Pianka Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 [quote name='Dorothy']jak sie nie uspokoicie to sama na Was doniose do moda!!!! kloccie sie na PW!! prosze o odpowiedz na moje pytanie!!!! Na nikogo nie musisz donosic, ja tu jestem cały czas. GoniaP masz cos do elik to pisz jej na pw. Posty pousuwane. Quote
elik Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 zofia&sasza napisał(a):Tak, i zaraz znów zadzwonię. Wszystko wygląda na uzgodnione. To może najpierw ustalny co i jak ze zbiórką forsy, żebyś już coś konkretnego mogła mu powiedzieć. Ok ? Quote
Zofia.Sasza Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Ja proponuję, żeby darczyńcy wpłacali kasę bezpośrednio na konto siostry p. Pawła. Jego takie rozwiązanie satysfakcjonuje. On chce zaliczkę po tygodniu (moim zdaniem powinniśmy mu zaproponować 500 PLN), a resztę na koniec. Trzeba się tylko umówić, kto wpłaci zaliczkę, a potem kiedy wpłacamy resztę. Grzegorz także zaakceptował wczoraj takie rozwiązanie (chodzi o pominięcie konta PiSDZ). W ten sposób nikt z nas nie będzie miał tych pieniędzy "w garści" ani przez moment, co pozwoli uniknąć późniejszych nieporozumień. Umowę obiecał przesłać Grzegorz w przyszłym tygodniu (poniedziałek-wtorek). Jak ktoś może ją napisać wcześniej - proszę bardzo. I jeszcze jedno pytanie - na kogo ma być ta umowa? Radźcie, bo ja ciemna jestem w takich sprawach jak tabaka w rogu :oops: Quote
elik Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 zofia&sasza napisał(a):Ja proponuję, żeby darczyńcy...I jeszcze jedno pytanie - na kogo ma być ta umowa? ... Myślę, że tygodniówki, to rozsądne rozwiązanie - będzie pewne, że psy będą miały opiekę do końca listopada. Mogę być w pierwszej piątce do wypłaty. Pozostają jeszcze 4 chętne osoby. Zosiu co do umowy, możesz na gg ? Quote
Zofia.Sasza Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Nie mogę, bo nie mam :shake: Możemy się zdzwonić, albo na pw. Quote
elik Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Skrzynkę mam zapchaną i na razie nie chcę niczego kasować. Zadzwonie - podaj nr tel. Quote
Zofia.Sasza Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 0-695-063-783. Jakbyś mogla za jakieś pół godziny, co? Muszę trochę popracować:-( Quote
Odi Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Cieszę się, że został wypracowany jakiś konsensus, przynajmniej w sprawie zatrudnienia osoby do pracy w Krężelu. Znam osobiście cztery sunie z Krężela oraz sunię i pieska z Maciejowic, które zostały przywiezione przez Pogotowie i Straż dla Zwierząt do schroniska w Gorzowie. Żadne z tych piesków nie jest zastraszone, nie zaobserwowałam u żadnego jakichkolwiek reakcji lękowych. Początkowo niektóre trochę były wycofane i lekko nieufne, ale po tym już nie ma śladu. Pola z Krężela, która jest u mnie na tymczasie wręcz lubi młodych mężczyzn. Na spacerach stara się do każdego napotkanego młodego faceta podejść, obwachuje, macha ogonkiem. Wygląda na to, że jej poprzednim opiekunem mógł być jakiś młody mężczyzna, który dobrze ja traktował. Być może Pola się zagubiła lub w jakichś innych okolicznościach niezwiązanych z celowym działaniem opiekuna, straciła swój dom. Przy okazji - ciągle nie założyłam topiku, Poli brzuszek wreszcie ładnie się wygoił. W sobotę 18 października zdjęłam jej wreszcie fartuszek. W dniu 20 października podałam Poli Advocate. Zrezygnowałam z ivermektyny, gdyż lek ten bardzo obciąża wątrobę, a Pola robiła ciągle słabo wybarwione koopki. Od dwu dni koopki są znacznie lepsze. Quote
Zofia.Sasza Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 No to zdróweczka dla Poli! A może jakieś fotki, coby wąteczek nieco ubarwić? Do ivermektyny to ja nie mam zaufania, ale to pewnie z uwagi na moje collliemaniactwo. Nie dawajcie tego niczemu, co choćby stało koło collie!!! Quote
Odi Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Dziękuję Zofio:loveu: w imieniu Poli i oczywiście swoim. Z fotkami kiepsko, bo aparatu cyfrowego u nas nie stwierdza się. Mój TZ ma wprawdzie tel. kom. z aparatem, ale naprawdę ostatnio mamy masę różnych spraw do połatwienia, więc ganiamy od rana do wieczora. Część dotyczy także piesków krężlowskich, ale napiszę więcej, gdy będę już pewna ostatecznej wersji planowanych wydarzeń;) W sprawie ivermektyny mam Twoje uwagi na względzie. Quote
irenaka Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam posty dotyczące umowy i wypłaty do tej umowy, ale jeżeli założenie jest takie, że umowa jest na organizację a pieniądze wypłacane z prywatnych kont to jest to błąd. W organizacji która podpisze umowę z pracownikiem powstaje nadwyżka kasowa. Środki na wypłatę powinny być wpłacone na konto tej organizacji która będzie podpisywać umowę. Jeżeli źle zrozumiałam sposób rozliczenia wypłaty dla pracownika to sorki. Quote
elik Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 zofia&sasza napisał(a):0-695-063-783. Jakbyś mogla za jakieś pół godziny, co? Muszę trochę popracować:-( Chciałam odpowiedziec tylko ok, ale nie da się ;) Musi byc co najmniej 10 znaków więc musiałam sie rozpisać :lol: Quote
Belula Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 [quote name='zofia&sasza']Uzyskałam opinie wszystkich organizatorów akcji. Grzegorz (rozmowa wczoraj) oraz Emir i Arka (rozmowa dzisiaj) są zdania że wprowadzanie do Krężela na ten miesiąc zupełnie nowej osoby nie jest rozsądne i nie zgadzają się na takie rozwiązanie. Tak że :loveu: Belula :loveu: wielkie dzięki za propozycję, ale Paweł zostaje. (To oczywiście nie moja decyzja, tylko powyższych organizatorów) Spooko, moja propozycja była w razie awarii. Co nie zmienia mojej nieufności, taka jestem, i nie ufam mu.. Co nie znaczy, że się nie mylę... Oby!! Quote
Zofia.Sasza Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Też bym wołała, żebyś się myliła. Chyba wjadę tam jutro niespodziewanie na "kontrol" :evil_lol: Tym bardziej że sprawy finansowe lepiej załatwiać face-to-face niż telefonicznie... Quote
Zofia.Sasza Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 W sprawie p. Pawła. Jutro dogaduję z nim sprawy finansowe do końca. Będę dzwonić, bo p. Paweł będzie jutro załatwiał swoje sprawy osobiste i nie będzie go w Krężelu większość dnia, tak samo w niedzielę (spokojnie - z psami zostanie jego żona) W sprawie psa z Maciejowic. Jest możliwe umieszczenie go w Krężelu, ale z powodów jak wyżej najlepiej byłoby przewieźć go w poniedziałek. Lepiej żeby p. Paweł był osobiście przy jego przyjeździe. W sprawie mojej. Nie mam w domu netu. Jestem cały weekend osiągalna telefonicznie (0-695-063-783, wstawiam telefon do podpisu). Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli :loveu: Zofia Quote
paros Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 [quote name='Dorothy']Jezu zamknijcie sie bo was mod wywali w kosmos! czy to jest rozmowa o psach i Krezla? mam pytanie! czy psy ze strony Krezel sa wszystkie aktualnie poszukujace domu? czy ktos moze odpowiedziec ktore z nich sa bezwarunkowo przyjazne dla innych psow? To wazne. Tak to są psy aktualnie szukające domu:-( [quote name='osho'][COLOR=DarkGreen]dorothy - fotki w galerii paros /rumbo.forall.pl/ to psy które w ubiegłą sobotę były nadal w krężelu - od tego czasu kilka wyjechało to sa psy nadal nie zabrane, domu poszukują ponadto te które wyjechały do schronisk bądź DT. niestety ciężko jest dokładnie określić ile i które, gdyż nie mamy zwrotnych informacji od wszystkich którzy je zabierali /mam nadzieję że ........... Na stronie nie umieściłam psów, które wyjechały w poniedziałek, więc powinna być aktualna:roll: Quote
Belula Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Niestety, przed 2 godzinami uciekł (dosłownie) mały piesek krężlowski! Nie mam pojęcia, jak uwolnił się z szelek mocno zaciśniętych. Plac szczelnie ogrodzony z podmurówką, i nową siatką, jedyne, co, to przeszedł przez siatkę, jak kot. Bo miał takie skłonności, bo już wskakiwał mi na półki i zrzucał rzeczy... Akcja szukania trwała do teraz, dopóki się nie ściemniło, rozlepiłam ogłoszenia, powiadomiłam wiele osób,, pies jest gdzieś między blokami na Ostrobramskiej. Mam też porozumienie z łapaczem psów, który w razie czego natychmiast przyjedzie, lub go przywiozę, bo ma coś z samochodem.. Pies nie da się absolutnie nikomu zbliżyć do siebie, i nie da się zwabić na jedzenie... Jest bardzo zrażony do ludzi... Ale pech.. Teraz piszę następne ogłoszenia i jeszcze raz wychodzę, tak więc będę pod kom. Quote
Kostek Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 zdjecie psa poprosze mieszkam na grochowie na jakiej wysokosci ostrobramskiej zaginal? Quote
Belula Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 daj mi na pw komórkę to ci prześlę ostatnie, to które korze wysłalam. Quote
andzia69 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Belula napisał(a):Niestety, przed 2 godzinami uciekł (dosłownie) mały piesek krężlowski! Nie mam pojęcia, jak uwolnił się z szelek mocno zaciśniętych. Plac szczelnie ogrodzony z podmurówką, i nową siatką, jedyne, co, to przeszedł przez siatkę, jak kot. Bo miał takie skłonności, bo już wskakiwał mi na półki i zrzucał rzeczy... Akcja szukania trwała do teraz, dopóki się nie ściemniło, rozlepiłam ogłoszenia, powiadomiłam wiele osób,, pies jest gdzieś między blokami na Ostrobramskiej. Mam też porozumienie z łapaczem psów, który w razie czego natychmiast przyjedzie, lub go przywiozę, bo ma coś z samochodem.. Pies nie da się absolutnie nikomu zbliżyć do siebie, i nie da się zwabić na jedzenie... Jest bardzo zrażony do ludzi... Ale pech.. Teraz piszę następne ogłoszenia i jeszcze raz wychodzę, tak więc będę pod kom. Belula...psiaki ze strachu potrafią bardzo wiele...:shake: A jaka jest Klamka? Quote
osho Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 belula, trzymam kciuki, oby się znalazł szybko z dobrych wieści - pamiętacie rottka roniego? dzisiaj pojechał do nowego domu :diabloti: Quote
Belula Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Siedzi przed bramą i patrzy na dom!!!!!! Ale nie wchodzi, kto ma ten środek uspokajający?? miske wystawię! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.