Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja się wstydzę przyznać- to prawda..ale co mi tam- napiszę...pierwszy raz zasmuciła mnie wieść o mozliwości domku stałego dla Mikusia...:razz:Wybaczcie cioteczki...nie chce nikogo broń Boże obrazać..ale jakos nie potrafię sobie wyobrazić lepszego domeczku dla Mikusia niż ten, który ma...no nie potrafie i już...ja np teraz o Mikusia w ogole się nie martwie- zaglądam na wątek tylko po to, żeby poprawić sobie humor i nacieszyć serce...będzie mi normalnie smutno i dzis jak ten Pawlak będe się modliła,,(on się modlił, żeby wnuczce się noga podwinęła i żeby sie na studia nie dostała:eviltong:)..a ja...tylko mi sie nie obrazajcie...wiecei dobrze, ze tak jak my tu wszystkie dla Mikusia chcę jak najlepiej i jakos lepiej niż ma sobie niestety nie wyobrażam..Klaudus..przepraszam..( i wszystkie cioteczki szukajace domku też):lol:

Posted

misiek nie pójdzie do przeciętnego domu, tego jestem pewna. pójdzie tylko do takiego, który będzie conajmniej taki, jak klaudusowy.
a klaudus będzie mogła (o ile będzie mogła i chciała), pomóc innemu matuzalemowi.. no chya, że się zabujała i koniec..

Posted

Jest 10 grudnia 2008 . Dopiero dziś przeczytałam o MIKIM. Proszę o krótką wiadomość o jego losie i czy udało się wyjść z długu z leczenie. Mogę wspomóc niewielką sumą.

Posted

[quote name='sleepingbyday']misiek nie pójdzie do przeciętnego domu, tego jestem pewna. pójdzie tylko do takiego, który będzie conajmniej taki, jak klaudusowy.
a klaudus będzie mogła (o ile będzie mogła i chciała), pomóc innemu matuzalemowi.. no chya, że się zabujała i koniec..
Dokładnie... Jak będę wiedziała,że to doprawdy dobry dom [nie koniecznie ten z Poznania-jakikolwiek],który się o Mikiego stara to oddam.. :-( Wiecie jak to jest z tymi tymczasami... Troszczymy się [bardzie niż o swoje osobiste psiaki]...
Chcemy wynagrodzić Im wszelkie zło jakie Je spotkało w życiu...
Przyzwyczajamy się...
Aż w końcu kochamy...
Pielęgnujemy,żeby oddać komuś innemu kto pokocha tak bardzo jak My...

Posted

[quote name='laci_2000']Jest 10 grudnia 2008 . Dopiero dziś przeczytałam o MIKIM. Proszę o krótką wiadomość o jego losie i czy udało się wyjść z długu z leczenie. Mogę wspomóc niewielką sumą.
Takowych informacjii udzieli CI Bubu jak tylko tutaj zajrzy... Każdy grosz się przyda... Ponieważ Miki bierze tableteczki na serduszko i tabletki na stawy... Co sporo kosztuje...

Posted

A tak wogóle to Nasz milusiński dzisiaj w bardzo w dobrej formie :razz:
Wstał o 10:45 i poszedł na polko gonić moją Mamę która przed wyjazdem na zakupy jeszcze robiła obchód po ogródku :eviltong:
A,że mocno dzisiaj mrozi to Miki dostał późne śniadanko i musiał podjąć decyzję czy idzie jeszcze pohasać :evil_lol: czy zostaje w garażu,gdzie naturalnie też może spacerować tyle,że w ciepełku :cool3:
Jasne i oczywiste jest,że w gre wchodziła tylko i wyłącznie opcja nr.2 [spacerek po cieplutkim garażu :evil_lol:] Dzisiaj spróbuję Mikiego troszkę poczesać... Ale jak będzie bardzo się denerwował to nie będę Go stresować...

Posted

Od czasu jak mnie "nastraszyłyście" nowym domkiem dla Mikusia, boje się tu normalnie zaglądać...:eviltong:Trochę wprawdzie nęci mnie myśl, że na miejsce Mikunia mogłaby zamieszkać tymczasowo inna bida (bo Klaudus to pewnie tylko takie najwieksze bidy bierze do domku, np Tina), która naprawdę jest bez szans i natychmiastowo takiej opieki i miłosci potrzebuje ale...ale....no kurde...ciągle mi się włącza jakies "ale", o których nawet nie chcę tu pisać...bo się robię w tym momencie jak jakaś spanikowana histeryczka...a już naprawdę jestem póki- co spokojna o los Mikunia...znowu trza się be=ędzie martwić??A jak On to przeżyje??dobra...nie będe tu wariowała...będzie co ma być..wiem jedno..Klaudus ani żadna z cioteczek nigdy nie pozwolą aby Mikusiowi działa się krzywda..to wiem na pewno..i tej wersji się trzymam, a w następnej kolejności oddaje to wszystko Opatrzności:lol:No ale nie mogłam tu nie wejśc..a jak już wlazłam, nie mogłam..nie umiałam się powstrzymać (chociaz wcześniej po południu- mi sie to udalo:eviltong:)..dlatego jak zwykle zostawiam swój ślad marudzenia u Mikulińskiego NAszego..wiem, że się nioe obrazi za moje ględzenie, bo jest Kochany i wyrozumiały:lol:Dobranoc więc Słodziaku i dobranoc Klaudus...wysyłam Wam ogrom pozytywnych i cieplutkich myśli..może zamienia sie w senki:loveu:

Posted

[quote name='sleepingbyday']sa takie rzeczy, ktore dołuja bardziej, niz inne:

http://www.dogomania.pl/forum/f28/bij-mnie-mocno-tak-dlugo-jak-chcesz-nie-karm-obiecaj-ze-kiedys-pokochasz-126872/#post11407007

Biedny Promyczek :-(
jak ten psiak potrafił to tak długo znosić, a w dodatku zero w nim agresji .. :shake:

.. Miki też wie coś o tym :-(
na szczęście On jest już bezpieczny ..
tzrymam kciuki, żeby Promyk też znalazł taką swoją Klaudus :kciuki:

Posted

Ojojojoj..ani bubu, ani Klaudus coś tu dzis nie zaglądaja...biedne coteczki mają pewnie "urwanie pępka"...ale jestem chyba spokojna..chyba:eviltong:no bo jak tu sie denerwować jak Tinę i Mikusia wzięły pod swoje skrzydła takie Anioły jak One???czekam więc na wieści...cwiczę się w cierpliwości, ale jutro do pracy nie ide, więc będę tu ślęczała do rana i czekała na Dobre Nowiny:lol:

Posted

Sleepingbyday męczyłam! Bardzo ! Ale On oporny na moje znęcanie jest !
Ja Go na pole wyrzucam,a On do garażu! I tak 'w koło Macieju' :eviltong:
A tak serio to Miki dzisiaj w super formie. Spał do 10:00 godzinkę w ogródku,późne śniadanie i sennn do 15:00 ;o Leń jeden - a potem spacer,obiad, sen ;P
Teraz śpi smacznie po wieczornym maratonie - spacerował chyba ze dwie godziny - albo i więcej!

Posted

[quote name='Klaudus__']Sleepingbyday męczyłam! Bardzo ! Ale On oporny na moje znęcanie jest !

twardy facet :-)

Ja Go na pole wyrzucam,a On do garażu! I tak 'w koło Macieju' :eviltong:
A tak serio to Miki dzisiaj w super formie. Spał do 10:00 godzinkę w ogródku,późne śniadanie i sennn do 15:00 ;o Leń jeden - a potem spacer,obiad, sen ;P
Teraz śpi smacznie po wieczornym maratonie - spacerował chyba ze dwie godziny - albo i więcej!

:crazyeye:. o czad! no twrady facet, jak nic. az dwie godziny, on jest w świetnej formie!!!
klaudus, ty psie kochane męczydło :loveu:

Posted

No dzisiaj Miki wstał już przed 9:00 i cały czas spaceruje - widać dość dobrze się dzisiaj czuje,bo nawet mnie gonił :evil_lol:
Zaraz idę z jedzonkiem i tableteczką do Łobuza :razz:
Chyba głodny,bo już kilkakrotnie podchodził do miski i oscentacyjnie i pokazywał,że pusto... :evil_lol::diabloti:


[nie żeby to jakiś off był :eviltong: http://www.dogomania.pl/forum/f28/lola-podaruj-jej-dom-przed-zima-dt-ds-pilnie-potrzebny-126943/#post11413358 - ale zerknąć możecie :evil_lol: ]

Posted

Ufffffffffffffffff:eviltong:Dobranoc Mikusiu..dobranoc cioteczki:loveu:MAm gosci i niestety nie mogę tu siedzieć- nie wypada mi, ale nadrobię zaległości wkrótce:lol:

Posted

_bubu_ napisał(a):
ostatnio dzwoniła jedna Pani z Poznania ale nie wiem czy o nią chodzi.. W każdym razie , narazie skończyło sie na telefonie.

Moje uffffff dotyczyło tego posta oczywiscie:eviltong:

Posted

Powstała nowa strona o adopcjach psich staruszków (link w moim podpisie). Jeśli chcecie, żeby umieścić tam pieska proszę o przesłanie do mnie na priv jak najwięcej z informacji: imię, wiek, płeć, wielkość, województwo w którym przebywa, czy szuka tylko DS czy DS albo DT, stan zdrowia, czy wykastrowany, stosunek do zwierząt, dzieci, dla kogo pies, gdzie przebywa, dane kontaktowe, link do wątku na dogo, ewentualne uwagi, oraz dwa zdjęcia najlepiej w pozycji poziomej. To chyba by było na tyle. Pozdrawiam :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...