samoglow Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Ciekawe, komu ja teraz wyadoptujemy ?:crazyeye: Paulinko, kolezanka Kinga w reklamie jest niezawodna :evil_lol: Ciekawe czy tak reklamuje swoje domy ? :shake: Quote
PaulinaT Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Hm... diplodok mówicie... :hmmmm: Quote
supergoga Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Hmmm, no cóz, mamy jedną fotkę, dobre i to. Zaraz dołożę do fotek. Może... Quote
PaulinaT Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Gosiu :placz: To ja się tak staram :placz: MASE fotek robie, na kolanach, wklejam o Ty mówisz o JEDNEJ?? :placz: Quote
PaulinaT Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Począwszy od tego: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9533354&postcount=477 I 2 następne... Quote
PaulinaT Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 No to jeszcze kilka ;-) Profil prawy i lewy... :roll: Oj... dawaj co masz bo mi się łeb ukręci!!! zmęczona jush tym zamieszaniem... Quote
swan Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 ale ona jest fajnie umaszczona:loveu: z jednej strony czarna cała, a z drugiej ma białą szyję :lol: a jak stoi tym czarnym bokiem , to widać brzegi tej białej łaty i to trochę tak wygląda , jak taka sukienka wyszczuplająca, czarna z białymi wstawkami po bokach w talii:evil_lol: Quote
Marta i Wika Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 http://images32.fotosik.pl/152/dd46490ab3b98956.jpg To jest śliczne foto :loveu: Nikt od rana nie zagląda do Coli? :mad: Quote
mar.gajko Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Hopaj Colinko. bacterio-dinozaUrze! ps. Kingo nie bardzo mam "ciągiem" pół godziny, chyba, że z przerwami może być. Quote
PaulinaT Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Hop Cocolinka... Z góry uprzedzam - dzisiaj mnie ni ma... :shake: Marta - a Ty wczoraj dokąd z tym plecorem zasuwałaś? :cool3: Quote
samoglow Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 No tak, znow sie zaczyna - dzisiaj mnie nie ma, ja nie moge, mam tylko .... A kto bedzie hopal, jak jedni sa zajeci, a inni sie przestraszyli diplodoka? :shake: Quote
samoglow Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Sluchajcie, to co wyczynia Karinowy Marley, to jest cos!:crazyeye: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9542398#post9542398 Zaden diplodok mu nie doskoczy... Quote
Marta i Wika Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 PaulinaT napisał(a):Marta - a Ty wczoraj dokąd z tym plecorem zasuwałaś? :cool3: Do domu! :-) Plecak był wielki i ciężki. A gdzie Ty mnie widziałaś? :razz: Quote
samoglow Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Hej, Marta, napisz Ty mi na priva jak pielegnujesz siersc swojej kudlaczki, bo mnie juz sil brak na te Hipisie koltuny :shake: Quote
swan Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Samoglow, jak miałam pierwszego psa PONa i do tego z wyjątkowo bogatą szatą :diabloti: jak już go raz rozczesałam, to potem codziennie gęstym metalowym grzebieniem (takim że zęby przechodziły przez całą wartstwę włosów więc z nie za krótkimi zębami) tylko przeczesywałam całego, co zajmowało minutkę, i było ok ale jak mi się nie chciało i zaniedbałam to :shake::crazyeye::cool1: Quote
samoglow Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 czyli wlasciwie na wiosne powinnam go ogolic do skory i zaczac wszystko od poczatku :shake: O matko, jak to robi fryzjer, ze pies nie ucieka? :crazyeye: Quote
swan Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 nienienie, nie trzeba jak mojego zaniedbałam, to ja miałam ciężką charówę a Porter niefajne dwie godziny, ale poza tym ok brałam Portera na stół i czesałam powoli warstwa po warstwie, tak jak u fryzjera odsuwają ci pasma włosów i strzygą jedno, tak tutaj pasmo po paśmie od skóry czeszesz kołtuny jak są nieduże to można gęstym grzebieniem wyczesać, jak są większe to wycinasz i już jest taki spray co ułatwia rozczesywanie splątanych włosów, czasem to też używałam nie wiem jak Twój Hipis reaguje na zabawę z włosami, Porter po jakimś czasie się przyzwyczaił,ale po godzinie to czasem łapał zębami za rękę albo grzebień, bo miał dosyć, czasem go więc czesałam na raty chociaż pokój przy takim czesaniu wyglądał tak, że wolałam zrobić raz do końca i potem zajmowałam się odgruzowywaniem mieszkania:evil_lol: Quote
samoglow Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Dlaczego nikt nie lubi Coli???!!! Czym Ty sie Paulina narazilas cioteczkom, ze tak sie gremialnie z watku wyniosly????!!!!!:crazyeye: Quote
mar.gajko Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Nie wyniosły, cóż to za pomówienia; oddają sie obowiązkom służbowym. Ale ręka na pulsie! HOP Cocolino!!! Quote
samoglow Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 A pies na takim stole ustoi? Ale to dobry pomysl, zeby jak u fryzjera lapac klamrami reszte wlosow, zeby nie przeszkadzaly. Sprobuje, zobaczymy. Gorzej, jak z dzieckiem :shake: Quote
samoglow Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Hop Cola do gory, rzecz jasna :evil_lol: Quote
Marta i Wika Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 samoglow napisał(a):Hej, Marta, napisz Ty mi na priva jak pielegnujesz siersc swojej kudlaczki, bo mnie juz sil brak na te Hipisie koltuny :shake: Czeszę codziennie lub prawie codziennie, kupuję szampon za 30 zł antykołtunowy, piorę, wycinam co się sfilcuje, traktuję jak pieska rasowego przed wystawą, a i tak ma pełno kołtunów. Na wiosnę obcinam. samoglow napisał(a):czyli wlasciwie na wiosne powinnam go ogolic do skory i zaczac wszystko od poczatku :shake: O matko, jak to robi fryzjer, ze pies nie ucieka? :crazyeye: Fryzjer uciekinierów przywiązuje na smyczy. Ale jakby Wika trafiła do fryzjera to biedak mógłby stracić obie ręce :eviltong: Ja już mogę wszystko jej zrobić na szczęście. Ale za to krzywo. Jak ogolisz do skóry, to jest duże prawdopodobieństwo, że sierść będzie dużo bardziej podatna na kołtuny, a czasem może rosnąć już skołtuniona :diabloti: Pocieszyłam, powiedz że pocieszyłam :evil_lol: Quote
kinga Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Cola Colą, ale my mamy znowu dziś problem z samoglow :shake: samoglow, jako kobieta, której tylko imprezy w głowie - ma dziś ... imieniny... :mdleje: samoglow - zanim w związku z powyższym będziesz w stanie wskazującym na - przyjmij moje najszczersze życzenia :loveu::loveu::loveu: ( bosze, ile mnie to stresu kosztowało, aby nie zapomnieć o tych imieninach :shake:) Quote
mar.gajko Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 kinga napisał(a): samoglow, jako kobieta, której tylko imprezy w głowie - ma dziś ... imieniny... :mdleje: samoglow - zanim w związku z powyższym będziesz w stanie wskazującym na - przyjmij moje najszczersze życzenia :loveu::loveu::loveu: ( bosze, ile mnie to stresu kosztowało, aby nie zapomnieć o tych imieninach :shake:) No i dzięki temu, że Kinga ma świetną pamięć, to i ja mogę: STO LAT Samogłow; pocieszające to że piątek i na kacyku będzie się można wyspać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.