Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyszedł niestety czas na kolejne rozliczenie... minął 10-ty miesiąc Rudzi w hoteliku :-(

Stan konta na 2 wrzesień wynosił +17,90 zł
Wpłaty:

300 zł andzia69
Razem: 317,90 zł

Koszty:
300 zł hotelowanie
6 zł odrobaczenie (odrabaczaliśmy cały hotelik, bo u jednego z psiaków pojawiły się glisty)
Razem: 306 zł

317,90 zł - 306 zł = 11,90 zł
Stan konta na 2 październik wynosi +11,90 zł.

U Was też dogomania taka "rozjechana"??

Posted

erka napisał(a):
10 miesiąc i nic:-(, co tu robić?


Niby nic a nie nic, domku niby nie ma nadal ale Rudzinka z dnia na dzień coraz bardziej ufa człowiekowi , robi się szczęśliwa myślę że suńka wie co robi jeszcze potrzebuje trochę czasu na dojście do siebie u Murki ( bo gdziez jej będzie lepiej ) a potem jak będzie gotowa domki się pojawią , bo Rudzia będzie ślicznym bezproblemowym psem.:loveu:

Ja oczywiście deklaruję swoje wpłaty ( niestety marne :( ) dotąd póki Rudka będzie w hoteliku .

Posted

Rudzia oswaja się nadal, malutkie postępy są widoczne cały czas. Kiedyś np. gdy ktoś obcy wchodził do domu, to chowała się za lodówką, a teraz sobie spokojnie leży przy stole. Coraz częściej pojawia się na tapczanie, coraz więcej pozwala się głaskać i czesać.
Jest płochliwa, ma specyficzny charakter i dlatego nie można jej oddać do każdego domu. Pamiętajmy, że chętni byli, tylko zdecydowaliśmy że poczekamy na inny dom - jeśli z ogrodem to ze szczelnym ogrodzeniem.

Nasza Rudzia dostała wczoraj piękne posłanie, które od razu przypadło jej do gustu :cool3:





Rudzia boi się Hani i ucieka od niej jak od obcego człowieka. Ale nie jest to już lęk paniczny. Zdarzają się już momenty jak ten poniżej.

Posted

Rudzia fantastyczna, a zdjęcie z Waszym maluszkiem powala na kolana. Dogo bzikuje do kwadratu , mogę wejśc na wątki tylko przez operę. Pozdrówka.

Ps. Nie mogę niestety z powodu obecnej sytuacji płacić na Rudzię systematycznie ( tak jak do czerwca), ale gdyby zaszła taka potrzeba jednorazowo zawsze się dorzucę. Trzeba mi tylko dać znać - najlepiej na priva.

Posted

Murka napisał(a):

Jest płochliwa, ma specyficzny charakter i dlatego nie można jej oddać do każdego domu. Pamiętajmy, że chętni byli, tylko zdecydowaliśmy że poczekamy na inny dom - jeśli z ogrodem to ze szczelnym ogrodzeniem.




Święta racja, Biana była chyba w lepszej kondycji niż Rudzia ale mimo że jest u mnie 2, 5 roku to wiele wiele jej zachowań jest nieobliczalnych , nieprzewidywalnych , nie wiadomo czego może się wystraszyć i jak zareaguje na nową dla niej sytuację .
Taki pies jak Rudzinka wymaga kogoś stanowczego ale i cierpliwego dla wybryków dzikusek, bo one pewnie już na zawsze będą inne co oczywiście nie znaczy że gorsze.
Mimo wielu bardzo wielu problemów z Bianulą nie oddałabym jej za nic w świecie ale jestem w stanie wyobrazić sobie że ktoś pozostawiony z takim psiakiem bez pomocy, bez wiedzy szybko może się zniechęcić bo nie są to pieszczoszki jakich ludzie by chcieli .

Jednak jestem pewna że Rudzinka jak tylko będzie na to gotowa to znajdzie się dla niej domek i Murka nie będzie miała wątpliwości że to właśnie ten i Rudka będzie w nim szczęśliwa a co najważniejsze bezpieczna .

Mureczko :loveu:

Posted

Rudzia-Bianca, szkoda, że to Ty nie możesz zaadoptować Rudzinki :razz:, miałabyś dwie kieleckie rude dzikuski, a Rudzia najlepszy domek na świecie.

Wiem,że to niemożliwe:shake:, ale życzę Rudce właśnie takiego domku:p.

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):


Ja oczywiście deklaruję swoje wpłaty ( niestety marne :( ) dotąd póki Rudka będzie w hoteliku .


Podobnie jak ja.

Posted

erka napisał(a):
Rudzia-Bianca, szkoda, że to Ty nie możesz zaadoptować Rudzinki :razz:, miałabyś dwie kieleckie rude dzikuski, a Rudzia najlepszy domek na świecie.

Wiem,że to niemożliwe:shake:, ale życzę Rudce właśnie takiego domku:p.



Ech Erko wiesz że zakochałam sie w Rudzince, ale nie ma szans na to żeby była moja :( Druga dzikuska w domu to dla Biany byłoby za dużo, zaraz obie by siedziały pod łóżkiem i trzęsły się ze strachu i nakręcały się w obłędzie i strachu to jedno a po drugie tata nadal nieugięty:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...