Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
Doti czekaliśmy na Ciebie, gdzieś Ty się podziewała?? :evil_lol:

A tak w ogóle napisz coś więcej, bo z tego co ja wiem to Marlena tylko coś napisała o nowym Homerkowym domku.
Skąd jesteś? Czy Homer będzie mieszkał w domu czy na podwórku, masz jakieś psiaki?


Mieszkam na wsi. Mój poprzedni psiunio Bolek niedawno zmarł :placz:, dlatego zaczęłam szukać nowego psiaka, chciałam to zrobić w taki sposób, żeby móc pomóc takiemu, który by tego najbardziej potrzebował. Wtedy trafiłam na Homerka.
Co do tego gdzie będzie on mieszkał to najprawdopodobniej i w domu i na podwórku, gdzie stoi buda. W taki sam sposób postępowałam z Bolkiem, wszystko zależało od tego jaka była pogoda i na co on sam miał ochotę:p Będę musiała sprawdzić jakie Homerek ma przyzwyczajenia pod tym względem, nie wiem czy kiedykolwiek mieszkał w domu, więc nie wiadomo jak będzie się tam czuł i zachowywał.

  • Replies 806
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Doti :loveu::loveu::loveu: super, że Homerek będzie miał wybór gdzie mieszkać. Jestem przekonana, że wybierze domek :eviltong: on mieszkał w bloku z tego co wiem :p
U nas mieszka w boksach wewnętrznych i nie ma z nim żadnego problemu, jest przegrzeczny, zachowuje czystość, nie niszczy, nie wyje, nie szczeka... To domowy piesek. Poza tym podczas spacerów przesiaduje często pod drzwiami wejściowymi domu i najchętniej wszedłby do środka za kimś z nas. Także myślę, że jak wejdzie do Twojego domu to się zaklimatyzuje w trymiga :eviltong:
Ale super też, że w razie gdyby wyszły jakieś problemy w domu (tfu, tfu, nie przewiduję) to zawsze będzie miał opcję mieszkania na podwórku ;)

Posted

Teraz mogę jeszcze dopisać parę:-(:-( faktów z życia Homerka:-(:-( On był przywiązywany łańcuchem do klamki u drzwi wejściowych. Tak tam stał całymi dniami. Był bity, po pysiu też - niejednokrotnie krew była widoczna na klatce schodowej, sąsiedzi o tym wiedzieli, ale cóż:-(:-( Mieszkał z kobietą /dla mnie to był w ogóle szok, że kobieta dopuściła sie takiego bestialstwa/. Więcej nie moge napisać, bo to po prostu nie da sie opisać. Mieszkał w bloku - jesli to można w ogóle nazwac mieszkaniem.
Ale teraz najważniejszy jest domek:loveu::loveu: Dorotko nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak on będzie Ci wdzięczny i jak Ciebie będzie kochał!!

Posted

To co piszecie po prostu do mnie nie dociera! Jak można uderzyć bezbronne zwierzę, które na pewno niczego złego nie zrobiło!!!:-(:-(Nie wiem jak "ludzie" mogą być tak okrutni!?:shake:
Rozmawiałam dzisiaj z panią, u której wynajmuję pokój w Lublinie, jej Sonia zmarła na początku lutego jak ja jeszcze miałam ferie. Możliwe, że Homerek na czas leczenia będzie mieszkał ze mną w Lublinie, bo mam podobno niezłego weta na osiedlu. Trochę się wcześniej tego obawiałam, bo to mieszkanie jest w bloku, ale skoro Homerek też wcześniej mieszkał w domu, to nie powinno być problemów. Oczywiście jak tylko dalsze leczenie nie bedzie konieczne to Homerka na stałe przetransportuję do Gołaszyna. Chyba tak dla jego zdrówka będzie lepiej.

Posted

Basiu :-( to straszne co piszesz... Najbardziej zadziwiające że Homer nie stracił zaufania do ludzi, nie jest ani lękliwy, ani nerwowy... Wprost przeciwnie, domaga się uwagi i pieszczot :loveu:

Posted

Basiu, i czy właśnie ta kreatura jest odpowiedzialna za poderżnięcie gardła Homerkowi?!?

I nie można jej za to pociągnąć do odpowiedzialności!?! Przecież tam interweniowała straż...nie pojmuję tego:shake:

Posted

[quote name='Basia1968']I co gorsze nie ukarano tej kobiety:-(:-( ale kiedyŚ dopadnie jĄ sprawiedliwoŚĆ!

a niech tą babę piekło pochłonie:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
w ogóle nie pojmuje jak można zrobić coś takiego bezbronnej niewinnej istocie:-(:-(:-(

jak to dobrze i cudownie, że ten męczennik wreszcie doczekał się swego bezpiecznego domku:multi::multi::multi:

kochane cioteczki i wujkowie, przepraszam za offa ale zajrzyjcie czasem na wątek biednego Kalego:-(
http://www.dogomania.pl/forum/f28/zbieramy-na-bude-dla-bezdomniaka-pomozesz-126324/

Posted

Doti200 napisał(a):
Mieszkam na wsi. Mój poprzedni psiunio Bolek niedawno zmarł :placz:, dlatego zaczęłam szukać nowego psiaka, chciałam to zrobić w taki sposób, żeby móc pomóc takiemu, który by tego najbardziej potrzebował. Wtedy trafiłam na Homerka.
Co do tego gdzie będzie on mieszkał to najprawdopodobniej i w domu i na podwórku, gdzie stoi buda. W taki sam sposób postępowałam z Bolkiem, wszystko zależało od tego jaka była pogoda i na co on sam miał ochotę:p Będę musiała sprawdzić jakie Homerek ma przyzwyczajenia pod tym względem, nie wiem czy kiedykolwiek mieszkał w domu, więc nie wiadomo jak będzie się tam czuł i zachowywał.


To bardzo miło że Homer będzie miał tak fajnie.

A co z wizytą przed adopcyjną??

Posted

Kochana Dorotkoo...miałaś mi się pochwalić jak juz Homer będzi u Ciebie , a ponieważ mam nowy nr gg ,podaję go tutaj,cobyś nie zabłądziła i zastukała :evil_lol::evil_lol::evil_lol: gg:7489506

Posted

ja poprosze bardzo ale to bardzo o "dokumentację" fotograficzną:evil_lol::evil_lol: Doti200 proszę jak będziesz mogła to pstrykaj zdjęciątka. To jest ważne tutaj na forum dla nas wszystkich.

Posted

Homerka zawoził TZ więc mi trudno coś powiedzieć :oops:
Ja zostałam pilnować reszty stada :diabloti:

Z tego co TZ mówił to wszystko wypadło jak najlepiej, Homerek poszedł z Doti bez problemu, oboje od razu przypadli sobie do gustu :loveu:

Potem zrobię rozliczenie :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...