gonia66 Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Poker napisał(a):nie wiem dlaczego tak jest,ale chyba oprócz lekarzy z naszego schronu wszyscy inni uważają,że nie wolno robić sterylki w czasie cieczki.Moze stanowić zagrożenie dla życia. U kobiet tez nie wykonuje sie planowanych operacji w takim czasie. Ja przeniosłam sterylkę na później, gdy Czacza w przeddzień "rozsypała się ".Jakoś to dr Korej. przebolała to . Jezu...Poker..teraz mnie wystraszyłaś..aż mi się płakać zachciało na samą myśl...:-(:-(MAsz rację...kilka lat temu mialam operacje..podobną....:razz::razz:i absolutnie nie wchodził w grę termin miesiączki...nawet lekkiego plamienia....:-(:-(To na pewno ma jakiś związek...a gdyby przez to coś Salmuni sie stałó, to ja...nie..nawet nie chce myśleć i pisać....bo juz wyję:placz::placz::placz: Iwonko...moze trzeba to sprawdzić dokładnie...gdzieś zapytać...upewnić się...błagam...dziewczyny wiedzą...wszystko jest uzgodnione..termin jest ok...ale nie chce nawet myślec, że w takim stanie jest jakieś zagrożenie życia....Co robimy??????:-(:-(:-( Quote
iwa77 Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 Nie ma co pytać ani się upewniać , trzeba po prostu spróbować zmienić termin . Zobaczę co się da zrobić i dam znać ! Quote
gonia66 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 iwa77 napisał(a):Nie ma co pytać ani się upewniać , trzeba po prostu spróbować zmienić termin . Zobaczę co się da zrobić i dam znać ! Uffff....:lol:No to czekam na wiadomości w takim razie.Tak jak pisałam, dziewczyny sa gotowe, wszystko sobie na ten dzień poustawiały...ale nie chciałabym, aby było jakies wieksze ryzyko..juz sam zabiego jest zawsze jakimś ryzykiem- to wiadomo..ale takiego ryzyka juz wystarczy:roll: Nigdy by żadna z nas sobie nie darowala... Dziekuje bardzo Iwonko za pomoc...:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
iwa77 Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Nowy termin zabiegu sterylizacji Salmy : [size="3"]11.05.2009 godz. 12.00 Goniu proszę zadzwoń do mnie w wolnej chwili wieczorkiem , ok? Quote
gonia66 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Iwonko..dopiero przeczytałam wiadomość i nie wiem, czy mi wypada o tej porze dzwonić....:razz::razz: Cieszę sie niezmiernie z nowego terminu sterylki:loveu: Quote
monika083 Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Salmunia ma sie juz swietnie a tu kolejna bieda ...potrzebny chociaz dt ... http://www.dogomania.pl/forum/f28/chojrak-od-dziecka-w-schronie-poddaje-sie-efekt-rozerwane-oko-wroclaw-136309/index2.html#post12210306 Quote
gonia66 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 A Salmunia znów go scinnie u mnie- tym razem przyjechały obie z Daysy:lol::lol::lol::lol:Mam wesoło w domku- obie gościówki z cieczką:roll::roll::roll: SAlmunia jest nie do poznania...nie jest jeszcze 100% "uzdrowiona" z lęków, ale z tej Salmy, którą poznałam...zostało niewiele:lol::lol::lol: Poznała mnie, poznała domek, czuje sie tu bardzo dobrze, a z Daysy sa takie rozkoszne (razem), że nie moge uwierzyć...bawią sie razem, zaczepiaja jedna druga..ale po zabawie- rozważna i romantyczna Salmunia...chce odpoczywać i porozmyslać...a "nadpobudliwa" Daysy...biega, szuka..wreszcie najczęsciej ukłąda sie obok Salmy lub "pada" jak nieboszczyk na środku pokoju i leży...dwa przeciwieństwa- białe i czarne..i dwa różne charaktery..ale bardzo sie obie uzupełniają... Musze jeszcze cos napisać ważnego.. Salma jest naprawde bardzo madra sunią...otóż..pamiętacie, jak byłą rozpieszczana...łóżeczko- to jej domek..itp...w tym "trudnym czasie"...trzeba było pomyslec cos, żeby jednak Salmunia i Daysy nie brudziły poscieli...wyobraźcie sobie, ze tylko raz Marta z Piotrkiem pokazali Salmuni kocyk, ktory położyli obok łóżka...powedzieli, ze ma tu spac...i co??Od tej pory Salmunia nie wskakuje w nocy do łóżeczka...śpi obok.. Po przyjeżdzie do mnie też grzecznie na dywaniku...ale na swoje kanapy na noc zaścieliłąm ciemny kocyk..Salma jednak nie wskakiwałą(choc poprzednim razem mogła- miałą przyzwolenie, skakała gdzie chicała)...przed snem sama połóżyłam na kanapie Salmę..na drugiej Daysy..i tak spały całą noc, daysy na drugiej sofce obok..żadna nie wskoczyłą do łóżka Martusi- choć drzwi miały otwarte...Jest przekochana, przecudowna..i najjjjpiekniejsza:loveu::loveu::loveu::loveu:Serce mi wymieka ile razy na nia patrzę...siedziała dzis prawie cały dzien z nami na dworku...z upietą dłuuuugalaśna smyczka(bo z cieczka troche strach)...byłą bardzo szcęśliwa- to widac..a i ja tez... Postaram sie oczywiście o foteczki...:oops::oops::oops::oops: Quote
iwa77 Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 Zagląda, zagląda tylko nie zawsze jest czas aby coś pisać , tyle bid dookoła , które nie maja nic i potrzebują pomocy.... Quote
iwa77 Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 Widze ,że się nie doczekam na wieści o Salmie ....:mad: Jak się ma malutka po tej sterylce ? Quote
gonia66 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Iwonko...rozmawiałyśmy, wieć myślałam, że nie musze pisać, tym bardziej, że juz chyba nikt tu nie wchodzi.. SAlmunia czyje się bardzo dobrze....je, pije, siusia i kupka...wszystko jakby nigdy nic...no..tylko dziewczyny ją pilnuja non stop- bo wskakuje na łóżko..a boją się o nia.... Ma fartuszek od Majeczki(pasuje jak ulał), i bardzo dobrze, bo jak tylko ściągają go przed wyjściem na dwór, to Salma od razu chce drapać rankę..ale podobno już ranki pawie wcale nie widać...:lol: BArdzo jesteśmy wszyscy szcześliwi i cieszymy sie, że juz mamy to za sobą. Dziękujemy za pomoc i pozdrawiamy. A fotki przy okazji odwiedzin u mnie:lol::lol: Quote
Sabina02 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 O jejku jaka cudna suczynka!!! :loveu: Goniu, ale masz sliczego, czarnego Aniolka!!! :loveu: A watek pusty, bo nie zwabiasz fotkami! :evil_lol: Ja musze przekupywac fotkami zeby ktokolwiek na Kaśki watku sie zjawil, inaczej bylo by to samo... :cool3: Quote
gonia66 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 [quote name='Sabina02']O jejku jaka cudna suczynka!!! :loveu: Goniu, ale masz sliczego, czarnego Aniolka!!! :loveu: A watek pusty, bo nie zwabiasz fotkami! :evil_lol: Ja musze przekupywac fotkami zeby ktokolwiek na Kaśki watku sie zjawil, inaczej bylo by to samo... :cool3:Masz rację Sabinko...musze ożywić wątek, bo Salmusia jest nie do poznania!!jest naszą najukochańszą dziewczynką, wszyscy w domku mamy na jej punkcie świra totalnego!! Nie jest rozbrykanym, wesołym szczeniaczkiem, ale stateczną, kulturalną damusią i bardzo, bardzo mądrą... Kilka fotek na już, ktore znalazłam na szybko:) Tutaj z moją nieżyjącą juz ukochana Ciapulinką... Uploaded with ImageShack.us A tutaj z czerwca tego roku(pozowanie do grawerowanej adresatki ze zdjęciem): Uploaded with ImageShack.us I jeszcze jedno:) Uploaded with ImageShack.us Duuużo by pisac, bo minęlo juz trochę czasu...ale dośc powiedziec, ze Salmusia to ukochana nasza dziewczynka i juz:):) Quote
Sabina02 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Salmusia jest sliczna! Wyglada na maluszka, ile wazy? Ktos tam pisal ze ona ma ok. 8 lat, ale mysle ze sie komus cos pomylilo, przeciez to młodziak jest. :lol: Quote
gonia66 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Sabina02 napisał(a):Salmusia jest sliczna! Wyglada na maluszka, ile wazy? Ktos tam pisal ze ona ma ok. 8 lat, ale mysle ze sie komus cos pomylilo, przeciez to młodziak jest. :lol: Waży 8 kg:) Ale jest niestety juz panią w średnim wieku, potwierdzili to moi weci u których Salmusia miala wszelkie badania przy okazji operacji łapki, jaka przeszła latem...bo sobie wyskoczyła oknem na podwórko;)...Juz jest wszystko dobrze,była taka dzielna, ze do tej pory nadziwić się nie możemy:) Salma nawet podobno miała juz dzieci..:( Jedyne, czego nie lubi, to się przytulać...:( Lezeć blisko, nawet bardzo, owszem, ale jak zacynam tulic swoją głowę do jej głowki to odwraca się..boi..??nie wiem...głasków się systematycznie domaga i towarzystwa człowieka...a jesli tulić, to tylko do brzuszka...chyba, ze sie zapomni..(my to nazywamy, że ja "poniosło"), to położy głowę na kolanach;):) Kochamy tego naszego sierściuszka bardzo, bardzo....wszyscy!! Quote
Isadora7 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 O mateńko wątek się odświezył, Salmusia no i Ciapulka :( na zawsze w sercu Quote
gonia66 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Isadora7 napisał(a):O mateńko wątek się odświezył, Salmusia no i Ciapulka :( na zawsze w sercuDzięki Isadorko, że zajrzałaś:) To Sabinka mnie zmobilizowała do odświeżenia watku:) Juz cyknęłam dzis kilka światecznych foci Salmusi, ale mój TZ musi mi zrzucic na kompa:) Będę sie starała co jakis czas wklejac foteczki naszej królewny:) Quote
Isadora7 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Ja mam ten wątek cały czas w subskrypcji, tylko przy tylu co mam był baaardzo daleko Quote
gonia66 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Isadora7 napisał(a):Ja mam ten wątek cały czas w subskrypcji, tylko przy tylu co mam był baaardzo daleko Heheheh...to tak jak ja:) Nie wyrzucam w zasadzie wątków z subskrybcji, bo czasami lubie wracac do tych starszych i powspominac stare,cudowne czasy dogomanii...:):) Ale tutaj było małe zainteresowanie, a ja w tamtym czasie zaangażowana w "setki psiaków", więc sama zaniedbałam watek...kilka razy miałam ochotę cos tu wkleić, ale pomyślałam, ze nie ma po co...a okazuje się, że to nieprawda:) I bardzo sie cieszę, bo nie raz mialam rózne problemy dotyczące Salmusi, i dzieliłam się nimi przy okazji, na innych watkach, szukając pomocy...a tu jest przecież w razie "w" najlepsze miejsce ku temu:) Tym wiec bardziej sie ciesze, że nie jestem tu sama, więc obiecuje poprawę:) Quote
gonia66 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Salmunia po kapieli...piękna jest, prawda..??:) Uploaded with ImageShack.us I jeszcze jedno:) Uploaded with ImageShack.us I świateczna Salmunia z wczoraj..leniwe focie statecznej pani:):) Uploaded with ImageShack.us I na koniec jeszcze jedno...:)Dziś może uda sie zrobic jakies na śniegu, któregpo dosypało u nas na maxa:) Salmusia lubi snieg, ale krótko..marzna jej łapki i szybko ciągnie do domku:)I dopóki widzi domek w zasięgu swojego wzroku- jest ok..ale jak domek znika, Salma robi "w tył zwrot" i azymut na domek:) A to jej ulubiona pozycja (teraz jest w dokladnie takiej samej- tyle, ze juz po ziewaniu- słodko spi:);) Uploaded with ImageShack.us Quote
Sabina02 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 gonia66 napisał(a):Waży 8 kg:) Ale jest niestety juz panią w średnim wieku, potwierdzili to moi weci u których Salmusia miala wszelkie badania przy okazji operacji łapki, jaka przeszła latem...bo sobie wyskoczyła oknem na podwórko;)...Juz jest wszystko dobrze,była taka dzielna, ze do tej pory nadziwić się nie możemy:) Salma nawet podobno miała juz dzieci..:( Jedyne, czego nie lubi, to się przytulać...:( Lezeć blisko, nawet bardzo, owszem, ale jak zacynam tulic swoją głowę do jej głowki to odwraca się..boi..??nie wiem...głasków się systematycznie domaga i towarzystwa człowieka...a jesli tulić, to tylko do brzuszka...chyba, ze sie zapomni..(my to nazywamy, że ja "poniosło"), to położy głowę na kolanach;):) Kochamy tego naszego sierściuszka bardzo, bardzo....wszyscy!! Psy po przejsciach potrzebuja troche czasu zeby zaufac. Moja Kasia jest juz z nami poltora roku i tez jeszcze czasem sie boi. Co prawda lubi sie tulic do mnie, spi w lozku bez problemu, ale jeszcze boi sie troche mojego TZ-a i corki. Boi sie byc na rękach, i boi sie gdy ktos podchodzi do niej szybkim krokiem. Potrzeba czasu... ale wierze, ze bedzie dobrze i z Salmusia i z Kasia. :lol: Fotki Salmusi cudne! :loveu: Ale sie dziewczyna trzyma! Wyglada na 4-5 lat max! :lol: Quote
gonia66 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 A daj Boże, niech ma nawet 4-5 a weci niech się mylą;):) Sabinko, jak czytam, co piszesz o kasi , to tak jakbym Salmusie widziala...(oprócz tulenia i spania w łożku)...no i jeszcze Salma boi sie wszelkiego rodzaju kabli..:( Jka np wyciagam ładowarke do telef to ona juz sie kuli...szybkiego kroku też nie lubi, zakladania szeleczek...ale wszystkiemu się ufnie poddaje:) Byłam dziś z dziewczynkami na dworku z aparatem , szczesliwa, ze zrobię ładne focie, a tu okazało się, że chłopak Marty wyciągajać kartę pamieci z aparatu, zeby zrzucic zdjęcia, ktore wklejalam wczesniej, nie włożył jej spowrotem:( Teraz moj TZ był ale juz zabrał gorszy aparat i nie wiem jeszcze jakie wyszły focie:) Dziewczynki chętnie pobiegły na spacerek, ale jeszcze chętniej wracaly do domku...narobiły takiego hałasu pod drzwiami, ze się wystraszyłam...a one domagały sie wpuszczenia:):) Focie przy okazji:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.