Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Murka napisał(a):
Lenka dziś przymierzała się do przeskoczenia płotu :crazyeye: ale ją odwołałam :razz:

A Rudka... zrobiła dzisiaj na spacerku na smyczy koo i sioo :multi: oczywiście od razu dostała nagorodę (dzisiaj serwowałam krakowską bo parówki się skończyły :eviltong:).


Murka, jak zaczniesz karmić szynką parmeńską, to ja się wprowadzam - szykuj boks, staję w kolejkę :evil_lol: W sumie mogę już teraz, bo krakowska jest pyszniejsza :lol:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tekst o Lence uwagi mile widziane:loveu:
Lena –średniej wielkości sunia, przypominająca umaszczeniem i wyglądem owczarka niemieckiego, ma ok. 4-lat, umie chodzić na smyczy, zachowuje czystość, jest wesoła, lubi się bawić, jest towarzyska, karna, nieufna wobec obcych, ale jak zaufa to na zawsze, domaga się pieszczot i uwagi .Lena jest czujna i nadaje się na stróża. Nie szczeka nigdy w powietrze. Została wysterylizowana, jest systematycznie szczepiona i odrobaczana. Kontakt w sprawie adopcji suni 503683050
Historia Lenki -pojawiła się w pobliżu schroniska, panicznie bała się ludzi, na ich widok uciekała do pobliskiego lasu. Po jakimś czasie udało się ją przekonać za pomocą jedzenia, że człowiek nie jest zły. Wtedy nastąpił jakiś przełom, sunia zobaczyła, jak zachowują się inne psiaki skaczą, cieszą się i ona robiła to samo. Zaczęła podawać łapę, dała się przewracać na grzbiet.

Posted

ewab napisał(a):
Dlaczego od razu w przeciwieństwie. Rudka chyba jeszcze salcesonu nie testowała.


Z tego co wczesniej pisała Murka to testowała i odmówiła:evil_lol:

Posted

betel napisał(a):
Z tego co wczesniej pisała Murka to testowała i odmówiła:evil_lol:

O przeoczyłam tę informację. A może musztardy lub chrzaniku brakowało?:evil_lol:

Posted

Nooo, podniebienie Rudzinki to temat na esej :lol:
Krakowska się jej już przejadła :mad:
Ale za to dzisiaj Rudziaszek pospacerował bez żadnego "klap"!!! Wczoraj zrobiła sioo, dzisiaj koo... Mądra dziewuszka :cool3:

Spacerki wyglądają na razie na sztywnym dreptaniu za mną i na przystawaniu co jakiś czas, ale generalnie jest dobrze, poruszamy się już całkiem sprawnie, nie wyrywamy, nie szarpiemy, nie robimy "klap".
Rudzia nadal boi się głaskania i robi uniki kiedy się ją próbuje dotknąć, ale myslę, że to się zmieni.
Wczoraj i dziś weszłam do kojca, zawołałam, a Rudzinka sama wyszła z budy, podbiegła do wyjścia z kojca i dala się zapiąć na smycz.

A Lenka to stróż nielada :cool3:
Z wielką pasją obszczekuje obcych i próbuje się dobierać do ich nogawek :cool3::cool3::cool3: Jest nieprzekupna i nie ma możliwości złasić jej miłym głosem.

Posted

Idealny byłby dom z ogrodem, ale nie wykluczałabym mieszkania w bloku. Przecież masa psów z instynktem obrony terytorium mieszka w blokowiskach.
A jeśli ktoś będzie potrzebował przyjaciela, stróża i obrońcy to Lenka jest idealna :loveu:

Posted

kika22 napisał(a):
Murka czy tekst do ogłoszen o Lence jest ok?
Czy wprowadzić jakies poprawki;)


Wg mnie jest ok, tylko wykasowałabym wzmiankę, że nie przejawia żadnej agresji, bo to brzmi, jakby była takim misiem, który pędzi do wszystkich z machającym ogonem, a ona wobec obcych jest mało przyjazna :razz:

Posted

Murka napisał(a):
Wg mnie jest ok, tylko wykasowałabym wzmiankę, że nie przejawia żadnej agresji, bo to brzmi, jakby była takim misiem, który pędzi do wszystkich z machającym ogonem, a ona wobec obcych jest mało przyjazna :razz:


Znaczy się reklama winna iść w stronę stróża ogniska domowego :evil_lol:

Posted

Murka napisał(a):
Wg mnie jest ok, tylko wykasowałabym wzmiankę, że nie przejawia żadnej agresji, bo to brzmi, jakby była takim misiem, który pędzi do wszystkich z machającym ogonem, a ona wobec obcych jest mało przyjazna :razz:

Oki tekst juz poprawiony i wrzucony na 1 stronke:loveu:

Posted

Rudka już bardzo ładnie chodzi na smyczy i to przy nodze :razz: Nie wyrywa się, tupta sobie bez zatrzymywania, bez klapania. Już też nawet nie blokuje jej naciągnięta smycz, wystarczy baaardzo delikatnie pociągnąć smyczą, aby podeszła. Prawie już nie używam "motywacji", czasem tylko, aby dać jej znać, że robi wszystko tak jak trzeba i zawsze kiedy sama do mnie podejdzie, po zapięciu smyczy i po powrocie do kojca i odpięciu smyczy. Dzięki temu po tym ostatnim nie ucieka już do budy.

Myślałam, że następnym etapem będzie nauka załatwiania się na smyczy, ale sunia nie ma z tym żadnych problemów. Od dzisiaj będziemy regularnie wychodzić i będziemy się uczyć zachowania czystości ;)
Myślę, że wystarczą regularne spacerki, bo Rudzinka to czyścioszka, każdy spacerek wykorzystuje na załatwienie jakiejś swojej potrzeby, a najczęściej obydwu :razz: No i wystarczy popatrzeć jak chodzi po błotku :evil_lol:
To taka psia dama :razz:

Wczoraj zrobiliśmy próbę czy nie wystraszy się TZa (bo z Rudką pracowałam głównie ja) i się okazuje, że nie ma większego znaczenia kto trzyma smycz :razz: Ze mną jest owszem pewniejsza, ale z TZem też ładnie tupta.

Jak się nauczymy całkowicie zachowywać czystość i wpadniemy w rytm spacerków, to będziemy myśleć o przeprowadzce do domu :razz:

Posted

Murka wiesci fantastyczne:multi::multi::multi:
Jeszcze kilka dni u Ciebie i bedziemy przygotowywać tekst do ogłoszen o Rudce:loveu:
I może zmienimy tytuł na dwie pieszczochy:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...