Jump to content
Dogomania

Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!


Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kinga napisał(a):
Mariolu. nie dworuj sobie z poważnych zagrożen.
przebadaj się.
uratuj zagrozone życie.

nie zagłuszaj niebezpieczeństwa słowami zamiennymi.
zniszcz go.
wyeliminuj.
pokonaj.

będziemy Cię wspierac wiernie.


Dlaczego zaraz ma wyeliminowac, można jeśc i jeśc...:cool3:

Posted

Angelika8 napisał(a):
Dlaczego zaraz ma wyeliminowac, można jeśc i jeśc...:cool3:


ale to ON będzie jadł
i rósł...
rósł...

bleeeee :shake:

ps: Mariola! kiedy Ci wreszcie zabierają ten komputer?!
bo dezorganizujesz życie slużbowe we wszystkich zakątkach Polski!

( mimo najszczerszej sympatii... :oops:)

Posted

kinga napisał(a):
ale to ON będzie jadł
i rósł...
rósł...

bleeeee :shake:

ps: Mariola! kiedy Ci wreszcie zabierają ten komputer?!
bo dezorganizujesz życie slużbowe we wszystkich zakątkach Polski!

( mimo najszczerszej sympatii... :oops:)


Ale kubki smakowe Marioli,więc kto ma przyjemnośc :p

Posted

samoglow napisał(a):
To na T musi byc czyms strasznym, chyba :cool3:


spytamy w poniedziałek Marioli, na nowym wielkim monitorze z pewnością udzieli nam długiej i wyczerpujacej odpowiedzi...

kochane, spadam.
otrzyjcie sie z błota,
nie pijcie i nie jedżcie niezdrowych rzeczy
szukajcie Coli domu z zaangażowaniem ( ja się dziś naszukałam, ale bezskutecznie :niewiem:)

:hand:

Posted

PaulinaT napisał(a):
Jezu ale jazda :o


ale oczywiście Ty, jako Autorka Wątku, jesteś very happy, prawda? ;)

i nie zrobisz się, jak Camara, Groźna i Strofująca...?

Posted

PaulinaT napisał(a):

Tylko uświadomi mnie proszę :placz: co to jest to na T.?? :placz:


noooo... to jest TO, co siedzi w brzuchu u Marioli :razz:

- straszne, prawda? :placz:

Posted

ooo spóźniłam się na imieniny :placz:

już sobie wszyscy poszli :placz:

Samoglow, to ja chociaż na odległość życzę nie kołtuniącego się i nie kłaczącego Hipisa:loveu:

Posted

ona, Mariola, biedna robi resztkami sił :-(

np. na weekend zapada w letarg, zeby jakoś się zregenerować do poniedziałku

... tymczasem przez weekend w Krakowie robia na gwałt te sałatki, pieką pączki, i te pe - zeby im starczyło, kiedy Mariola ZNÓW ZACZNIE JEŚĆ...

no, nie ma lekko - a wcale sie nie skarży :-(

a Cola hop, hop

Posted

swan napisał(a):
ooo spóźniłam się na imieniny :placz:

już sobie wszyscy poszli :placz:

Samoglow, to ja chociaż na odległość życzę nie kołtuniącego się i nie kłaczącego Hipisa:loveu:


Bardzo dziekuje za zyczenia. Hipis wcale nie klaczy, slowo :lol: Tylko koltuni:evil_lol:

Posted

Widzę, że wesoło tu przez cały dzionek :p Piją, obżerają się (sałatek krakusom zazdroszczą :eviltong:) plotkują... Dobrze, że w tym szarym i wietrznym dniu ktoś ma jeszcze siłę śmiać się. Pewnie macie wolny weekend, w przeciwieństwie do mnie. Szkoda, że nie mam w pracy internetu :shake:
Jak się miewa Cola? Może ktoś ją wypatrzył, może o nią pytał?

Posted

[quote name='Lidan'] Pewnie macie wolny weekend, w przeciwieństwie do mnie. Szkoda, że nie mam w pracy internetu :shake:
?

nie mamy wolnego weekendu :placz:
teraz jeszcze też siedzimy w pracy, pokutując za grzechy przedpołudnia :placz:
i jutro nadal będziemy siedzieć w pracy, nadal pokutujac :placz::placz:

( oczywiście ci pracowici :p)

Lidan - ciesz się, ze nie masz w pracy internetu. Popatrz, jakie są zgubne tego skutki :-(

Posted

Camara napisał(a):
Joszke niańczę, bo strasznie bidulek przeżywa rozstanie z Lesią :-(

Nie jestem w temacie :shake: Nie nadążam z czytaniem wszystkiego. Zakładam, że Joszka i Lesia to pieseczki i któryś z nich znalazł nowy domek :???:
Gdy Gapa do mnie przyjechała też wzięłam kilka dni wolnego. W efekcie całodziennej dostępności mojej dla psa nie mogę do tej pory niezauważona przemknąć samotnie nawet do wc :oops: mimo, że psina już blisko półtora roku jest u nas :loveu:

Posted

[quote name='kinga']nie mamy wolnego weekendu :placz:
teraz jeszcze też siedzimy w pracy, pokutując za grzechy przedpołudnia :placz:
i jutro nadal będziemy siedzieć w pracy, nadal pokutujac :placz::placz:

( oczywiście ci pracowici :p)

Lidan - ciesz się, ze nie masz w pracy internetu. Popatrz, jakie są zgubne tego skutki :-(
Nie pracowici, tylko zli organizatorzy pracy :eviltong:

Posted

Ja też słabiutkie hop... Tyle, że nie poimprezowe. Z powodu złego samopoczucia nawet do pracy nie poszłam. Ale już mi trochę lepiej, więc teraz takie mocniejsze:
W górę Cola

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...