Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Poldusiowi zima nie bardzo się podoba, nie było dzisiaj żadnych dziadeczkowych podskoków i biegań,wręcz był bardzo zdziwiony i zniesmaczony śniegiem i wichurami. Dobrze , że nie musi już w schronie tkwić i spać w zimnej budzie, nie bardzo go sobie tam wyobrażam...

Posted

A mój dziadeczek ma chory brzuszek znowu:-(
Wczoraj cały dzień na rzadko, a dziś jeszcze nie wiem bo śpi wciąż bidulek. Kolacyjki wczoraj nie dostał i pewnie woli to przespać....Jak nie będzie dziś poprawy to polecimy po południu do weta.
Duży sukces - pomimo choróbska nie było żadnych incydentów w domu. :multi: Poldziu po prostu przychodził , zaczynał się kręcić mocno koło drzwi i było wiadomo, że trzeba lecieć...dobry dziadzio:loveu:

Posted

.... Poldziu .... Zdrowiej psiaku! ... Ciotki dumne, że taki mądry jesteś !


Majuska mam u Ciebie coraz więcej zaległości - płyn do naczyń Ludwik, myjka, anioły znów bez sutków więc do poprawki, zdjęcie Gucziego z dedykacją ... ;) ...

Posted

Był Poldziu z moim synusiem u weta, bo nie chciałam, żeby czekał , aż ja wrócę z pracy, 3 zastrzyki, podobno się wydzierał, ale już taki lepsiejszy jest, idziemy właśnie na spacerek....:lol:

Posted

majuska napisał(a):
Był Poldziu z moim synusiem u weta, bo nie chciałam, żeby czekał , aż ja wrócę z pracy, 3 zastrzyki, podobno się wydzierał, ale już taki lepsiejszy jest, idziemy właśnie na spacerek....:lol:

Ojej az trzy...dzielny chlopaczek,mizianko od cioteczki:lol:

Posted

Super,ze z Poldziem dobrze.Teraz u mnie zle,Filip znów przestał chodzic,rusza sie tylko na ogrodzie,w domu stoi w jednym miejscu i płacze:shake::-(On do budy za nic nie wejdzie,wiec polko nie wchodzi w gre...,serce peka jak sie na niego patrzy....

Posted

halcia napisał(a):
Super,ze z Poldziem dobrze.Teraz u mnie zle,Filip znów przestał chodzic,rusza sie tylko na ogrodzie,w domu stoi w jednym miejscu i płacze:shake::-(On do budy za nic nie wejdzie,wiec polko nie wchodzi w gre...,serce peka jak sie na niego patrzy....

A czemu tak...czy to pozostałości jego traumatycznej przeszłości?

Posted

Tak,lęk w głowie,strach przed parkietem i płytkami,złe samopoczucie,reumatyzm i łamanie w kosciach przy deszczowej pogodzie,o czym smiało mozna zapomniec jak jest słoneczko.Zreszta ja go brałam ze swiadomoscia,ze"tzw psychiczny uraz został',ale cięzko w takie dni ....i rączki trzeba trzymac przy sobie:eviltong:

Posted

Oprócz sraczki, która Poldzia dopadła ostatnio to raczej wyglada na zadowolonego psiucha, na porannych spacerach przechodzi samego siebie , biega, skacze , wydaje różne smieszne dźwięki z siebie, rano już też mnie cwaniak budzi swoim stękaniem i popiskiwaniem, a jak zobaczy , że się podnoszę to zaczyna biegać z radości po calym domu...wogóle cwaniak z niego się straszny zrobił, pierwszy przylatuje , przed Mają, jak słyszy , że się lodówke otwiera...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...