Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cioteczki jutro będziemy wiedzieć - rozważamy z Agnieszką (Visenna) jeszcze
jedną mozliwość.Jak się nie uda to chyba Ziuteczek musi pójść na DT do Koperek
i poczekamy do tego 31 marca aż Kikou będzie mogła jechać.

  • Replies 973
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam doła strasznego, że ważą sie losy życia- bo dla mnie życie to życie- a ja nie jestem w stanie nic zrobic, możemy jedynie wspomóc karmą i słodyczami późniejsze dt:placz:

Posted

nie mam pojecia jak czesto organizujecie takie transporty, wstyd sie przyznac ale jeszcze miesiac temu w ogole nie wiedzialam, ze istnieje taki portal (dogo), natomiast od lat jezdze duzo po niemieckich drogach i auto na polskich rejestracjach nie jest traktowane ulgowo, wrecz przeciwnie... a zatem transport biedaczkow bez transporterow grozi duzym mandatem wraz z mozliwoscia odebrania zwierzat wlacznie. Poza tym 4 zwierzaki "po przejsciach", ktorych jak rozumiem nie znacie od lat (a czy zwierzeta znaja sie wzajemnie?) i nikt nie wie jak reaguja na jazde autem, niektore lubia ale wiekszosc jest bardzo zestresowana, wiele zwierzakow ma chorobe lokomocyjna (mialam kotke, ktora chetnie jezdzila autem, chociaz wymiotowala juz po 2 kilometrach niezaleznie jakie srodki wczesniej dostala i tak co 10-20 minut az do konca podrozy) A faszerowanie starszych psiakow srodkami nasennymi takze moze skonczyc sie nienajciekawiej...! Hmn.. polegam na Was, na pewno macie duze doswiadczenie. Ja pozostaje do dyspozycji...prawdopodobnie moglabym wyjechac juz w niedziele 30tego na noc (mniejszy ruch na drodze i jak jest ciemno zwierzaki tez sa spokojniejsze)....ale podroz musi byc porzadnie i bezpiecznie dla wszystkich zorganizowana!

Posted

No cioteczki macie niezłe zadanie ale wierzę że dobrniecie z tym do dobrego zakończenia. Gdybym była we Wrocku sama też bym wam pomogła choćby tymczasu udzielając na tego 30 czy 31 marca. Ale pozostaje mi trzymacie kciuków.

Posted

może jednak ktoś będzie miał czas by pojechać razem z Kikou i zawieźć psy.KLatki nie są konieczne,ważne są szelki samochodowe.Ziutek i ten drugi psiak są małe,a Diana i Saga sporawe.Nie wiem jakim samochodem dysponuje kikou.
Myślę,że dobę przed jazdą psy muszą ,szczegółnie te większe mieć głodówkę, żeby w drodze się nie porobiły.Mozna im podac coś uspokajającego,ale niekoniecznie SedalinWyjeżdżam na tydzień,od 27 będę na miejscu i też chętnie pomogę.Mam szelki samochodowe dla psa do 15 kg i mogę pożyczyć.

Posted

Ja mam średnio- duży transporter (zawsze pakuje w niego 3 swoje koty do weta)- zmieści się w nim pies wielkości foksterriera (żeby miał wygodnie).

Aga może dać też tą moją klatkę- tam wejdzie też średniej wielkości pies- na czas jazdy kilkugodzinnej będzie mu wygodnie.

A z tym DT to ostatecznie:mad:miało być! Jakby jaka krzywda się dziadkowi działa! A nie tak od razu...:evil_lol:

Zresztą póki co to najgroźniejszym zjawiskiem dla niego jest w tej chwili DYMEK!:cool1: Ta chodząca zaczepka i awanturnik!:angryy:

Posted

to klatki się nie zmieszczą.Wiozłam psy przez Niemcy,na granicy nawet nie spojrzeli na nie.Poza tym dowiadywałam się i wystarczą szelki samochodowe (naprawdę dobrze się sprawdzają) i powinno się mieć kaganiec.

Posted

Ale zawsze mozna by do jednej klatki te mlode wlozyc, a przypiac z tylu maje w szelkach, a staruszka na przednim siedzieniu. Male to ja da rade to lepiej do klatki, zeby nieprobowaly przegryzac szelek i zapiecia, a pozatym to bardziej one podatne na siusianie lub zwracanie. A to prawda ze obowiazuja szelki, lub klatka, lub kombi auto z siatka z tylu.

Posted

tak, to chyba dobre rozwiazanie z tymi szelkami dla duzych i klateczka dla maluchow.. Czyli wszystkie 4 psiaki sa jeszcze w schronisku i stamtad trzebaby je zabrac?

Posted

Laseczki kochane. Diana dalej jest w schronie. Ktoś miał błędne info i wyszło zamieszanie... Saga i Dianka muszą jechać tym transportem bo po ostatniej klapie nawet nie są wpisane na stan :eviltong: są jako psy "czekające na transport" a 29-31 to 2 tygodnie także nie tak strasznie długo nie panikujmy :eviltong:

Posted

Reksiu to jaka decyzja - kto bedzie jechał ?
Bo może byłoby dobrze tą zbiórkę kasy zrobić , bo zaraz Święta i całe zamieszanie Świąteczne a z kolei po Świętach to parę dni i ODJAZD!
No i nie wiem co jeszcze trzeba zorganizować - szelki ? klateczkę ?
Bo dokumenty, paszporty to już chyba kochana Negri o to zadba ;)

Posted

Reksiu21 napisał(a):
Odpisala mi mrowa..... moglaby jechac ale tez dopiero 29-31 marca. takze na to wyglada ze szybciej nic niezalatwimy.....


Kochane, Kochani toż to zaraz przecież ten koniec marca :lol:
Super się wszystko układa, więc zbierajmy kaskę i spokojnie czekajmy na wyjazd piesków. Przecież nic im się nie stanie złego do tego czasu.

Posted

Mi jest naprawde obojetnie kto bedzie jechac... byleby to bylo pewne, no i dla wszystkich jak najmniej pieniedzy kosztowalo. Mrowa niestety musi przyjechac z Poznania, wiec troche wiecej wyjdzie na benzyne niz z Wroclawia, ale wy decydujcie...... ja sie przystosuje:eviltong:

Posted

Kikou chciałabym Cię prosić abyś była tak dobra i zrobiła taki krótki rachunek ile pieniązków potrzebujesz na ten transport 4 psiaków z Wrocławia do Reksiu
w Niemczech.
Rozumiem , ze Twoja propozycja jest cały czas aktualna i wyjazd miałby mieć
miejsce 30 marca tak ?
Gdybyśmy znali dokładnie kwotę to można pomału zbierać kasę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...