Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Widziałam wiele różnych psów w schronisku , którym strach i lęk nie były obce.
Ale to co ujrzałam dzisiaj poruszyło mnie do głębi ...

Boks wewnętrzny , skrzyneczki z siankiem , a w jednej z nich maleńki , czarny, drżący, skulony do granic możliwości psi kłębuszek.
Tym kłębuszkiem okazała się być drobniutka, szorstkowłosa sunieczka.
Jak się okazało , nie jest to chwilowa reakcja lękowa suni , bo się akurat czegoś przestraszyła , tylko tak wygląda jej schroniskowa codzienność.
Dzień za dniem , godzina za godziną w potwornym stresie i wręcz paraliżującym ją strachu...
Sunia nie opuszcza skrzyneczki , nie mówiąc już o boksie wewnętrznym, prawie wcale.Tylko nocą , kiedy głód i pragnienie jest już nie do zniesienia , sunia dygocząc i czołgając się po ziemi opuszcza legowisko na parę krótkich chwil...
Sunia trafiła do schroniska z interwencji , przywieziona z pobliskich schronisku
działek. Mieszkała tam wraz z inną suczką , w marnej budce wiodąc równie marne życie.Obydwie trafiły razem do schroniska.Na początku pobytu w schronisku , kiedy była obok niej jej towarzyszka - sunia bardzo stresowała się i bała, ale obecność koleżanki pozwalała jej jako tako funkcjonować, dawała jej odrobinę pewności i odwagi.Los tak chciał ,że któregoś dnia jej towarzyszka została zaadoptowana.I wtedy zaczął się dramat suni.
Straciła wsparcie ,które miała w swojej towarzyszce - została całkowicie bezradna i sama wśród obcych suk.
Stres i przerażenie sięgnęły zenitu!Sunia zamknęła się w sobie , a jej całym światem stała się skrzyneczka z siankiem ....

Sunia ma 7 lat.Jej numer schroniskowy :36/09
W kontakcie z człowiekiem - nie ma w niej cienia agresji , jest miła i łagodna, a
wzięta na rączki wtula się z wdzięcznością.
Domowego życia zapewne nie zna , tak jak i chodzenia na smyczy - nikt niczego jej nigdy nie nauczył i nie okazał jej serca.

Obawiam się ,że jej serduszko długo tego nie wytrzyma...
Bardzo pilnie potrzebna jest pomoc , DT/DS !

  • Replies 246
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bo się poryczałam :placz:, mam teraz Merlinkę na Dt,ale jak ją wyadoptuję, a ta mała będzie jeszcze w schronie, to ją biorę.
w jakim jest wieku? zrobie jej ogłoszenie w Wyborczej.

Posted

O Mój Boże czemu opuściłeś te najmniejsze bezbronne !!!!

kurcze te oczy - ona ma takie oczki przerażone jak mój Bazolek kiedy go wziełam ze schroniska - wiele lat i morze miłości by wróciłą w nich radość ale teraz się uśmiecha zawsze


Ona ta śliczna mała niunia musi szybko iść ze schroniska bo jak depresja się pogłębi to odmówi jedzenia i umrze .........


będę trzymać kciuki



pozdrawiamy

tymonek bazolek magda

Posted

Własnie chcialam zapytac, czy ma imię, a tu czytam: Pchelka :multi:
Takie oczy miała moja Zulka, niestety prawie 2 lata jest u mnie i nigdy sie nie oswoi, nie da sie nawet dotknąć....
Ale tu mam nadzieję, ze będzie szybciutko z niej pieszczoszek, tylko domek potrzebny!

Posted

Dziękuję cioteczki za pomoc !

Widzę ,że już banerki są - ja wcześniej zamówiłam u Isadory.
To już Isadorka nie będzie musiała robić !

Słomko - to podajesz namiary na mnie , tak ?

Posted

Dopiero weszłam na dogo, widzę że MagYa^^ zrobiła banerki ... super, ja jeszcze walczaca nieco z choroba Rambiego to jak po wiatr bywa wpadam. Matko jaka biedna dziewczynka. Ogarniam sie troche zdołka czasowego to nabiore znowu tempa allegrowego i jej coś wyrzeźbie jutro.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...