Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']
Tylko gdzie ta osoba, która zakocha się na zabój?

właśnie!



:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: jak braciszki dwa :loveu: :loveu:

Posted

Dzisiaj Leń jeden cały dzień przespał :mad: Przez cały dzień tylko raz i to jeszcze z łaską wyszedł siknąć... :mad: Tabletki co prawda pochłonął dzisiaj bardzo ładnie,ale teraz to mi wyćwikę daje... Już dwa razy postawił cały dom na nogi! Bo jak On zaczyna na dole szczekać to wszystkie u góry robią sajgon :eviltong: Zapewne wyspał się pożądnie w dzień to teraz nie ma ochoty sam siedzieć... :mad:

Zaglądnijcie i tutaj...
http://www.dogomania.pl/forum/f28/zywiec-stary-slepy-gluchy-pilnie-potrzebny-dt-pomozcie-126580/

Posted

Miki dzisiaj ma jeden z lepszych dni. Wstał przed 10:00 i poszedł na obchód :loveu: I tak spacerował... spcerował... Aż przyszła pora na późne śniadanie - zjadł śniadanko i wycieńczony spacerowaniem położył się nyny do swojego łoża :loveu: Teraz smacznie śpi... Obudzi się zapewne jak zgłodnieje :eviltong:

Posted

Dokładnie :mad: A najlepsze jest to,że chyba ja opadam z sił... :evil_lol: Bo Miki mi się coraz cięższy wydaje :evil_lol:
Dzisiaj Miki taki wesoły... Pokicał [w pełnym tego słowa znaczeniu] po polku,a teraz śpi. Jak Miki ma lepszy dzień to nawet troszeczkę biega... :loveu: Nieudolnie,bo nieudolnie,ale BIEGA :evil_lol: Wiem,że to niewiarygodnie brzmi,ale tak jest ! Iniebawem postaram się to udokumentować! To się dopiero uśmiejecie :lol:

Posted

już nie mogę się doczekać, żeby to zobaczyć :cool3:
tego kicającego Mikiego też jakoś nie umiem sobie wyobrazić ;)

Klaudus to nie Ty opadasz z sił tylko Mikiemu masa wzrasta :lol:
chyba za dobrze go tam karmicie :evil_lol:

Posted

Klaudus... to "kicanie" to dość charakterystyczny objaw przy schorzeniach stawów biodrowych....

Jedna z moich suń,z zaawansowaną dysplazją tak właśnie "kica" gdy choroba sie zaostrza.... Właśnie jesienia....
Szczególnie przy wchodzeniu po schodach..

Posted

[quote name='togaa']Klaudus... to "kicanie" to dość charakterystyczny objaw przy schorzeniach stawów biodrowych....

Jedna z moich suń,z zaawansowaną dysplazją tak właśnie "kica" gdy choroba sie zaostrza.... Właśnie jesienia....
Szczególnie przy wchodzeniu po schodach..

Hmm... Przyznam szczerze,że nie wiedziałam... Ja raczej to odbierałam jako 'polepszenie' Jego stanu... Z tego względu,że jak stara się biegać to zarazem ma wiele lepszą kondycję i dużo chętniej i dłużej chce po polku spacerować... Poza tym od czasu jak jest u mnie dużo [jak mi się wydawało] postępów zrobił... Bo nie przewraca się,ładnie się kładzie [na łapach] bo na samym początku tylko na boku... Podnosi głowe... Czego początkowo nie robił... Ale dziękuję za info... Zwróce uwagę na to Wetce jak będzie Go oglądać... :roll:

Posted

Klaudus..dziękuję Ci za wszystko..za relacje, za fotki..za opiekę nad wszystkimi bidulami..ale przede wszystkim chyba za lekcje milości i pokory jaką Ty mi dajesz na wątkach..rozbraja mnie, z jaką cierpliwościa i pokorą przyjmujesz wszystkie uwagi i rady...ja nie mailabym odwagi Ci ich udzielac, bo dla mnie jestes w pewnym sensie autorytetem...i gdzieś ciągle w sercu myśle, że wszystko wiesz najlepiej...ale jak czytam, jak sledzisz i przyjmujesz uwagi, porady i starasz się każdą rozwazac i na dodatek na każdą odpowiadać z taką cierpliwościa...to mnie ścina z nog...mam chyba problem sama ze soba...przynajmniej tak to zobaczylam, bo mysle, ze gdybym byla na Twoim miejscu, to bym sie chyba wkurzyla na takie dawanie rad...ale teraz wiem, ze to wlasnie moj problem i chyba to sie nazywa po prostu PYCHA:oops:Kolejna rzecz, nad ktora musze popracowac...dziękuje Klaudus..dziekuję Mikuś...i miziam Cie na dobranoc za uszkiem, choć juz pewnie dawno zostales wymiziany "do bólu" przez swoja Pańcię:loveu:

Posted

gonia, otóż to.
ja zauwazyłam, ze na dogo jakiekolwiek rady, przeciez chyba z dobrego serca dawane (przynajmniej taka mam nadzieję), spotykaja się czesto z atakiem frontalnym, sa niezrozumiane (tzn np uważane za atak:crazyeye:, czy krytykę dla krytyki). a skądże! jaki atak! czasem obserwacja z zewnątrz jest bardziej obiektywna (ja ma na przyklad paranoje na tle zdrowia mojej zosi, więc opinii z zewnatrz potrzebuję, bo bym zwariowała :oops:).
no ale - można się przeca mylić, min dlatego, że nie widzimy stanu psów, wiemy, co przeczytamy,a w końcu nie da się na 100% zrelacjonowac wszystkiego. no i zwyczajnie można się mylić, ludzka rzecz. co nie zmenia faktu, ze to chęc pomocy, nic więcej...
a ta cierpliwość to zwykła klasa... ja bym chciała, zeby nie była przymiotem ducha wyjątkowym, ale regułą tu na dogo...

Posted

Ja poprostu zdaje sobie sprawę,że nie jestem najmądrzejsza na całym świecie i,że bardzo wiele mogę nauczyć się od Was... Każda rada mobilizuje do dalszego interesowania się tematem o którym nie wiem jeszcze wszystkiego. Odnośnie chorób stawów każdy przypadek może mieć ciut inne objawy... Miałam wyżła Bena kilka latek temu,który miał straszny problem ze stawami,a ja tak bardzo Go kochałam i chciałam Mu ulżyć,że pochłonęłam mnóstwo książek na ten temat, co wcale nie pomogło w poprwieniu Jego bytu na dłuższy okres czasu - zmał sparaliżowany w strasznych męczarniach... :bigcry:
Ale przypadek Bena jest całkowicie inny,aniżeli przypadek mojego Pekińczyka Czarka,którego problem jest znów inny niż problem Mikiego :razz:
I tak w kółko :eviltong:
Gonia... Brakowało mi przez te kilka dni Twojego ogromnego optymizmu i serducha :loveu:
Byłam jeszcze zerknąć do Mikego - smacznie śpi :loveu:

Posted

Jakieś pół godzinki temu miałam telefon od Bubu...
Dzwoniła Pani zainteresowana Mikim..:roll:
Bubu mówiła,że całkiem przyjemna ta Pani...
Tylko trzeba bardzo bardzo konkretnie i od serducha sprawdzić dom... Bo Pani mieszka w Poznaniu... :roll:
Potrzebna jest bardzo bardzo sumienna osóbka do skontrolowania domu...
Znacie może kogoś z Poznania ... ?

Posted

[quote name='sleepingbyday']ale by było, co? miki miałby ds!
Tylko musi być najlepszy z najlepszych...
Taki wyjątkowy i rozpieszczający Mikiego...
Ze wszelkimi wygodami i ciepłymi kocykami...
I jeszcze wieloma innymi rzeczami... !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...