halcia Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Nakricili by show "Pełna chata"...taki dla dogomanów.Kasa by była na psiaki:eviltong::diabloti: Quote
Saphira Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='halcia']Sama,czy z psiakami?[/QUOTE] Oczywiście, że z całą ósemką. Do tego jeszcze klaczka i dwie łowiecki:diabloti::evil_lol: Quote
majuska Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 To jeszcze tylko brakuje, zeby Florentynka chciała się do mnie przeprowadzić i np. AniaB wpadałaby często na kawę:evil_lol: Quote
epe Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Cioteczki kochane! Co kilka głów to nie jedna! Co potraficie doradzć w tym przypadku? http://www.dogomania.pl/threads/175251-3nieudane-adopcje-schron Quote
majuska Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 A mój Poldziu odzyskał dziś swój dywanik, póki co nic nie zwiastuje problemów żołądkowych....wczoraj była u nas Beza więc miał 2 dziewczyny całe popołudnie, na wieczór padł na swoim dywaniku i wstał dopiero o 7.30. Może dzis jakąś sesję niedzielną zrobimy?? Quote
halcia Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Zeby miec doła konkretnego,to"mój" wielki Rudi wraca po pół roku z adopcji.Rozmyslili sie.Poldziu,ty nawet nie wiesz jakie masz szczescie chłopie,ze trafiłes na majuske!! Quote
figa33 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 halciu, po pól roku ....:shake:, a co wyjeżdżają może na święta? Quote
halcia Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Podejrzewam,ze jest zimno,nie chce im sie psa wybiegac{duzy chartowaty}i zaczął "demolowac"-przynajmniej tak twierdzą.Wraca do hoteliku u Murki:-(.Pół roku nie było tego problemu.....:shake::-(Utrzymanie w hoteliku 450zł.A juz jednego mam[Halusia z banerku,który nie działa] Quote
figa33 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 nie chce się leniom z psem popracować , mnie się też czasem nie chce , ale...ech możemy sobie do woli gadać... za łatwo nasze psy dostają ludzie , do domu często , pod drzwi , za darmo...potem nie szanują przyjaciela... halciu , aby banerek działał , musisz wejść w swoją sygnaturę , w drugim oknie otworzyć znów dogo z wątkiem Halisia, zaznaczyć ten wątek lewą strona myszki , potem nacisnąć prawą i będzie kopiuj wracasz do strony gdzie masz otwartą sygnaturę ( jeśli nie możesz znaleźć to na górze w rogu jest Twój profil , naciskasz , obok jest panel kontrolny , i po prawej znajdziesz edytuj sygnaturę ) ,klikasz lewa myszką w banerek Halisia, potem znajdź mały znaczek kuli ziemskiej ( będzie napis insert link ) , klikasz lewą myszką w to , ukarze ci się małe okienko , kasujesz http:// i wklejasz prawą myszką link do wątku Halusia i potem koniecznie musisz zapisać sygnaturę , jest zapisz w prawym dolnym rogu Quote
majuska Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 halcia napisał(a):Zeby miec doła konkretnego,to"mój" wielki Rudi wraca po pół roku z adopcji.Rozmyslili sie.Poldziu,ty nawet nie wiesz jakie masz szczescie chłopie,ze trafiłes na majuske!! o mój Boże....to juz ręce opadaja...nawet jak zacząl cokolwiek demolowac to chyba z braku miłości, po pół roku to ja bym mojego srajacego i lejącego Poldzia nikomu nie oddała....wolałabym żeby demolował niz srał, ale mimo wszystko bym go nie oddała...a tu hop siup.. zużyta zabawka...mam tylko nadzieje, że ich też gdzies ktos kiedys odda Quote
Florentynka Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 majuska napisał(a):To jeszcze tylko brakuje, zeby Florentynka chciała się do mnie przeprowadzić i np. AniaB wpadałaby często na kawę:evil_lol: Nie wiesz co mówisz, kobieto.... Technicznie chyba łatwiej by było wszystkim się przeprowadzić do mnie, zawsze można jak w stodole miejsca zabraknie jeszcze pustelnię nad garażem zaludnić, namiociki po krzakach porozbijać... Quote
majuska Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 To by sie działo...stworzylibyśmy jakąś komune czy cóś takiego...w Foreście Gampie swego czasu czytałam, że produkowali na jakiejś farmie prosiaków ( w USA oczywiście ) prąd z ich odchodów...więc jakby co to producentów odchodów byśmy już mieli, co za tym idzie prąd, jakieś tam warzywa i owoce moglibyśmy uprawiać, ...na resztę potrzeb Dzika Figa produkowałaby biżuterię na bazarki ;) Quote
halcia Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 A wiesz jakie wielkie owoce i warzywa na tych odchodach?Hej czy jest cos wesołego oprócz majtek na dogo?Poczytałam z 8 str.Rudki,która zaginęła...tragedia,kolejni ludzie,którzy ludzmi nie powinni sie nazywac..... Quote
majuska Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Halcia o wszystko co sie ostatnio dzieje zesłabiło mnie strasznie , nie tak, żebym przestała chcieć pomagać psiakom, ale ogromnie ciężko zaufać komuś, uwierzyć....jak widzisz u Rudiego, po pół roku kazali se po psa przyjechać , zabrać bo juz go nie chca ....ja bym tam wysłałą ekipe dresiarzy , żeby go przywieżli do Murki a przy okazji poćwiczyli muskuły...bo już sama nie wiem.... kurczę, może zorganizujemy taka brygadę, która jeździ zabierać psy od pseudowłaścicieli, którzy je oddaja jak zużyte flanele...chcesz oddac psa prosze bardzo - nasi zaprzyjeznieni koledzy " bez szyji" przyjadą niebawem go odebrać...nie zapomnijcie sie umówić do ortopedy i protetyka wcześniej... Quote
majuska Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Wklejam troszkę Poldusia z wczorajszego wieczorka: Quote
figa33 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 jak dobrze popatrzeć na uśmiechnięte pysio Leosia:lol: Quote
epe Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Poldzio wcale nie zbereźnik! Widać jaka sunia zadowolona:evil_lol: W ogóle cudna,zadowolona z nich para:lol: Quote
UBOCZE Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Śliczny jesteś Polduś!!! O twoim szczęściu już nie piszę, bo uchachany pychol mówi wszystko... Quote
majuska Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 O Poldku sie kiedys mówilo, że nie słyszy i nie widzi....taki był wycofany, że ja sama tak myślałam w pierwszych dniach jego pobytu u nas. Tymczasem to wierutna bzdura, świetnie słyszy, zwłaszcza dzwięk otwierania lodówki. Ta uchachana sunia to Beza, odwiedza nas często, więc Poldziu ma atrakcję, bo domowniczka Maja już go nie rusza.... Quote
epe Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Polduś typowy chłop - nowa babeczka go rusza:evil_lol: Jak wiadomo z autopsji,nawet chory pies ożywa na widok nowej suczki! Znałam takiego jednego z parku-Morfi się nazywa,"kobieciarz" okrutny! Miał stłuczoną łapę i okropnie kustykał,ale jak zobaczył fajną sunię,to podbiegał do niej żwawo,wcale nie kulejąc! Śmiechu było z niego:evil_lol: On zresztą nie wychodził na spacer,tylko na kobitki! Potrafił wypatrzeć "ofiarę" nawet w ciemności i oczywiście uciekał swojej pani! Quote
figa33 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 aaa , bo to jest taka głuchota wtórna pewnie , podwórkowa , jak wołasz , nic , bez reakcji , ale jak cichutko w drugim pokoju odwijasz cukierka z papierka to lecą w te pędy Quote
Becia66 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Ciekawe jak Poldzio Timurka przywitał.... Quote
majuska Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Wszystkim kochanym ciotkom i wujkom, którzy nas odwiedzają, którzy zawsze za Poldzia trzymają kciuki, a także martwią i cieszą się z nami życzymy z okazji nadchodzących Świąt wszystkiego najlepszego ,wszystkiego psiejskiego-czarodziejkiego i spełnienia najskrytszych marzeń. Dziękujemy , że jesteście z nami!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.