kika22 Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Lenka ma alegro:eviltong: Bardzo dziekujemy Elizie ze Stowarzyszenia Obrona Zwierzat:loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Oczom własnym nie wierzę , ale ja wiedziałam że tak będzie Mureczko nie wiem jak Ci dziękować za wszystko :loveu: Rudka tylko tak dalej , trzymaj się psiaku . Quote
Murka Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Szczerze mówiąc to ja też oczom nie wierzę, bo Rudka zachowuje się jak szkolony pies :crazyeye: Idzie przy nodze, nie ciągnie, spoziera co chwilę na mnie... Przy zapinaniu i odpinaniu smyczy robi piękny siad... Od czasu wprowadzenia regularnych spacerków w boksie czyściutko, nawet po sioo nie ma śladu... Odchodzimy coraz dalej od boksu; dzisiaj byliśmy pod domem. Ale Rudka im dalej boksu tym czuje się niepewniej, dlatego spacerki wydłużamy stopniowo. Musi się przecież Rudziątko przyzwyczaić do widoku domu, sąsiadów za płotem, samochodów jadących ulicą itp. Quote
kika22 Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 Od-Nowa napisał(a):kocham ten wątek... :p ja tez :eviltong: Quote
andzia69 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 oj...tu tak mało osób zagląda...ciekawa jestem czy ktoś choc zadzwonił o Lenkę...jakieś takie czarne mysli odnosnie adopcji mam:-( pomimo super wiesci od Murki:loveu: Quote
ewelinka_m Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Andziu proszę mi tu z takimi czarnymi myślami nie wchodzić :mad: dziś pokazywałam Erce Rudzie i Lenkę, no uśmiech jej z twarzy nie schodził! a jeszcze jak czytałam newsy o postępach Rudki to, aż nie mogła uwierzyć,,że to ta sama Rudka :loveu::loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Ja też kocham ten wątek i trzymam cały czas za Rudzinkę bo to moja ulubienica :loveu: Quote
betel Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Obydwie panny tak samo zreszta jak Bercia i Dingo mają tez Allegra u mnie. Przepraszam,że sie nie odzywam , ale niedomagam:-(. Cudowne postępy:lol: Quote
Murka Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Cisza jest dobra ;) Przynajmniej w przypadku naszych panienek, bo u nich wszystko jak najlepiej. Rudzia wpadła w rytm spacerów. Czeka już przy siatce kiedy nadchodzi odpowiednia pora, czasem popiskuje z niecierpliwością. Wychodzimy i wchodzimy do boksu bez żadnego problemu. Jedyna rzecz jaka właściwie została "do zrobienia" przy Rudce, to przekonać ją, że głaskanie jest czymś fajnym. Bo jak na razie uchyla się od wyciągniętej ręki i ugina jak kot pod dotykiem śledząc każdy ruch przerażonymi oczami. Ale pozwala się już miziać po samym pyszczku, także nie jest tragicznie. No i oczywiście rzecz niezbędna: musimy Rudzię przyzwyczaić do przebywania w domu. Rudzia właściwie kwalifikuje się już do przeprowadzki, ale musimy poczekać aż nasz obecny domownik z Krężela się porządnie zaklimatyzuje. Dwa dzikuski w domu to by było za dużo dobrego :evil_lol: Quote
kika22 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Murka jak ja sie ciesze z kazdego postepu Rudki:loveu: Quote
andzia69 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Rudka i Lenka szukają domku! Ale chyba domek o nich nie wie:-( Quote
kika22 Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Zapraszam na bazarek :loveu:Róznosci na koty z Kielc pomoz nam pomagac - 17 luty 09 Quote
Rudzia-Bianca Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Hopsa - dwie odważne :cool3: śliczności szukają domków . Domki zaglądać tu ale już :roll: Quote
andzia69 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 normalnie tłumy walą drzwiami i oknami na watki kieleckich psów - opędzić się nie można.....super po prostu:shake: Quote
Murka Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 andzia, wszędzie są tłumy... kryzys w Polsce się chyba zaczyna od psich adopcji :shake: Quote
ewelinka_m Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='andzia69']Rudka i Lenka szukają domku! Ale chyba domek o nich nie wie:-([/quote] Andziu jeszcze nie wie! i na dogo...raczej ich nie znajdą bo większość tu psiaka swojego ma, a ci co szukają są przerażeni ilością nieszczęść i wątków do przejrzenia. .. dlatego ogłoszenia są potrzebne w jak największej ilości... ja jutro na najpopularniejszych stronach poogłaszam naszą czwórkę (tj. Rudkę, Lenkę, Berę i Dingusia) Quote
Murka Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Rudkę można już ogłaszać jako umiejącą chodzić na smyczy i zachowującą czystość. Z przeprowadzką do domu sprawa się trochę skomplikowała, bo wyadoptowana lękliwa Maja, która była u nas w domu wraca do nas :-( Ludzie poddali się po tygodniu... Także na razie w domu mamy full (wraca też niedługo Dest z kliniki - zupełnie ogolony, do boksu się nie nadaje). Albo coś znajdzie dom z domu albo coś będę musiała pokombinować. Trzeba koniecznie sprawdzić jak się Ruda sprawuje w domu :roll: Tymczasem czas na rozliczenie... Stan konta na 4 styczeń wynosił -38,60 zł Wpłaty: 600 zł andzia69 100 zł AlmaMater Razem: 661,40 zł Koszty: 540 zł hotelowanie 661,40 zł - 540 zł = 121,40 zł Stan konta na 3 luty wynosi +121,40 zł. Quote
andzia69 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Mureczko - czytałam o Maji...przykro mi - ale moze ci ludzie nie są źli tylko po prostu nie potrafią pomóc psu z problemami...może zaproponuj im innego psiaka na miejsce Maji -koniecznie takiego, który szybko się adoptuje, otwartego na ludzi - jakby się zgodzili to twój tz by zabrał do W-wy psiaka jakiegoś a przywiózł Maję Quote
Murka Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Myśleliśmy o tym, ale... nie wiem czy Ci ludzie będą chcieli innego psa. Nie chodzi o to, że oni szukali pieska do towarzystwa, po prostu chcieli pomóc Mai, dać jej dom, chcieli zaopiekować się psem po przejściach. Strasznie przeżyli historię z Mają i chyba musza odpocząć. Pan jest po wylewie. Ciężko się z nimi teraz rozmawia przez telefon, bo Pani wciąż płacze. Nie są źli, po prostu popełnili jakiś błąd, nieświadomie. Nie dali sobie rady. TZ jutro jedzie po Maję i zobaczymy jak to się wszystko odbędzie. Jak się uda to zagada o innym psiaku, mamy w hoteliku np. Homera, psa po przejściach (poderżnięte gardło), a jest bezproblemowy. Ale z doświadczenia wiem, że takie "podtykanie" innych psiaków nie wypala... Quote
Od-Nowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 sprawy się komplikują ale mam nadzieję,że szybko poukładają na dobre. nie czytałam wątku Maji Więc nie wiem jak jej sprawa wygląda. Z dwoma dzikusami nie będzie łatwo... trzeba powoli ogłaszać i Rudeczkę. Jest pięknym psem więc na pewno będzie odzew Quote
Murka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 W domu już mamy jednego "dzikusa" z Krężela, ale już się cywilizuje ;) Maja będzie druga, choć z nią generalnie nie ma problemu. Rudka byłaby trzecia - problem z miejscem, bo w domu mamy jeszcze młodą Gerdę którą czeka na sterylizację + korekcję przepukliny. A z panią od Mai rozmawiałam dzisiaj już spokojnie i pani powiedziała, że jak trochę odtaja po Mai to przyjedzie ją do nas odwiedzić i może weźmie jakiegoś innego pieska. Quote
betel Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 No to macie niestety niemały problem, z nadmiarem domowników na 4 łapkach. Trzymam kciuki, żeby Rudzia dalej tak ładnia się socjalizowała. Niestety na Allegro nikt o nie nie pyta:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.