: miejmy nadzieję, że to właśnie ten suchy chleb :roll: bo nie wydaje mi się, żeby psina widziała kiedykolwiek karmę dla psa :cool1: Quote
luka1 Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 w "boksie"walały sie chlebki z zieloną poświatą, ale pani powiedziała że to dzieci zostabiły :evil_lol:. Pytałam czy karmi dzieci spleśniałym chlebkiem ale sie nie przyznała. Ciekawe co nowi - panstwo na to? czy nadal bedą zdecydowania? Quote
LILUtosi Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Plan jest taki 1) Zostaje jeszcze u nas tydzień i w piatek robimy mu badanie krwi i moczu, jesli bedzie nadal źle to resztę badan - pewnie trzeba bedzie trzustkę sprawdzić. Dalej takie opcje a) państwo przyjadą po nie go w przyszły week i po dokładnej diagnozie, bedą go dalej leczyć. b) wycofają się ze względu na zdrowie. 2) Druga wersja to że Państwo nie przestraszą się choroby i zabiorą go w tą niedzielę albo już teraz zrezygnują z psiaka. Jak myślicie co robić??? Czy wydać go już teraz??? Quote
Asior Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 a jak Ci państwo się na to zapatrują?? Nie przeraziła ich wizja choroby Spyke'a Quote
luka1 Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Podczas mojej pierwsze rozmowy z państwem mówiłamże pies może być chory, nie było to dla nich przeszkodą. Zobaczymy teraz jaka bedzie decyzja. To czy go wydać teraz czy nie - Agnieszko zadecyduj po rozmowie z ludżmi, wyczujesz sytuację. Quote
dczn Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 znowu spekulacje........................ a moze on wogole nie jest chory a moze jesli jest- to nic strasznego a moze wpadnie w furie i wszystkich pogryzie a moze ci ludzie go pogryza :diabloti: myslmy pozytywnie.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.