Ulka18 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Lovefigaro, a moze Iza Buleczka? Zdjecia nie oddaja jej malenkosci. Jest w schroniskowej swietlicy, z psami i suniami dogaduje sie dobrze, to przespokojna sunia, niesmiala dosc i niezbyt pewna siebie. http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=0&sort=data%20DESC&pid=1376 Tutaj sa najnowsze zdjecia, zobacz jakiej wielkosci jest reka na Izuni http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75246&page=84 Quote
BIANKA1 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Wszystko fajnie , ale jeśli wezmiesz pieska ze schroniska i okaże się , że yoreczek boi się go , to co zrobisz ?.Odwieziesz go do schronu ? Quote
lovefigaro Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 BIANKA1 napisał(a):Wszystko fajnie , ale jeśli wezmiesz pieska ze schroniska i okaże się , że yoreczek boi się go , to co zrobisz ?.Odwieziesz go do schronu ? Przede wszytskim nigdy nie oddałabym psa do schroniska.. :angryy: Kiedy kupiliśmy Toffiego miał już rok. Toffi pochodzi z jednej z takich hodowli, gdzie psy trzymane są w klatkach.. Pojechaliśmy kupić szczeniaka, a wyszliśmy z nim.. Chudziutkim, schorowanym i wystarszonym biedaczkiem. Wypuszczony z klatki wyglądał jak tornado! BIegał, skakał z innymi psami. Wyglądał na szczęśliwego. Kiedy go zabralismy do weterynarza, okazało się, że ma problemy z nerkami i z żołądkiem. Poza tym miał straszną depresję jeszcze przez kilka kolejnych miesięcy. Tęskił za rodzeństwem i mamą.. Toffi jest teraz zdrowy, ale bardzo samotny.. Psy, ktore spotyka na spacerach są zbyt duze i jakakolwiek próba kontaktu z nimi kończy się skowytem albo ucieczką.. Tofi waży 1,5kg i akceptuje tylko psiaki swoich gabarytów. Z nimi chetnie sia bawi, ale nie spotykamy ich często.. Jestem przekonana, że jeśli sunia będzie mała i równie spokojna jak on (właśnie! problemem tez jest żywiołowość..) to stworzą szczęśliwą parę! Quote
Sabina02 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 No, nie wiem czy znajdziesz 1,5 kg psa w schronisku... W naturze takie psy raczej nie wystepuja, takie mini psy to sprawka ludzi.... Quote
xxxx52 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 nie moge pojac jak mozna kupowac psa ,ktory trzymany jest w klatkych:angryy: Quote
Selenga Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 xxxx52 napisał(a):nie moge pojac jak mozna kupowac psa ,ktory trzymany jest w klatkych:angryy: to lepiej było go w tej klatce zostawić????? Quote
malagos Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Ja mam drobną ratlereczkę i ona wazy równo 4 kg, nigdy nie widziałam nmniejszego od niej psa. Ale czasem sie zdarzy na dogo taka malotka, więc zyczę powodzenia i cierpliwosci . A czasem ważny jest też charakter, często psiaki są wyciszone, pokorne, nie zaczepiaja w zabawie i taki też by chyba mógł być? Nie olbrzym, rzecz jasna, ale maluszek. Quote
xxxx52 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 jezeli sie kupuje z klatek czy od pseudohodowcow to bedzie dalej produkcja kwitnela.Oni czekaja na takich co kieruja sie litoscia:shake: Litosc jest bardzo zlym motorem zakupu od hodowcow.Oni widza tylko towar i pieniadze ,a nie zywa istote:mad::mad:takie hodowle omija sie duzym lukiem!1 Nie mysle oczywiscie o schroniskach:shake: Quote
lovefigaro Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 xxxx52 napisał(a):nie moge pojac jak mozna kupowac psa ,ktory trzymany jest w klatkych:angryy: O matko! Nie linczujcie mnie! Przecież jadąc do tej hodowli nie wiedziałam jaką działalność ona prowadzi! Namiary znalazłam na stronie Związku Kynologicznego. Nie kupiłabym tam żadnego szczeniaka, ale zobaczyłam Toffiego i poprostu nie mogłam wyjść bez niego.. To, że waży 1,5kg to przecież nie wynik mojej diety! Quote
xxxx52 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 lavfigaro-nikt Ciebie nie linczuje,otwieramy Tobie tylko oczy : Moze uprzedz tylko osoby pragnace zakupic psy, o takich zlych hodowlach nastawinych na produkcje psow jako towaru. Quote
lovefigaro Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Sądze, że nikogo nie muszę tu uświadamiać.. Takich hodowli jest bardzo dużo.. NIkt nie kontroluje warunkow, w jakich przebywają zwierzęta.. Co gorsza, hodowcy w tej chwili nie przyjmują nabywców w pomieszczeniach, gdzie trzymane są psy, tylko np w specjalnie przygotowanym czystym pokoiku, z dala od.. klatek. Nikt nie ma świadomości wykręcając numer z ogłoszenia do jakiego hodowcy trafi.. Przypominam, ze ja znalazłam numer na stronie Związku! Niestety wiele osób przy wyborze psa kieruje się tylko i wyłącznie ceną i to takim ludziom należy otworzyć oczy! Quote
lovefigaro Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Toffiegio kupiłam, bo chciałam mu pomuc.. NIe leczony i nie odrobaczony nie pożyłby długo.. Mąż śmieje się ze mnie, że chciałam psa wystawowego, a kupiłam kupkę nieszczęścia.. Mimo wszytsko wcale tego nie żałuje.. Nie zamieniłabym go na żadnego innego.. Quote
ewadr Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Kiki jest w nowym domu, szczesliwa i wesoła. Pod opieka weterynarza bedzie dochodziła do formy. Quote
wanda szostek Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 ewadr napisał(a):Kiki jest w nowym domu, szczesliwa i wesoła. Pod opieka weterynarza bedzie dochodziła do formy. No i co przeważyło na szali spokój i starsi ludzie czy znajomy? Quote
oktawia6 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 [quote name='lovefigaro'] Lusia jest troszkę za duza..Tofi waży 1,5 kg, dla niego nawet pies jego rasy jest czasem za duzy. Tofi jest bardzo samotny, dlatego postanowiłam poszukać mu koleżankę.. Warunkiem jest jednak waga, tzn jej wielkość.. Nie może być duzo wieksza od Tofisia, bo go zdominuje, a wtedy nici z ich przyjaźni.. Juz próbowałam z większymi psiakami, ale nic z tego.. Dziewczyny, jesli macie informacje o jakims maleństwie do 3kg, to prosze dajcie mi znac.. to moj tel na wszelki wypadek 0505 838 749 z gory dziekuje i pozdrawiam lovefigaro: w Orzechowcach-w jednym z najcięższych schronisk przebywa w pilnej potrzebie starsza Chichuachua długowłosa-wymaga podawania leków nasercowych-diagnostyki kardiologicznej-czyli maleństwo jeszcze mniejsze niż Kiki i to podwójnie!!!! tutaj chyba nawet jest jej mordka na tym banerze, napisz również priv do: #173 Folen oraz wątek o Orzechowcach: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102118 przykładowe zdjęcia jakie warunki tam panują: ratując ją z tej umieralni robisz piękny czyn! Quote
oktawia6 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Lovefigaro ten Chiłek-sprawdzałam-kiedyś dostałam priv-odgrzebałam....jest: "W przytulisku w Winiarach , koło Krakowa jest cziłek długowłosy , staruszek z chorym serduszkiem. Szukamy domu dla niego , prosimy o pomoc. Jest o nim mowa na watku : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103278 post 118 " przepraszam za off zarazem:oops: Quote
ulvhedinn Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Okta, poważnie z tą cziłką...? :placz: Licho, to ukochana rasa mojej cioci... Quote
oktawia6 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 [quote name='ulvhedinn'] Okta, poważnie z tą cziłką...? :placz: Licho, to ukochana rasa mojej cioci... tak Uv poważnie:roll: podałam te info co miałam-mam nadzieję, że Chichua żyje jeszcze Pati dała mi cynk-szlag jasny i a z resztą powiem wprost: serce się drze! post 118: "potrzebny choć tymczas dla stareńkiego i chorego ( serducho i konieczność podawania w razie potrzeby szybciutko leku) chiuauy z Winiar. Maleńtas jest przyzwyczajony do kotów - to taka mała grzeczna kropeczka. Bardzo potrzebna opieka dla niego bo P. Małgorzata po przeprowadzce do Harbutowic nie będzie w stanie zapewnić mu koniecznej opieki w Winiarach. On nie ma szans w tym całym zamieszaniu:shake:" Quote
ulvhedinn Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 No toś mnie zastrzeliła....... :-( Quote
oktawia6 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 ulvhedinn napisał(a): No toś mnie zastrzeliła....... :-( wiem:placz: Quote
BIANKA1 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Może ci państwo , co nie dostali małej wezmą cziłka :cool3: Psia kość , w ostateczności mogę go upchnąć u siebie , ale żeby nie dostał zawału bo u mnie takie stado :shake:W dodatku moje są sercowo , padaczkowo , wątrobowe . Bardzo zgrane towarzystwo :evil_lol: Quote
Poker Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 [quote name='Poker']i gdzie jest Kiki? TAJEMNICA , ciiiiiiii Quote
enia Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 [quote name='Poker']TAJEMNICA , ciiiiiiii no przeciez Ci napisano , że Kiki już jest w domu!;) ja obstawiam stajnie i małą dziewczynkę........ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.