Jump to content
Dogomania

Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!


Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Więc trzeba było Colę sposobem - na masełko, jak szczeniaczki przyzwyczajane do wystawiania.
I oto co mam:




A tu dowód.
Cola ma łapy (przynajmniej te prawe obie) - nikt jej ich nie odgryzł :p
No i jest coś pomiędzy głową a ogonem... :roll:

Posted

Acha.
Cieczka już skończona - Cola bezpieczna.
Teraz tylko trzeba poczekać chwilkę i ciachnąć laseczkę.

A charakter...
Trudno jest mi uniknąć porównań z Figą (jej siostrą która jest u mnie).
Figa to żywioł, szał, ADHD w formie czystej. Nie upilnujesz - cięgle coś broi, nakręcona wskoczy człowiekowi na plecy, na głowę.

Cola to oaza spokoju.
Najchętniej wystawiałaby brzuszek do głaskania i wywracała ślepkami.
Anioł nie pies (kolejny anioł do kolekcji :razz:).
Owszem - czasem ukradnie i rozgryzie gąbkę od naczyń lub inne opakowanie po salami ze śmietnika :roll:
I tyle.
Kochany strasznie z niej piesek.
I wpatrzona w moją mamę jak w obrazek...

Posted

samoglow napisał(a):
Moze Kindze tak sie tam spodobalo, ze dala sie sama zaadoptowac :razz:


I to był chytry plan Camarrry: wyslać Kingę gdzieś hen,hen - a ona tam zaginie i NIGDY już nie wróci.....

Posted

mar.gajko napisał(a):
I to był chytry olan Camarrry: wyslać Kingę gdzieś hen,hen - a ona tam zaginie i NIGDY już nie wróci.....



i nie podesle juz niczego ukochanym Krakusom ???!!! :crazyeye::-(

Posted

mar.gajko napisał(a):
Jak tam wizyta...przedadopcyjna?

Matka Boska znaleziona?


znaleziona :p
w ciemnym lesie błyszczala się solidnie, jak przepowiedziała Mariola
skręt w lewo w las przy Matce B. wykonany prawidłowo

cel wizyty przedadopcyjnej osiągnięty :p
wytlumaczyłam pani, zeby za nic w świecie nie brała NIC ZUPEŁNIE od Camary :shake:
- zeby brała ODE MNIE :loveu:

i pani ochoczo sie zgodziła...:happy1:

ps: a poza tym okazało się, ze pani - to zdecydowanie nie swan.
więc teraz mam dwa domy do obsadzenia :multi:

Posted

Kinga, a Ty pamietalas w ogole po co tam pojechalas? :crazyeye:

Zdjecia beda? :razz:

kinga napisał(a):
znaleziona :p
w ciemnym lesie błyszczala się solidnie, jak przepowiedziała Mariola
skręt w lewo w las przy Matce B. wykonany prawidłowo

cel wizyty przedadopcyjnej osiągnięty :p
wytlumaczyłam pani, zeby za nic w świecie nie brała NIC ZUPEŁNIE od Camary :shake:
- zeby brała ODE MNIE :loveu:

i pani ochoczo sie zgodziła...:happy1:

ps: a poza tym okazało się, ze pani - to zdecydowanie nie swan.
więc teraz mam dwa domy do obsadzenia :multi:

Posted

[quote name='samoglow']Kinga, a Ty pamietalas w ogole po co tam pojechalas? :crazyeye:

:razz:

zawsze pamiętam.

mam w schronisku 170 psów.
nie mogę pozwolić, aby dobre domy w pobliżu zmarnowały się na jakieś fanaberie Camary :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...