Jump to content
Dogomania

Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!


Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mar.gajko napisał(a):
Qrna, co wy temu biednemu psu robicie, że on taki zdołowany.


aż, Ty głupia i naiwna.
przecież Paulina wcześniej pisała, ze suka zaległa na ziemi zamęczona tym pozowaniem na prostych łapach

to jest taki szantaż emocjonalny, rozumiesz.

SKĄD niby ona ma mieć DUŻY SMUTECZEK :crazyeye::crazyeye::crazyeye:?
źle jej tam, gdzie jest?

terefere :stupid:

Posted

[quote name='PaulinaT']

Cola - duży smuteczek małej sunieczki :roll:


mam nadzieję, że nikt tego waszego paplania nie czyta Coli na dobranoc :cool1: bo wtedy z małego smuteczku zrobiłaby się wielka depresja :placz:

i tak nie ma powodu do radości - nikt jej nie chce :placz::placz::placz:

Posted

Wcale jej tak dobrze u Pauliny nie jest :shake::

Na brzegu błękitnej rzeczki mieszkały psie smuteczki.
Ten pierwszy jest z tego powodu że nie można wchodzić do ogrodu, drugi że woda nie chce być sucha, trzeci że mucha wleciała do ucha a jeszcze że kot musi drapać, że kura nie daje się złapać, że nie można gryść w nogę siąsiada i że z nieba kiełbasa nie spada, a ostatni smuteczek jest oto że człowiek może jechać a pies musi biec piechotą....

Posted

[quote name='Camara']mam nadzieję, że nikt tego waszego paplania nie czyta Coli na dobranoc :cool1: bo wtedy z małego smuteczku zrobiłaby się wielka depresja :placz:

:placz::placz::placz:

Matko Święta :crazyeye:
czy ja dobrze widzę: paplanie :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

tak to jest przysłużyć się koleżance :shake:

dzwoni wczoraj , pyta, co w świecie słychać, bo ona NIC nie wie.

to ja jej z sercem na dłoni wszystko, wszysściutko opowiedziałam: począwszy od tego, ze Amerykanie zestrzelili satelitę - a skończywszy na małym streszczeniu z wątku Coli

...jak dobrej koleżance

a ona teraz cynicznie, bezdusznie to wykorzystuje;

wasze paplanie...
wielka depresja...
ble ble ble...

:angryy:

Posted

kinga napisał(a):
Matko Święta :crazyeye:
czy ja dobrze widzę: paplanie :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

tak to jest przysłużyć się koleżance :shake:

dzwoni wczoraj , pyta, co w świecie słychać, bo ona NIC nie wie.

to ja jej z sercem na dłoni wszystko, wszysściutko opowiedziałam: począwszy od tego, ze Amerykanie zestrzelili satelitę - a skończywszy na małym streszczeniu z wątku Coli

...jak dobrej koleżance

a ona teraz cynicznie, bezdusznie to wykorzystuje;

wasze paplanie...
wielka depresja...
ble ble ble...

:angryy:



Bezduszna, jawna, podła NIEWDZIĘCZNOŚĆ.

No straszne to jest.


ps. zabierają mi komputer.

Posted

mar.gajko napisał(a):
Camarro!
TY niewdzięczna istoto.

P-A-P-L-A-N-I-E????

No słów brak.


no pewnie, że brak słów - osobiście uważam się za istotę dzwięczną :p

Posted

Camara - a gdzie Twoja złota, choć nieco oportunistyczna, dewiza życiowa:

-trzymać z wszystkimi dobrze, bo nie wiadomo, kto kiedy moze się przydać.

???

jak zadrzesz ze swoimi najlepszymi koleżankami - to KTO Ci zostanie?
- do rozmów telefonicznych
- do hopania kolejnych wątków
- do...,
- do...

Tracisz instynkt samozachowawczy :shake:

Posted

a u mnie pada deszcz
i spadło ciśnienie
i za cholerę nie chce mi się nic robić w robocie :shake:

i jeszcze Camara sie zbiesiła...

... jak w takich warunkach szukać Coli domu?

Posted

samoglow napisał(a):
W Gdyni tez leje, cisnienie tez spadlo, Cola w depresji, Mariola bez komputra, Kinga rozgoryczona, Camara niewdzieczna...trzeba wypic :drinka:



No i okazja jest.

jeszcze mam komp i czuwam...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...