majqa Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 LILUtosi napisał(a):(...) Tylko zwróc uwagę ze zachowania też warunkuje charakter. (...) To widac najczesciej w miotach, wted kiedy jeden szczeniak z miotu jest bojaźliwy. Taki pies nidgy nie bedzie obrońcą. (...). Z tym nie dyskutuję. Nie jestem psim behawiorystą, ten na pewno potwierdziłby to, do czego zmierzasz, podobnie jak i potwierdza to wiedza książkowa. Co do psów, których dzieciństwa nie znamy, a tak jest w przypadku Astiego, podobnie i moich psów (bywały i takie, które pełzały z przerażenia), nie da się zawyrokować. Nie sposób stwierdzić, do czego jest zdolny, jeśli da mu się szansę, a on sam poczuje, że jest kochany, potrzebny, ważny, a jego pozycja mocna. Pozostaje jedynie nadzieja, że Asti rozkwitnie pełnią psiego szczęścia, czego mu z całego serducha życzę. Na fotki oczywiście czekam z utęsknieniem. Quote
LILUtosi Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Z twierdzilismy z TZ ze Asti ma troche zeza n prawe oko. A może nazwać go strit. :diabloti: Siedzi juz z nami w salonie i widac ze go wszystko interesuje. Zrobie zaraz wyraźniejsze fotki. :lol: Quote
agaga21 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 niesamowity jest z tymi swoimi przekrzywionymi uszkami!!!jest przepiękny-normalnie zakochałam się w nim! niestety w spojrzeniu widać strach...ale to minie...zobaczycie, jak będą jego oczy zupełnie inaczej wyglądały za 2-3 tygodnie! Quote
LILUtosi Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 I to wszystko. Jedziemy na obiadek do rodziców. Chłopak ma strasznie zaczerwienione jajeczka. Jak tak lezał w tym smrodzie swoich odchodów to mu sie wszystko pod spodem zaogniało. Quote
luka1 Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 pies podobno chudł mimo że dostawał jedzenie po tygodniu na jedzonku od Ziutki jakoś udało mu sie przytuć. A więc nie choroba była przyczyną chudnięcia. Quote
majqa Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Mój Boże, jaki on musi być zdziwiony, z dech wprost na salony. To się nazywa awans. Quote
Lionees Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 majqa napisał(a):Mój Boże, jaki on musi być zdziwiony, z dech wprost na salony. To się nazywa awans. Majquś nie dość,że piękne teksty piszesz,to jeszcze rymujesz:cool3: a psiak-przecudnej urody:loveu: Quote
arjuna Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 te uszy to jest to, co najfajniejsze w bullowatych-takie swińskie uszka:loveu: nie wiem, czemu to właśnie one są z reguły celem i sa namiętnie obcinane... czy pies jest tak lękliwy, jak sie spodziewaliście? czy potrafi ukąsić ze strachu? Quote
Alojzyna Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 On jest śliczny i mógłby być ozdobą niejednego salonu...:loveu: i wcale nie ma zeza ;) bullowate często tak patrzą "rozbieganym" wzrokiem gdy się boją i nie chcą spojrzeć prosto w oczy... unikają w taki sposób bezpośredniego spojrzenia :lol: Już nie mogę się doczekać kiedy się uśmiechnie :lol: Jak na niego wołacie? Quote
LILUtosi Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 arjuna napisał(a):te uszy to jest to, co najfajniejsze w bullowatych-takie swińskie uszka:loveu: nie wiem, czemu to właśnie one są z reguły celem i sa namiętnie obcinane... czy pies jest tak lękliwy, jak sie spodziewaliście? czy potrafi ukąsić ze strachu? Dlaczego? Bo często sa celem innych psow w walkach. Jego uszy rzeczywiscie są jak by piorun w nie strzelił. Nie, pies jest strasznie lękliwy, ale od kiedy wszedł do domu, nie wykazał rzadnej agresji, warknięcia. Chciałabym żeby moje psy były tak spokojne przy kąpieli. Siedzimy teraz w salonie, koty chodzą po całym pokoju, zainteresował sie tylko toską, usiadł i wodził za nią nosem. Mysle ze beda przyjaciółmi. Quote
ayla1 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 LILUtosi napisał(a):Siedzimy teraz w salonie, koty chodzą po całym pokoju, zainteresował sie tylko toską, usiadł i wodził za nią nosem. Mysle ze beda przyjaciółmi. pewnie sie zakochał:loveu: jakiś taki sie grubawy zrobił przez te dwa dni,co nie?:sabber: śliczne psisko!wyrazy uznania za sprawną akcje ratunkową. mam wrażenie,ze zaraz nie będziecie go mogli wypchnąc z łóżka:) Quote
LILUtosi Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 To sama przyjemność. On jest poprostu uroczy. Po kąpieli ma taką aksamitną sierść. Głaskanie go jest przyjemne. No i jeszcze ta łagodność. Quote
LILUtosi Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Foteczki nudne beda bo on cały czas w tej samej pozycji. Chciał mi dac buzi ale Tz sie spoznił z fota. Ale ok. Quote
LILUtosi Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Napisze ale nie dzisiaj już. A tu fotki jak wykazuje zainteresowanie Lilu. Quote
agaga21 Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 leży i myśli: co ze mną będzie? czego oni ode mnie chcą? dlaczego tu tak miło? dlaczego jest ciepło a brzuszek pełny? jak długo tu zostanę? czy będę musiał wrócić do zimnej i twardej budy? czy znów mnie opuszczą? czy na pewno jestem bezpieczny? dlaczego wcześniej nie było kanapy? Quote
Alojzyna Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 LILUtosi napisał(a):He,he Asti śpi z TZ w łózku. :evil_lol: cudownie :loveu: nie mogę się doczekać pierwszego liźnięcia jęzorem.... pierwszego machania ogonem na widok człowieka... pierwszego szczeknięcia... pierwszego gruchania w rozmowie (bullowate potrafią odpowiadać)... pierwszego domagania się pieszczot i zaproszenia do zabawy... pierwszych zabaw z innymi psami... pierwszego spania z kotem... Quote
Ziutka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 LILUtosi napisał(a):He,he Asti śpi z TZ w łózku. :evil_lol: I jak się miewają chłopaki po "wspólnej" nocy :loveu: :evil_lol: ??? Quote
LILUtosi Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 powiem Wam, ze psiak mial dzisiaj przelom, ganial po posesji z innymi psiakami, skakal, gonil sie z lilu, obsikal wszystko co sie dalo. wieczorem wstawie foty. Nie chcial zostac w domu sam. Quote
ab-agnieszka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 LILUtosi napisał(a):powiem Wam, ze psiak mial dzisiaj przelom, ganial po posesji z innymi psiakami, skakal, gonil sie z lilu, obsikal wszystko co sie dalo. wieczorem wstawie foty. Nie chcial zostac w domu sam. Jak cudnie rewelacja jeszcz chwila i sie rozbryka i bedzie szalal jak szczeniak musi nadrobic stracony czas i nauczyc sie zabawy. Quote
Ziutka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Doszły kolejne wpłaty : Anna K. 5,- Monika Z. 10,- Małgorzata S. 20,- Just_Stach 5,- Daniel K. 50,- Ewa R. 20,- Karolina N. 15,- Lukuś dopisz też do pierwszego postu poprzednie wpłaty (bo nie są dopisane) od : Joanna B. 20,- Katarzyna B. 5,- 3x 20,- Kama2 100,- Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.