AgusiaP Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 To dobrze to napewno zwiększa szanse na adopcje. Mam nadzieje, że w końcu los się do Dusi uśmiechnie. Quote
TERESA BORCZ Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 śliczna ta Dusia, u nas poszły do wspaniałych domków 3 zdziczałe kompletnie psiaczki i się szybko oswoiły. Taka cudna sunia też znajdzie domek. Quote
AgusiaP Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Bardzo dziękujemy pani Teresie za przybycie na wątek Dusi. Dalej cisza żadnych telefonów? Quote
Olga7 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Cioteczki -nie liczmy w najblizszych dniach ,iż ktos będzie zajmowal się wertowaniem ogloszeń i szukaniem psa do adopocji .Musimy przeczekać choćby ten najbliższy tydzień -a nawet może jeszcze następe dni -zanim unormuje się i uspokoi nasze życie .Chyba ,że cudem ktoś natknie się na ogloszenia i wypatrzy naszą Dusieńkę ... Quote
koosiek Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Prawdę mówiąc też tak myślałam, ale nie, ludzie dzwonią jak zawsze, ogłoszenia mają normalną liczbę odwiedzin. Może tylko z Metra jest mniej chętnych. Quote
pumcia02 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 miałam telefon po Dusię. jakiś wiesniak i 3 letnie dziecko. Tylko nie wiem czemu moj nr dalej jest.. albo stare ogloszenie Quote
vega17 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Witam, robiłam kiedyś ogłoszenie Dusi i dziś dostała wiadomość w jej sprawie , wkleję go w oryginale : "Od: [email protected] muj emajl to [email protected] esemesem nie moge wysłac poniewarz mam zepsutom komurke" wysłałam mail zwrotny z pytanie czy pies na podwórko?jeśli Pani napisze że tak , nie ma oczym więcej dyskutować, bo wiem że na podwórko pewnie jej nie dacie (zresztą ja też bym takiej księżniczki nie dała do budy)ale warto poczekać co dalej Quote
Kostek Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 mariolka napisał(a):miałam telefon po Dusię. jakiś wiesniak i 3 letnie dziecko. Tylko nie wiem czemu moj nr dalej jest.. albo stare ogloszenie przed wpisaniem nowego tekstu Duska byla oglaszana z naszymi numerami Twoim i moim...nie wiem why no ale tak bylo w 1 poscie i tym sie pewnie dziewczyny sugerowaly...ja tez mialam telefony ale nie ma o czym mowic... Quote
monika55 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Najczesciej takie sa ze szkoda mowic. A w ogole dziwne to, ostatnio mam zainteresowanie z ogloszen z pazdziernika. Psy juz dawno w nowych domach a teraz nagle o nie pytaja. Quote
Olga7 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Ja też martwie się ,kiedy Dusia nareszcie doczeka się swego czlowieka i domu . Quote
AgusiaP Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Ja też przesyłam buziaki Dusieńce i mam nadzieje, że w końcu zadzwoni ten właściwy telefon Quote
Akrum Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Dusia, ja wierzę, że gdzieś jest na ziemi człowiek, który albo jeszcze nie dojrzał do myśli, żeby cię zaadoptować, albo po prostu nie natrafił jeszcze na twoje ogłoszenie...:roll: Dusiu i tobie się uda, w końcu jesteś taka kochana :loveu: Quote
koosiek Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Proszę, zajrzyjcie do Saturna - kolegi Dusi z azylu - burka bez ucha, który od lat czeka na dom :-( http://www.dogomania.pl/threads/184051-Saturn-kanapowiec-w-ciele-wiejskiego-burka.-Do%C5%BCywocie-w-schronisku Quote
Olga7 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Akrum napisał(a):Dusia, ja wierzę, że gdzieś jest na ziemi człowiek, który albo jeszcze nie dojrzał do myśli, żeby cię zaadoptować, albo po prostu nie natrafił jeszcze na twoje ogłoszenie...:roll: Dusiu i tobie się uda, w końcu jesteś taka kochana :loveu: Rozsylam wici i wątek tu i tam- może uda się zaangażować kilka osob w szukanie domu dla Dusi i Brutusa . Oglaszać nadal trzeba i szukać też. Quote
Basia1968 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Ostrzegam przed kobieta Z WROCŁAWIA i prosze o wejście na wątek w moim podpisie / na czerwono/:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.