Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wyjątek napisał(a):
:multi:



Zmysł już robiłam podobny bazarek na Velveta, więc mam nadzieję, że nie będzie problemów.
Wtedy to było tak:
Dogomaniacy kupowali rzeczy z oferty sklepu z art. biurowymi. Ja miałam w tym sklepie 8% od wartości każdej sprzedanej rzeczy. Firma dała mi papier, że rzeczywiście tyle dostaję (że nie więcej ;) ) i ja ten papier przedstawiłam modom a te pieniążki, wszystkie moje 'zarobione' przeznaczyłam na Velveta. :)

Teraz można zrobić podobnie: cały mój opust (który jest różny, w zależności od wysokości zamówienia) przeznaczę na Krężelowskie psiaki. Modom zeskanuję fakturę, na której jest wyszczególnione zawsze jaka jest cena danego produktu, ile ja mam za to zaplacic a ile jest dla mnie (w tej sytuacji dla psiakow). Myślę, że to powinno wystarczyc :roll:


No to dobrze;)

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Zmysł napisał(a):
jeśli tak, to ja wpadnę

Koniecznie!
Jest kilka naprawdę fajnych rzeczy dla Panów. Szczególnie jedna woda toaletowa- super zapach! Ale o tym już w wątku bazarkowym ;)

Posted

Belula, trzymam kciuki, aby piesio wrócił.

Isadora7, piękne rymy:cool2:

Super, że kolejne dwa psiaki są już w domach:multi:

Nasza Znajoma, Pani Iwona otrzymała z podgorzowskiej hurtowni na rzecz Pogotowia i Straży dla Zwierząt łącznie 86,4 kg karmy suchej:
1) Eurostandard 18,0 kg
2) Bingo 19,0 kg
3) Arion 5,0 kg
4) Chappi 28,0 kg
5) Arion w saszetkach po 150 g - razem 11,4 kg
6) Arion w saszetkach po 100 g - razem 5,0 kg
Karma jest już u nas w domu i zostanie przy najbliższej okazji przekazana do Adresata.

Pola od wczoraj znów ma założony fartuszek.
Kupiłam nowy, już trzeci dla Poli - wiadomo, kobieta musi zmieniać kreacje;), gdyż drugi z racji ewentualnych nużeńców wyrzuciłam, zresztą nie wiem, czy słusznie.
Pola ma spory zrost pooperacyjny, nb. w ciągu kilku tygodni powinien się rozejść, który ją absorbuje. Liże skórę w tym miejscu i skóra się nieco zmacerowała.

Lola, jedna z dwu pierwszych suniek, które przyjechały do gorzowskiego schroniska i obecnie przebywają w domu tymczasowym, jest poważnie chora.
Ma nowotwór pochwy:-(
Tymczasowa Opiekunka nie jest w stanie sama zapłacić za operację w swoim miejscu zamieszkania, wobec czego operacja odbędzie się w gorzowskiej lecznicy.
Termin został wyznaczony na środę dn. 29 października na godz. 12.00.
Opiekunka osobiście przywiezie Lolę, będzie obecna przy zabiegu i po zabiegu zabierze Lolę z powrotem do swojego domu.
Lekarz, który będzie przeprowadzał operację szacuje jej koszt 350 PLN.
Z racji różnych wydatków na nasze różne Tymczasy (karma, leki, środki odrobaczające i przeciwko pchłom itd.) oraz na krężlowskie pieski, które przyjeżdżają do naszego schronu ( Advocate, Drontal, Frontline, fartuszki pooperacyjne, samo leczenie Poli z powodu "rozprucia" to wydatek 230 PLN bez fartuszków, z czego na 130 PLN znaleźliśmy Sponsora) i do schronu wieluńskiego (sterylizacja Bonnie, fartuszki pooperacyjne) mam pewne niedobory finansowe.
Z powodów jw. szukam:oops: Sponsora, który zechciałby zrefundować operację Loli ...

Posted

Tulinka (52/K) waży 9,88. Wiek ok. 5 lat. Byliśmy dzisiaj na oględzinach w lecznicy. Poza wrastającymi pazurami, które prawie uniemożliwiały normalne chodzenie, brudnymi uszami i gigantycznym łupieżem nic jej raczej nie jest fizycznie, ale zanim zostanie zaszczepiona - pooobserwujemy ją dwa tygodnie, bo różne rzeczy mogą wyjść. Trudno było stwierdzić ew. ciążę, bo bardzo napinała brzuch, ale raczej nie. Została odrobaczona, dostała witaminy. Uszy wyczyszczone, pazury obcięte.
Psychicznie rzeczywiście przytulak nie z tej ziemi - stąd imię ;). Ale u niej taka chęć życia, radości i bycia blisko człowieka miesza się z dużym lękiem. Trzeba uważać na gesty i ton głosu, ale... widać ogromny potencjał ;)
Niebawem będzie miała wątek.

To była jej stała pozycja wczoraj (Krężel) :-(:



Pozwoliła na wszystko - badanie:



Blisko człowieka czuje się bezpiecznie - nie boi się mężczyzn:

Posted

[quote name='Peter Beny']To jest złe Allegro , bo trzeba licytować :evil_lol: Ja kupiłem za 50 zł
Coś nie gra :diabloti:

A co kupiłeś za 50zł? :cool3:

To nie jest licytacja i po co dałeś 1 zł :mad: Czy to złośliwość??

Posted

[quote name='paros']Ale po co :razz: to nie jest licytacja :shake:

Peter_Beny chyba chodzi o to, że nie powinno być opcji licytacji ;)
Tylko tyle ;)
Nie widze tu żadnej złośliwości :)

Co prawda jest to:

Jest to aukcja charytatywna, mająca na celu znalezienie dobrego domu dla psa.
Przed złożeniem oferty zadzwoń lub napisz.
Złożenie oferty nie oznacza automatycznego prawa do psa.
Zastrzegamy sobie prawo do wyboru nowego opiekuna dla psa
oraz zakończenia aukcji przed czasem, jeśli pies znajdzie właściwy, kochający dom.


Ale może lepiej daj info, że nie można licytować.

Posted

[quote name='Wyjątek']Peter_Beny chyba chodzi o to, że nie powinno być opcji licytacji ;)
Tylko tyle ;)
Nie widze tu żadnej złośliwości :)

Co prawda jest to:

Jest to aukcja charytatywna, mająca na celu znalezienie dobrego domu dla psa.
Przed złożeniem oferty zadzwoń lub napisz.
Złożenie oferty nie oznacza automatycznego prawa do psa.
Zastrzegamy sobie prawo do wyboru nowego opiekuna dla psa
oraz zakończenia aukcji przed czasem, jeśli pies znajdzie właściwy, kochający dom.


Ale może lepiej daj info, że nie można licytować.


Już poprawiłam :roll:

Posted

[quote name='PiSdZ']Gdyby ktos chcial jednak licytowac cegielki oto link:

ZAGŁODZONE PSY -kartka/aukcja charytatywna (467106610) - Aukcje internetowe Allegro

Rozumiem ze to jest juz nie pierwsza edycja takiej aukcji PiSDZ, wiéc skád takie nieaktualne i nieprawdziwe informacje na stronie aukcji:

"[FONT=Times New Roman]Prawie 40 psów zabrało Pogotowie i Straż dla Zwierząt z Trzcianki. 4 matki z dziećmi umieściło w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Świnoujściu (czekają tam na adopcję i mają bardzo dobre warunki i opiekę). Miejsce dla ok. 20 psiaków Fundacja dla Ratowania Bezdomnych Zwierząt „EMIR” znalazła u Wandy Jeżyk w Schronisku w Ruściu gm. Wapno. „Emir” wziął także siedem psów w najcięższym stanie na leczenie do siebie (2 z nich przyjęło schronisko w Milanówku) Kilkanaście psów na leczenie i do adopcji wzięła także Fundacja Azylu pod Psim Aniołem. Cztery psiaki zabrała Marta z Olsztyna (ps. „Pluciarz” z Dogomani). "[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...