TYGRYS-ica. Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 albo po prostu znowu dogo jej nie chodzi :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Ja już nawet nie mam śmiałości pytać, tylko trzyma kciukasy Quote
Hotel KADIF Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Witaaaam!!!! :loveu: Sorki, że się nie odzywałam, ale byłam kompletnie odcięta od neta (nawet nie dogo, tylko od neta :angryy:). Kochani!! Dzisiaj byłam u Barego!!! Nie jest dobrze z Maluchem!!! Wyjęłam cztery kleszcze, wielkie jak mój mały paznokieć (w tym dwa mało umiejętnie... łby zostały .... :oops:, ale już się zaczął szarpać). Bary zaniedbany i bardzo źle chodzi na tylne łapy!!!! Nie wiem... może to wynik walk o suki, które ostatnio latały po Halinowie!!! Dzisiaj jak podjechałam, od razu pokazały się trzy "mordy" :angryy: i gapiły się jak daję kiełabchę Baremu!! Chciałam go tak "na ciepło" wrzucić do auta, ale tylko się wystraszył :shake:!!! Nie ma wyjścia...Tylko sedalin i do auta... Nocą, jak nie chcemy zadymy.... :mad:"Akcję" planuję ... :siara:.... Jedno wiem....Muszę go zabrać NATYCHMIAST!!!! Szczegóły tylko na pw :eviltong:! Quote
kaja555 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 No to trzymamy cały czas kciukasy :evil_lol: no a "mordy" to są wszędzie, więc się DIF nie przejmuj! Jak karmię moje 7 firmowych kotów codziennie to się cała firma na mnie gapi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ANETTTA Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Dif Działaj Działaj Ja Mam Za Daleko Aby Pomóc ....moge Tylko Trzymac Kciuki Quote
kasikitd Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 kaja555 napisał(a):No to trzymamy cały czas kciukasy :evil_lol: no a "mordy" to są wszędzie, więc się DIF nie przejmuj! Jak karmię moje 7 firmowych kotów codziennie to się cała firma na mnie gapi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wiem coś na ten temat, też już mam gdzieś, jak ludziska patrzą, wystarczy mi jak widzę, jak na mnie te koty czekają :loveu: Moze z jakąś sunką podejść do Barego? Albo w dobrym jedzonku dać mu tabletkę nasenną, jeśli takowe są, bo nie wiem. Albo dać mu taką ludzką tabletkę nasenną, ale nie wiem co na to by powiedział wet? Quote
kaja555 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 A może Pan Wieśiek by przyjechał i pomógł łapać Barula? Bo to kawał sennego ciałka żeby wrzucić do auta :razz: Quote
Hotel KADIF Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 I nici z całej akcji!!!! Bary jest dla mnie za ciężki!!!! O...! :roll: Podałam mu sedalin. Po jakiś 15-20 minutach Bary zaczął być jakiś taki... rozkojarzony i zaczął się oddalać! Pomyślałam, że sedalin zaczyna działać i idzie się zaszyć na posesji do snu, wobec tego zawołałam go, zaszeleściłam torebką po kiełbasie. Jak podszedł do samochodu usiłowałam go wsadzić do bagażnika. Przednie łapy wlazły, ale przy reszcie już zaczął się wyrywać, szmotać i uciekł na posesję!!! :angryy: I kicha!!! Ale wet powiedział, że mi pomoże to do niego pojechałam!! Niestety, będzie w lecznicy dopiero po 16-tej! Spróbowałam jeszcze raz, bo Bary był poza posesją jak wracałam od weta!! Efekt taki sam, ale wzmocniony kłapnięciem za rękę! Nie Jestem W Stanie Wsadzić Go Do Samochodu!!!!!!:oops::oops::oops: W tym jest mi potrzebna POMOC!!!!!!:modla::modla::modla: Najbliższy termin wtorek za tydzień!!!!! :placz::shake: Quote
majqa Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Jasna cholera...jak nie zaśnie po leku to taki kołowaty może wyjść z posesji i wleźć pod auto. Praktycznie w tym stanie jest bezbronny jak niemowlę...nie myśli właściwie i nie ocenia sytuacji właściwie.:-( Quote
Hotel KADIF Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 majqa napisał(a):Jasna cholera...jak nie zaśnie po leku to taki kołowaty może wyjść z posesji i wleźć pod auto. Praktycznie w tym stanie jest bezbronny jak niemowlę...nie myśli właściwie i nie ocenia sytuacji właściwie.:-( Kuźwa!!!!!! Też o tym myślę cały czas!!! Zaraz chyba podjadę sprawdzić co z nim!!!! :-( Quote
Cekinka13* Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Bary... :-( po co ty się tak przed tym bronisz, co? :shake: Quote
Edi100 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Cekinka13* napisał(a):Bary... :-( po co ty się tak przed tym bronisz, co? :shake: Bo On biedny, nie wie:shake: Quote
majqa Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 DIF napisał(a):Kuźwa!!!!!! Też o tym myślę cały czas!!! Zaraz chyba podjadę sprawdzić co z nim!!!! :-( To, co napisałam to nie zarzut DIFuś tylko wyraz tego, o czym myślę i czego się diabelnie obawiam. Widziałam psy po sedalinie i reakcje bywają wszelkiej maści...:-( Quote
Cekinka13* Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Kurcze nie zajrzałam dziś do Barego... ciekawe co z nim... mam nadzieję, że nic mu nie jest, wszystko musi być w porządku! Quote
Wet-siostra Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Pewnie gdzieś padł i śpi...oby tylko nie na słońcu...Oj,Bary,Bary... Quote
Hotel KADIF Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 A ja siedzę i ryczę :placz::placz::placz:!!!!! K..wa mać!!!!!! :angryy: Zła jestem na siebie... że nie dałam rady!!!! Cholera.. w końcu chuda nie jestem.. !!! I zawsze uchodziłam za silną babę!!!!! :shake: Ale ON się szarpał, jak diabli... Był chyba za mało uśpiony...Chyba dostał za małą dawkę, 3 tabletki!!! Jak wracałam od weta po jakiś 30-40 minutach od podania sedalinu nie spał jeszcze!! Po poście majgi pojechałam ... był na terenie posesji! Bezpieczny... Cekinka!!! Możesz zajrzeć do niego ok. 18? Zaraz jadę zobaczyć co i jak, ok. 17 jak będzie wracał z pracy zajrzy mój TZ, ale 18-19 możesz TY? :modla: Quote
Hotel KADIF Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 [quote name='majqa']To, co napisałam to nie zarzut DIFuś tylko wyraz tego, o czym myślę i czego się diabelnie obawiam. Widziałam psy po sedalinie i reakcje bywają wszelkiej maści...:-( Absolutnie tego tak nie odbieram!!!! Sama się martwię jak cholera.....:-(:-(:-( Aha!!! Dzwoniłam do Wiesia!! I jego słowa wlały otuchę w moje, czyli w nasze serca!!!! Prosi, żeby się nie martwić, bo On cały czas czeka!!!!! I będzie czekał tyle czasu ile potrzeba!!!!! :loveu: Kocham go, po prostu!!!! :iloveyou: Quote
majqa Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Wielkie UFF !!! :multi: Śpij Bary, śpij i niech Cię nie prowadza...:shake: Quote
Cekinka13* Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 DIF napisał(a):Cekinka!!! Możesz zajrzeć do niego ok. 18? Zaraz jadę zobaczyć co i jak, ok. 17 jak będzie wracał z pracy zajrzy mój TZ, ale 18-19 możesz TY? :modla: Jasne, że zajrzę! Quote
Isadora7 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Sorry jestem cały czas, czytam ale bałam się pyszczydełka otworzyć. Zamarłam po prostu, nie wiedziałam co powiedzieć (a jest to u mnie rzadkość) z nerwów. Jak ja bym chciała żeby już było po.... Barulku. Quote
Wet-siostra Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 [quote name='Isadora7']Jak ja bym chciała żeby już było po.... Barulku. Cioteczka,czy czytasz,co piszesz????WIesz,jak mi to zabrzmiało???? Quote
Isadora7 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 [quote name='Wet-siostra']Cioteczka,czy czytasz,co piszesz????WIesz,jak mi to zabrzmiało???? Zapewniam, że czytam co piszę. Nawet czytam przed zapisem:cool1: Przepraszam jeżeli tak to odczytałaś. Ja myślę w tej sprawie bardzo pozytywnie więc tylko takie treści w tym zapisie widzę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.