Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie masz za co przepraszać...Może po prostu ja czytam pesymistycznie...Bo mi to źle zabrzmiało...
Ja też bym bardzo chciała,by w końcu odetchnąć z ulgą...Bary tak bardzo ryzykuje...
Oj,Bary,Bary...

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no masz... a juz myslalam ze sie uda :-( a my bylismy w Halinowie w niedziele na 2 samochody i chlopaki byli to bysmy pomogli ale jak po fakcie.. :roll:

no nic trzymam kciuki za nastepna akcje. DIF wez kilka facetow niech sie do czegos przydadza :evil_lol: czyli kiedy teraz za tydzien we wtorek?? nie da rady szybciej??

Posted

DIF, Bary jest jeszcze pod działaniem tego środka. W ogóle nie chciał się podnieść, nawet głowy, tylko merdał ogonem... błądzi oczami bez celu, biedaczek... :shake: Leży pod furtką, dobrze, że nie na ulicy.
A co do wsadzenia go do samochodu - myślę, że niekoniecznie kilka silnych chłopów jest potrzebnych... dwie silne baby wystraczą, ot :evil_lol:. Próbowałam dziś podnieść Barego, trochę się kręcił, ale dałoby radę to zrobić we dwie osoby. DIF, któregoś dnia umówmy się i wpakujemy go do auta..

Posted

[quote name='Cekinka13*']DIF, Bary jest jeszcze pod działaniem tego środka. W ogóle nie chciał się podnieść, nawet głowy, tylko merdał ogonem... błądzi oczami bez celu, biedaczek... Leży pod furtką, dobrze, że nie na ulicy.
A co do wsadzenia go do samochodu - myślę, że niekoniecznie kilka silnych chłopów jest potrzebnych... dwie silne baby wystraczą, ot . Próbowałam dziś podnieść Barego, trochę się kręcił, ale dałoby radę to zrobić we dwie osoby. DIF, któregoś dnia umówmy się i wpakujemy go do auta..

Cekinka!! Masz rację!! Tu nie potrzeba facetów dwie baby wystarczą oczywiście!!! Ale jesteś niepełnoletnia i nie możemy ryzykować!! Ani Ty ani ja!!! Byłam też u Barula! Rzeczywiście jest otumaniony, ale do mnie się podniósł... łapy się plątały i kołysał się na boki, ale szedł!! A potem klapnął na trawie... Dziwne... Sedalin podałam o 10:45 a byłam u niego ok. 18 i jeszcze chłopak był skołowany! Oto zdjęcia:

Posted

Aniu, jeśli absolutnie nie da się wcześniej i jeśli nie będzie Ci miał kto pomóc, to we wtorek przyjadę po pracy i Ci pomogę. Ale musiała byś mu podać Sedalin wcześniej, bo ja bym była u Ciebie gdzieś po 16-tej.

Posted

[quote name='DIF']Absolutnie tego tak nie odbieram!!!! Sama się martwię jak cholera.....:-(:-(:-(

Aha!!! Dzwoniłam do Wiesia!! I jego słowa wlały otuchę w moje, czyli w nasze serca!!!! Prosi, żeby się nie martwić, bo On cały czas czeka!!!!! I będzie czekał tyle czasu ile potrzeba!!!!! :loveu: Kocham go, po prostu!!!! :iloveyou:

DIF, o której Ty jeździsz przez Marysin?

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Właśnie... sedalin, gorąco.. poza tym Bary jest czarny, a czarny przyciąga słońce...
No i Baruś nam padł... :cool1:

Czy to znaczy że Bary jest już bezpieczny?

Posted

Margo05 napisał(a):
Ciotka DIF ma za swoje. Podtuczała Barula, to mu teraz doopka ciąży i cioteczka siły nie ma :evil_lol::evil_lol:

Barulka odchudzić, a ciotce portagen zapodać i karnet na siłownię. ;)

Posted

Nie chcę się tu wymądrzać,ale tak długie pozostawanie pod wpływem środka może wynikać z ogólnego osłabienia organizmu...Bo nie sądzę,by dostał zbyt dużą dawkę leku...Bary,Bary...co z Tobą,piesku...Kurczaczek,chciałabym już w końcu coś optymistycznego przeczytać...

Posted

Wet-siostro, może też wynikać z silnego organizmu, który zawzięcie walczy z usypiaczem.Pisałam wcześniej, że moja znajoma czekała koło łapanej, bezdomnej suni ponad 6 godzin od podania sedalinu. Sunia, choć bezdomna, miała super opiekę.Dostawała codziennie: karmę dla seniorów i wołowinkę świeżą/ uwielbiała/ oraz czystą wodę.Systematycznie odrobaczana,odpchlana,odkleszczana i wysterylizowana.jest czarna i duża jak Barulek.Barulku, co u ciebie auuuuu!

Posted

To już wolę by to był efekt silnego organizmu...:cool1:
To fakt,takie przypadki też mieliśmy...Psiak dostał potrójną(!!!)dawkę i ani myślał spać...:roll: Ale było i tak,że wilczur dostał połowę dawki i padł jak długi...:cool3: Każdy organizm jest inny i inaczej reaguje,nie ma mowy o rutynie przy podawaniu takich środków..."Mój"wet zawsze zaczynał od dawki minimalnej...:oops:
Bary,piesku...Niech już w końcu wszystko dobrze sie skończy...:roll:

Posted

Zgadzam się z Tobą wet-siostro, każdy piesek inaczej reaguje i należy go indywidualnie potraktować.Mam nadzieję, że wieczorem dowiemy się czegoś o Barulku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...