Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bajk21. napisał(a):
Dzwoniła jedna Pani chcąca Lizusa, chce podpisać umowę, a zabrać go na początku lipca, nikt inny nie dzwonił. Natomiast cały czas wydzwania Pani, która chce wziąść Abrę i pytq kiedy ją przywiozę z tego Poznania, a ja nie umiem jej odpowiedzieć, ponieważ nikt nie jedzie w najbliższym czasie do Poznania.


Jola, dziewczyny z tego wątku być może w weekend będą jechały z Poznania do Warszawy.

http://www.dogomania.pl/forum/f28/tollerek-ma-szanse-na-dom-czekamy-przyborowko-k-poznania-129591/index16.html

Napisz do Weroni, może zgodzi się przywieźć Abrę. Odebrałabym ją od nich i zawiozla do Ciebie.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ŻABUSIU, dziękuję Ci bardzo za kontakt z Panem Krzysztofem, Abra już w niedzielę wraca do mnie, potem idzie na sterylkę i do nowego domu, a może najpierw do nowego domu, a potem na sterylkę, zobaczymy. Lizusek jest na próbę u nowych Państwa, ma tam być tydzień i potem zdecydują czy go biorą. Reszta psów po staremu, nikt nie jest zainteresowany. Na razie, jeszcze nic nie znalazłam, gdzie mogłabym pójść z psami, szukam dalej.

Posted

Abra jest już w nowym domku. To piękna spokojna suczka, która powitała mnie jak byśmy znaki się wieki. Jest ufna i dobrze było by jej nie zawieść. Podróż minęła spokojnie po tym jak Abra usadowiła się na tylnym siedzeniu obok mojej żony, jest ciekawa wszystkiego, co się dzieje dookoła i myślę, że nikogo nie powinna skrzywdzić poza muchami, na które próbuje polować. Abra jest czyściutka i zadbana, jej dotychczasowa właścicielka dzwoniła do nas dowiedzieć się czy Abra dotarła na miejsce bez problemów. Jest to żywe sreberko, które potrzebuje się wyszaleć, a w Poznaniu nie miała na to szansy więc myślę, że Abra jest na tyle młoda, że szybko przyzwyczai się do nowego miejsca szczególnie, jeżeli okaże się jej odpowiednio dużo serca i miłości, a do tego da miejsce do wybiegania się. Pozdrowiona od Abry dla wszystkich.

Posted

Gosia/Krzys napisał(a):
Abra jest już w nowym domku. To piękna spokojna suczka, która powitała mnie jak byśmy znaki się wieki. Jest ufna i dobrze było by jej nie zawieść. Podróż minęła spokojnie po tym jak Abra usadowiła się na tylnym siedzeniu obok mojej żony, jest ciekawa wszystkiego, co się dzieje dookoła i myślę, że nikogo nie powinna skrzywdzić poza muchami, na które próbuje polować. Abra jest czyściutka i zadbana, jej dotychczasowa właścicielka dzwoniła do nas dowiedzieć się czy Abra dotarła na miejsce bez problemów. Jest to żywe sreberko, które potrzebuje się wyszaleć, a w Poznaniu nie miała na to szansy więc myślę, że Abra jest na tyle młoda, że szybko przyzwyczai się do nowego miejsca szczególnie, jeżeli okaże się jej odpowiednio dużo serca i miłości, a do tego da miejsce do wybiegania się. Pozdrowiona od Abry dla wszystkich.


Gosia/Krzyś ..:kiss_2::kiss_2::kiss_2:

Cieszę się, że akcja tak się udała! Trzymamy kciuki za nowy domek!

Posted

GOSIA i KRZYŚ, dziękuję wam za przywiezienie ABRY, myślę, że tak jak rozmawialiśmy, jakoś się spotkamy. Abra jest bardzo zadowolona z nowego domu, ponieważ ma duże podwórko do wybiegania, państwo co chwila ją głaszczą i dokarmiają smakołykami. Podpisaliśmy umowę adopcyjną i obejrzałam książeczkę Abry, okazuje się, że przez cały półroczny pobyt tam nie była na nic szczepiona, nawet na wściekliznę. Rozmawiałam z byłą właścicielką, Abra nigdy nie była u żadnego bechawiorysty tak jak to było napisane na jej wątku, a ja byłam osobą u której Abra była tylko tymczasowo, bo nie radzę sobie z taką ilością psów, może rzeczywiście powinnam się wycofać skoro niektórzy ludzie z Dogo tak uważają, a może powinnam się wycofać z Dogo? Powiem jedno jest mi bardzo przykro, że znalazła się osoba, która tak o mnie myśli, ale napewno się nie wycofam, ponieważ ja to robię dla psów, a nie dla ludzi. Myślę, że większość ludzi, którzy mnie poznali nie mają mi nic do zarzucenia, chyba że to iż przekarmiam zwierzątka, bo u mnie jakoś szybko tyją, no może jeszcze to, że czasami brakuje grosza, ale ja sobie i rodzinie wszystkiego odmawiam, żeby psy miały to co potrzeba, a i tak czasami braknie. Myślę, że trzeba się najpierw zastanowić nad tym co się mówi, żeby nie robić innym przykrości. Cieszę się jednak, z tego że więcej osób tak nie myśli i są ze mną na dobre i na złe. I takie osoby są dla mnie ważne, bo można o nich powiedzieć, że są prawdziwymi przyjaciółmi moimi i zwierząt, choć nieraz nawet nie widzieliśmy się na oczy. Dziękuję, Wam wszystkim - Przyjaciele. Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale wylałam całą gorycz, którą ktoś mnie obdarował.

Posted

Jolu, spoko. Myślę, że dobrze radzisz sobie z psami. Na własne oczy to widziałam. Na pewno jest Ci trudno finansowo no i mieszkaniowo, ale to zupełnie inne rzeczy.
To, że masz kłopoty z utrzymaniem tak licznej gromadki zwierząt nie jest niczym dziwnym, bo każdy kto ma choc troche zdrowego rozsądku wie ile potrzeba kasy na szczepienia, leczenie, zabezpieczenie przeciwkleszczowe nie wspominając o jedzonku.
Wiem co mówię, bo sama mam sporą gromadkę.
Podziwiam Cię, jesteś bardzo dzielna i nie przejmuj się tym co powiedziała jedna pani drugiej pani, bo to wszystko to maly pikus przy tym co robisz dla biednych zwierząt. Żeby nie Ty , ich już by nie było i to jest naważniejsze.

Posted

Dziękuję Ci Evo, ze starasz się mnie podtrzymać na duchu, jesteś dobrym przyjacielem, który zawsze jest wtedy gdy, potrzeba pomóc. Nie chce zapeszać, ale na razie na próbę poszły do nowych domów Lizus i Daszek, mam nadzieję, że to będą ich stałe domy, należy im się to, szczególnie Daszkowi, który jakoś do tej pory nie miał szczęścia.

Posted

To trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

W zeszłym tygodniu zrobiłam ogłoszenia w necie Daszka, Vegi, Czarnego, Aresa, Pralinki i Kory, każdego psiaka na 19-tu forach. Została mnie Astra, chyba, że znalazła domek?
Łyskowi zrobiłam tylko kilka ogłoszeń, bo mam jedno małe, brzydkie :-( zdjęcie i z takim zdjęciem nie ma chyba szansy :shake: Potrzebuję do ogłoszeń kilka zdjęć Łyska :roll:

Posted

[quote name='EVA2406']
Podziwiam Cię, jesteś bardzo dzielna i nie przejmuj się tym co powiedziała jedna pani drugiej pani, bo to wszystko to maly pikus przy tym co robisz dla biednych zwierząt. Żeby nie Ty , ich już by nie było i to jest naważniejsze.

Pani Jolu, mialam cos dodac od siebie ale kochana Ewunia:loveu: jest wlasciwym czlowiekiem na wlasciwym miejscu
Nic dodac nic ujac

Tylko prosze nie rezygnowac z niczego
Chcialabym zawsze slyszec taki zapal w Pani glosie jak mowi Pani o swoich zwierzetach - jak przy naszej dzisiejszej rozmowie telefonicznej

Nie jest Pani sama, jest nas tu wielu...

Posted

Pani Jolu,myśle że przemawia przez Pania gorycz związana z Pani aktualna sytuacja życiową...Bywa,że w takich chwilach łatwo jest żle odczytac czyjes intencje albo żle zinterpretować czyjes słowa...
Wierzę,że słońce jeszcze zaświeci i dla Pani,dla Pani Rodziny i zwierzakow pod Pani opieką...

Posted

paros napisał(a):
To trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

W zeszłym tygodniu zrobiłam ogłoszenia w necie Daszka, Vegi, Czarnego, Aresa, Pralinki i Kory, każdego psiaka na 19-tu forach. Została mnie Astra, chyba, że znalazła domek?
Łyskowi zrobiłam tylko kilka ogłoszeń, bo mam jedno małe, brzydkie :-( zdjęcie i z takim zdjęciem nie ma chyba szansy :shake: Potrzebuję do ogłoszeń kilka zdjęć Łyska :roll:


Kurcze, może coś mi się pomyliło. Byłam pewna, że Vega była w TV i została adoptowana.

Posted

Pani Gagato, przeze mnie nie przemawia gorycz spowodowana moją i mojej rodziny sytuacją życiową, bo my mamy normalną sytuację życiową, taką jaką podjęłyśmy parę lat temu, kiedy jeszcze nawet nie wiedziałam, że istnieje Dogomania(utrzymujemy już od lat za wlasne zarobione pieniądze psy, dla nich wynajmujemy dom, wozimy do lekarza w jedną stronę około 50 km.w leczeniu pomaga nam TOZ i od pewnego czasu dopomagają nam ludzie dobrej woli z Dogomanii, jeśli chciałaby Pani zobaczyć moją mimikę i sobie ze mną porozmawiać, to serdecznie zapraszam do siebie, u mnie dla wszystkich którzy kochają zwierzęta drzwi są otwarte) , my mamy gdzie mieszkać, to psy, którymi się opiekuję mają trudną sytuację życiową, bo to one nie miały by gdzie iść mieszkać, jeśli nie znajdę niczego do wynajęcia, ponieważ tyle psów nie da rady zabrać do bloku.

Żabusiu, Vega była w TV, ale nie została wyadoptowana, Daszek najprawdopodobniej zostanie u Pani, która wzięła go na próbę, Lizus wrócił do mnie i nadal jest do adopcji (domek się nie sprawdził, Lizus dostał uczulenia i Pani dzwoniła po mnie, żebym przyjechała z za Radzymina i zawiozła go do lekarza i zabrała go na czas leczenia. Zastanawiam się czy gdyby był u niej rok, też wołałaby mnie żebym z nim szła do lekarza?), tam Lizusa już nie dam. Bellę dzisaj zawiozłam do Państwa, którzy mają się zastanowić i dać odpowiedz do czwartku. Wczoraj próbowałam wysłać Paros zdjęcia Łyska, ale nie chciały wejść w Fothost, spróbuję jeszcze dzisiaj, jeśli nie to poproszę Paros aby wysłała mi na PW swoją pocztę, wyślę zdjęcia e-mailem.

Posted

Dzwoniły dwie osoby, powiedziały, że się odezwą, zobaczymy? Z Azą też nie było dużo telefonów, a jednak znalazła dom, może i Belli się poszczęści. Przwda, że ma dużo uroku w tych wielkich na bakier uszach?

Posted

Pani Jolu, przelalam 75 zl z mojego poprzedniego bazarku z płytami - w poniedzialek beda na Pani koncie

Natomiast z drugiego bazarku przeleje calosc jak otrzymam wszystkie wplaty, tak jak ustalilysmy - sprzedaly sie juz wszystkie witrazyki :multi:

Posted

Dziękuję bardzo.:Rose::buzi::sweetCyb: Rozmawiałam z córką powiedziała, że jak znajdzie chwilę czasu to jeszcze zrobi witrażyków. Dziewczyny może zaczynam być już upierdliwa, ale potrzeba jeszcze dorobić ogłoszeń sześciotygodniowym, wyrzuconym do lasu szczeniaczkom. Wstawiam ich zdjęcia, jak któraś z Was może pomóc, to bardzo prosimy, ja i szczeniaczki.:Dog_run:Jeszcze bym bardzo prosiła o pomoc w pózniejszym czasie o ogłoszenia dla trzech maleńkich kotków, znalezionych w piwnicy, matka nie żyje, a one na razie są karmione smoczkiem.:wolfie:
http://s2.fothost.pl/upload/09/21/32c2bc6f.jpg
http://s2.fothost.pl/upload/09/21/32c2bc6f.jpg
http://s2.fothost.pl/upload/09/21/54a7f31d.jpg
http://s2.fothost.pl/upload/09/21/1d324a1f.jpg
http://s2.fothost.pl/upload/09/21/55e89b3e.jpg

Posted

Selenga napisał(a):
Mogę zrobić szczeniaczkom allegro, tylko poproszę o jakieś szczegóły o nich - np. czy będą duże


Selenga, właśnie zrobiłam allegro maluchom :lol:
Wczoraj ściągnęłam zdjęcia aby dzisiaj maluchy ogłosić. To może pomóz ogłaszać je w necie :lol:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=644606988

:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

Wznowiłam allegra dla pozostałych psiaków, mi. dla Łyska z nowymi fotkami:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...