TYGRYS-ica. Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 oj Bary, Bary domek ci trudno znalezc ale zawiesc do niego jeszcze gorzej :evil_lol: Quote
Margo05 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Barulek musi się uzbroić w cierpliwość i my też :cool3: Quote
Hotel KADIF Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 TYGRYS-ica. napisał(a):i co tam u naszego bohatera?? :-) Barulek już trzeźwy, wypoczywał sobie dzisiaj w cieniu! Koło bramy .... :sleep2: Quote
kaja555 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 A nie ma szans żeby Pan Wiesiek przyjechał i pomóg w łapaniu? Quote
majqa Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 kaja555 napisał(a):A nie ma szans żeby Pan Wiesiek przyjechał i pomóg w łapaniu? Mnie też to po głowie chodziło. Przyjazd, góra jeden nocleg (oczywiście po wyrażeniu zgody i takiej woli obu stron) i...wspólne safari... Quote
kaja555 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Nawet nie musiałby nocować, wystarczy że przyjedzie rano tego dnia co DIF też ma wolne ;) :siara:no i mają cały dzień na działanie... Quote
Wet-siostra Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Witam naszego łobuza!!!:diabloti: Bary,psiaku,idź już w końcu do domu...:roll: Quote
majqa Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Sama już nie wiem, co napisać, doradzić itd. żyję nadzieją, że DIF "wygłówkuje" najlepszą/ najskuteczniejszą z opcji. Quote
Hotel KADIF Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Byłam dzisiaj u Barula przelotem!! Spał smacznie w swoim dołku pod bramą!! A trochę kilka godzin wcześniej spotkałam go pod sklepem! Wytrzepałam futro z kurzu i sprawdziłam czy nie ma objawów babeszjozy. Po tych ostatnich czterech kleszczach, które z niego wyjęłam......:shake: Dziewczyny!! Jeśli chodzi o załapanie Barego ... czekajcie cierpliwie na wieści :eviltong::loveu:! Na wątku a jak nie będzieicie mogli się doczekać zapraszam na pw!!!! :loveu: Quote
Margo05 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 DIF napisał(a):Byłam dzisiaj u Barula przelotem!! Spał smacznie w swoim dołku pod bramą!! A trochę kilka godzin wcześniej spotkałam go pod sklepem! Wytrzepałam futro z kurzu i sprawdziłam czy nie ma objawów babeszjozy. Po tych ostatnich czterech kleszczach, które z niego wyjęłam......:shake: Dziewczyny!! Jeśli chodzi o załapanie Barego ... czekajcie cierpliwie na wieści :eviltong::loveu:! Na wątku a jak nie będzieicie mogli się doczekać zapraszam na pw!!!! :loveu: Cioteczko :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Wet-siostra Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Oby to już...oby to już...oby to już...:cool3: Quote
Cekinka13* Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Ja oczywiście też trzymam kciuki. Od zawsze trzymałam. Bary jakieś 40 min. temu spał sobie smacznie pod bramą. Quote
Hotel KADIF Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Cekinka13* napisał(a):Ja oczywiście też trzymam kciuki. Od zawsze trzymałam. Bary jakieś 40 min. temu spał sobie smacznie pod bramą. A ja właśnie ok. 40 minut temu dzwoniłam do Wiesława!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu: Czeka i bierze tzw. wolne ;):evil_lol:!!! Cekinka! Nie sprawdzałaś czy maluch nie ma objawów babeszjozy?? Bo ja po tych kleszczach strasznie się martwię .....:-( Quote
Cekinka13* Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 DIF napisał(a):Cekinka! Nie sprawdzałaś czy maluch nie ma objawów babeszjozy?? Bo ja po tych kleszczach strasznie się martwię .....:-( Hm... głównym objawem babeszjozy jest apatyczność. Bary co prawda był dziś taki, ale to dlatego, że obudziłam go i był zaspany. W czasie tej choroby pies nie ma apetytu- nie chce jeść, Bary raczej ma apetyt- zjadł dziś przecież ze smakiem puszkę mięska... nie widać, że ma powiększone węzły chłonne, że ma wymioty, biegunkę, wysoką gorączkę... Nie ma też zażółcenie błon śluzowych w mordce, co wywołuje babeszjoza. Jednym słowiem- Bary jest zdrowy!:cool3: Ehhh, te kleszcze są okropne...:angryy: w poprzednim roku na babeszjozę zachorował mój pies- ledwo udało się go uratować... :shake: Quote
Hotel KADIF Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Cekinka13* napisał(a):Ehhh, te kleszcze są okropne...:angryy: w poprzednim roku na babeszjozę zachorował mój pies- ledwo udało się go uratować... :shake: I mój 12-13 letni Rudy tak samo.... :-( Gdyby nie nasz wet Rudego już by nie było..... Tym bardziej uważajmy na Barego, zwłaszcza, że sama widziałaś na jakiej posesji mieszka!! :shake: Same chaszcze.... pełne kleszczy... :-( Ale domek już blisko!!! :multi::loveu:My wytrzymamay i Barul też!!!!!!! :thumbs: Quote
Margo05 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 [quote name='DIF']A ja właśnie ok. 40 minut temu dzwoniłam do Wiesława!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu: Czeka i bierze tzw. wolne ;):evil_lol:!!! Yyyy jakie wolne :cool3: Sorry za offa, ale potrzebne są nożyce lub maszynka do strzyżenia psów dla Pani Romy z Przemyśla, opiekujacej się 50 psów - to wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108104 Jeśli ktoś ma jakieś niepotrzebne, będziemy bardzo wdzięczni :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.