Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

======================================

Halinów k/Warszawy.

Pod bramą starego domku koczuje pies, Bary.

Jego Pani umarła !! Kochała Barego, widać to po nim! On kochał ją! A teraz został z niczym: bez człowieka.... bez domu.... bez miłości!
Biedny PIES!:placz:

Baruś ma jeszcze lśniącą sierść, ale już zaczął chudnąć :-(. Biega po Halinowie, nie może się dostać na teren posesji, zza siatki widzi swój dom w którym był szczęśliwy. Śpi pod bramą w wykopanym dołku:placz:!

Wg mojej oceny ma 8-9 lat. Jest śliczny! Czarny, łapy podpalane!!!

Bez naszej pomocy - zginie!!!

Kto pomoże???? Kto może przygarnąć biedaka na DT????

Kontakt do mnie:
tel. 0-600-968-755 i mail: [email protected]

[SIZE=2]Oto Bary:

[SIZE=4]








Zdjęcia Barego znajdują się na stronach:
1, 3, 4, 17, 19, 24,31, 36, 42, 47, 49, 50, 52, 56, 58, 60, 70, 76, 79, 80, 89, 101, 102, 122 .........

=============================================

Aktualizacja wątku:

03.05 wizyta po adopcyjna (ja, zulugula i abrakadabra)

Bary ma niedowład tylnej części ciała. Tylne łapki lecą mu na wszystkie strony. Poza tym pies jest zadbany ma błyszczącą i gładką sierść.
zdjęcia są na stronie 256!

[SIZE=4]

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:placz:W każdym momencie swojego zycia Pies jest skazany na łaskę człowieka:(
Może choć kojec z budą się znajdzie:roll:?Ten Bary nie wie dlaczego tak się stało i czym zawinił:placz:

Posted

Biedaczek. :( Na pewno był bardzo przywiązany do swojej pani ... Musi mu być teraz trudno. Że coś takiego musiało się przydarzyć... :( Podnoszę wysoko, by Bary znalazł domek !

Posted

gallegro napisał(a):
DIF, czy masz jakieś info o jego usposobieniu? Czy mieszkał w domu, w kojcu, czy w budzie?

Podpisuję się pod pytaniami. Czy ta Pani mieszkała samotnie? Co z rodziną?
Możesz od sąsiadów wyciągnąć, o ile są w temacie, jaki jest ten piesio na codzień? Jakie warunki by były dla niego najoptymalniejsze?

Guest Elżbieta481
Posted

Oj losie,losie:shake:
Za wczasu trzeba pomyślec o własnych psach,bo nigdy nic nie wiadomo..
A narazie,w górę biedaku..
E

Posted

Nie możemy zostawić tak Barego, zobaczcie na jego zdezorientowane oczki, chlopak nie wie co sie dzieje i co ma począć, może ktoś mógłby mu pomóc i przygarnąc na jego " jesień życia"?

Posted

Pies mieszkał w budzie, więc może być mu trudno żyć w bloku, mógłby to być następny stres dla niego i w efekcie trudno byłoby mu się dostosować....mieszkam w bloku, z kotem, kotów może też nie tolerować....najbardziej optymalna sytuacja byłaby, gdyby ktoś dał mu oprócz opieki i serca, również budę, ale czy ktoś taki jest?

Posted

To już się rozjaśniło po podanych informacjach. Myślałam, że był to pies mieszkaniowy. Stąd i dopytywałam. Cóż, trzeba rozpytywać. Obdzwoniłam parę osób i...porażka. Nie poddaję się oczywiście i nadal kopię w pamięci.

Posted

Isadora7 napisał(a):
podaj dane kontaktowe, umieszczam go na metrze


Kontakt do mnie:
tel. 0-600-968-755 i mail [email protected]

Dzięki!!!


majqa napisał(a):
Do tego, o czym piszesz, potrzebne są info, jakim psem jest biedak!


Majga jak zawsze przytomna i konkretna :loveu:!!!

Info jakie posiadam o Barym:

Jego opiekunka nie miała rodziny.
Baruś na podwórku w wolnostojącej budzie-nie w kojcu i nie na łańcuchu. Buda wyłożona czystą słomą. Widziałam ją dzisiaj stąd wiem. Piesek jest miły (merdał na mnie ogonkiem podczas sesji zdjęciowej :lol:), ale w sytuacji w której się znalazł jest chyba nieufny. Nie wiem jak z kotami, dziećmi. Na dzieci mogę go sprawdzić (poświęcę swoje glutki :evil_lol:), na koty nie mam możliwości sprawdzenia!Chyba całe życie mieszkał na podwórku, wobec tego do mieszkania chyba się nie nadaje.

Cholercia.... najbardziej boję się hycla i samochodów!!! I gówniarzy rzucających kamieniami.... (bo wiem, że tacy są w Halinowie :angryy:).


Posted

DIFuś, posprawdzaj co w Twojej mocy!!! Nie rób tylko z Twoich Pięknych Dzieciaków Kaskaderów!!! Nie przeżyłabym, gdyby cokolwiek złego się stało.:shake: Nawet nie chcę myśleć.

Posted

DIF napisał(a):
(...)Nie wiem jak z kotami, dziećmi. Na dzieci mogę go sprawdzić (poświęcę swoje glutki :evil_lol:), na koty nie mam możliwości sprawdzenia!(...)



DIF, coś mi tutaj nie gra... a Songo? :razz:
Jeśli się boisz, zawsze możesz go czymś śliskim i niesmacznym wysmarować, co by Bary nie miał "pochwytu" :evil_lol:

Posted

gallegro napisał(a):
DIF, coś mi tutaj nie gra... a Songo? :razz:
Jeśli się boisz, zawsze możesz go czymś śliskim i niesmacznym wysmarować, co by Bary nie miał "pochwytu" :evil_lol:


Chcesz Songa dać psu na pożarcie :crazyeye::mad:??? Czekaj, jak powiem Tygrysiczce to Ci da popalić :evil_lol:

majqa napisał(a):
DIF, masz kota Songo??? Przyznaj się!!!:mad:


A mam, dwa koty... A co... :multi:

Oto Songo:


a oto Fucha ("norweska leśna" :evil_lol:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...