Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czytam i jestem przerażona... jeszcze problem z wynajmem :-(.

Kochana Pani Jolu, proszę o info czy przelać Pani pieniążki (100 pln) czy woli Pani abym zamówiła suchą karmę z dostawą do Pani (jest taka karma Bosch My Friend - 20 kg za 75 pln)? Jeżeli przelew to poproszę o dane do przelewu (z adresem bo inaczej bank nie przyjmie mi przelewu)

Dziwne, że w czasach recesji, wypowiadają umowę najmu, raczej spodziewałabym się przeciwnych zachowań, gdy klientów mało.

A steryli robi Pani jakoś ulgowo, czy może w ogóle bezpłatnie? Sterylki to priorytet - bez tego bezdomniaków będzie więcej i więcej i w końcu nie damy rady.

Posted

Koszty domow w okolicach gdzie wskazala p. Jola sa bardzo wysokie, ale to patrzac na ceny agencyjne. Na miejscu p. Joli wsiadlabym w samochod i pojezdzila po malych wioskach, porozgladala sie, popytala ludzi, soltysow, moze ktos ma domek do wynajecia...
Czyli Czarny, Daszek i Vega, moga liczyc na jakies ogloszenia? Ja jeszcze podoklejam fotki, moze sie przydadza

Posted

Erazm napisał(a):
........
Czyli Czarny, Daszek i Vega, moga liczyc na jakies ogloszenia? Ja jeszcze podoklejam fotki, moze sie przydadza


Poproszę przede wszystkim o fotki Czarnego, bo p. Jola przesłała mnie linki do trzech fotek a tylko jeden dał się otworzyć :cool3:

A Daszka i Vegi też fotki mogą przydać się, będzie w czym wybierać :lol:

Posted

Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w wyadoptowanie moich piesków, jest to dla mnie bardzo ważne, szczególnie teraz kiedy zbliżają się problemy. Cieszę się, że jesteście pomocne i ja nie czuję się przez to osamotniona. Jeszcze raz wielkie dzięki. Jeszcze jest Aza, ale najpierw musi iść na sterylkę, i Ares, ale niemam dobrych jego zdjęć, spróbuję jakoś go sfotografować, gdybym mogła prosić Erazm żeby przysłała mi wszystkie zdjęcia, które u mnie robiła to może udałoby się znalezć coś przyzwoitego, żeby mu zrobić ogłoszenia, niestety muszę być przygotowana na każdą ewentualność, i wtedy mają pierszeństwo psy nieadopcyjne-chore, które muszą ze mną zostać,dlatego tak mi zależy żeby inne znalazły domki.

Posted

Dawno mnie nie było a tu widzę nowe kłopoty :shake:
Nie potrafię pomóc w adopcjach, ale moge poprosić parę osób o ogłoszonka.
Może jednak uda się wynająć coś tanio. :shake:

Posted

Napewno się przydadzą, bo są dużo lepsze niż te, które robiłam ja. Dięki za to, że mimo braku czasu, znalazłaś go trochę dla mnie żeby pomóc, i to się bardzo liczy, bo wtedy człowiek ma świadomość, że nie jest sam. Parę osób się w to włączyło i to podnosi mnie na duchu, bo już byłam bardzo załamana. Dzięki!!!!:buzi::sweetCyb:

Posted

Saphira napisał(a):
Dawno mnie nie było a tu widzę nowe kłopoty :shake:
Nie potrafię pomóc w adopcjach, ale moge poprosić parę osób o ogłoszonka.
Może jednak uda się wynająć coś tanio. :shake:

Saphirko, ja też mam taką nadzieję, ale mimo wszystko chcę być przygotowana na to, że gdyby coś nie wyszło i na jakiś czs musiałabym wrócić do bloku, to musi być stanowczo mniej piesków, a niestety niektóre są całkiem nieadopcyjne i te muszą wracać ze mną.Ja cały czas kombinuję jak to zrobić, żeby znalezć się u siebie i żebym nie miała już więcej takich sytuacji. Cieszę się , że wróciłaś na moja stronę i dziękuję, bo każda pomoc się przyda.

Posted

[quote name='Erazm']


To jest AZA - sunia która była przywiązana w lesie do drzewa, sama się oswobodziła, mieszkała w lesie pod drzewem do którego była przedtem przywiązana. Żywiła się tym, co ktoś jej rzucił lub sama upolowała, głównie kury, a zato na wsi grozi - śmierć. Sporo czasu trwało zanim dokarmiając ją , dała się przekonać by zamieszkać u mnie w budzie. Obecnie będzie szła na sterylizację, a następnie będzie gotowa do adopcji. AZA - jest łagodną suką, bardzo lubi żeby ją głaskać, bardzo się oto dopomina.

A to jest CZARNY, młodziutki piesek, u swojej byłej właścicielki w zabawie zadusił kurę, został bardzo pobity, kulał, musiał być leczony, mimo wszystko lubi ludzi, nie jest agresywny, jest bardzo posłuszny, choć pierwszy moment zetknięcia z obcymi traktuje z rezerwą, woli stanąć trochę z boku i zobaczyć co będzie się działo. Też bardzo lubi głaskanie i w zamian podaje łapkę.



To jest VEGA - wysterylizowana, młoda suczka, która przede wszystkim bardzo lubi się bawić, lubi wszystkich ludzi, przebywa z dziećmi, potrzebuje dużo miłości, ale również szkolenia, jest bardzo mądra, może się dużo nauczyć jeśli ktoś poświęci jej na to trochę czasu.

Posted

żabusia napisał(a):
Pani Jolu a ile Vega może +/- ważyć? Czy bez problemów zostaje sama w domu (nie niszczy, nie wyje)? Widzę, że relacje z innymi psami ma dobre.

VEGA- może ważyć ok./30/35 kg.
U mnie, zaznaczam u mnie, zostaje bez problemu, albo śpi sobie na łóżku albo bawi się swoimi zabawkami, nigdy nic mi nie zniszczyła, nie wyła, jej relacje z psami są dobre, ale to ona próbuje żądzić. (Dlatego zaznaczyłam u mnie, żeby potem nie było do mnie pretensji, jak to miało miejsce z Abrą, która u mnie nie załatwiała potrzeb w domu, zachowywała się dobrze, a w Poznaniu dokąd poszła do adopcji, zachowywała się zupełnie inaczej, być może to że u mnie była z innymi psami tak na nią wpływało, trudno mi powiedzieć.) Vega jako młody szczeniak została wyrzucona z samochodu, co widziały dwie osoby, ale nie zdążyły zapisać numerów i takim sposobem trafiła do mnie, bo wszyscy w okolicy wiedzą, że ja zajmuję się psami bezpańskimi i z każdą taką sprawą przychodzą do mnie.

Posted

Przydałaby się informacja o zbliżonym wieku psików. Jak relacje Azy i Czarnego z innymi czworonogami (kotami też jeśli wiadomo) i dziećmi? Aza i Czarny to pieski sredniej wielkości, tak? Coprawda, juz wysłałam zapytanie :p, ale może warto zkonkretyzować co mi się przyda przy ogłaszaniu tych mordziaków:loveu:. Pozdrowionka dla czterołapnej ekipy:loveu:

Posted

Pilne - prosze o info czy wszystkie zdjecia psow sa aktualne?
Chodzi mi o to - czy ktorys z tych psow z watku zostal zabrany (adoptowany) od p.Joli?
I czy ktos z opiekunow zwierzat mialby mozliwosc przyjechania do Warszawy?

Posted

jolantaboczkowska napisał(a):
VEGA- może ważyć ok./30/35 kg.
U mnie, zaznaczam u mnie, zostaje bez problemu, albo śpi sobie na łóżku albo bawi się swoimi zabawkami, nigdy nic mi nie zniszczyła, nie wyła, jej relacje z psami są dobre, ale to ona próbuje żądzić. (Dlatego zaznaczyłam u mnie, żeby potem nie było do mnie pretensji, jak to miało miejsce z Abrą, która u mnie nie załatwiała potrzeb w domu, zachowywała się dobrze, a w Poznaniu dokąd poszła do adopcji, zachowywała się zupełnie inaczej, być może to że u mnie była z innymi psami tak na nią wpływało, trudno mi powiedzieć.) Vega jako młody szczeniak została wyrzucona z samochodu, co widziały dwie osoby, ale nie zdążyły zapisać numerów i takim sposobem trafiła do mnie, bo wszyscy w okolicy wiedzą, że ja zajmuję się psami bezpańskimi i z każdą taką sprawą przychodzą do mnie.



To spora jest, ze zdjęć szacowałam ok 15 kg.

Pani Jolu, Pani ma teraz 12 psów, z których adopcyjne to tylko Erazm, Aza i Vega? Dobrze zrozumiałam?

Posted

[quote name='Maszaberla']Pilne - prosze o info czy wszystkie zdjecia psow sa aktualne?
Chodzi mi o to - czy ktorys z tych psow z watku zostal zabrany (adoptowany) od p.Joli?
I czy ktos z opiekunow zwierzat mialby mozliwosc przyjechania do Warszawy?
podnoszę, bo pilne!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...