Jump to content
Dogomania

Cierpiał potwornie! Był w hoteliku. Teraz ma DOM ten jeden jedyny!! HURAAA!!!


Recommended Posts

Posted

Jakie to cholernie przykre... rok temu Timo dostał swój wątek, z końcem roku dostał dom... a teraz wszystko wraca do punktu wyjścia... tylko pies i starszy, i bardziej chory i psychicznie zniszczony...
:-(

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


Ojejku - jaki ten Timuś smutny :-(

Mój pies chociaż ma prawie 2 lata to też mu się zdarzają wpadki :
ostatnio nawet w nocy mieliśmy w domu niespodziankę: 3 godzina w nocy a tu ja słyszę że coś się strasznie leje, pierwsza moja myśl zaspanego człowieka to, że sąsiad nas zalewa. Więc szybko do przedpokoju a tam - mój piesio sobie leje w najlepsze ( a że dużych rozmiarów jest więc i spora kałuża się zrobiła). No i powycierało się , wykładzinkę wytarło i po sprawie. On wiedział że źle zrobił, ale nawet bury nie dostał.
Wiadomo każdemu się może zdarzyć. Człowiek to do toalety pędzi a pies co ma zrobić , biedak ?
Gdyby tak wszyscy oddawali swoje psy bo im nasiusiały albo koopcie zrobiły to nie wiem czy by się jaki psiak w domu uchował ;).

Biedny , biedny Timuś.
Co teraz z nim będzie?
Jest w schronisku tak ?

Posted

Dogo07 napisał(a):


Gdyby tak wszyscy oddawali swoje psy bo im nasiusiały albo koopcie zrobiły to nie wiem czy by się jaki psiak w domu uchował ;).



A ja zastanawiam się czy to prawdziwy powód oddania Tima. Szczerze pisząc, mój przygarnięty pies na początku po prostu zalewał mi mieszkanie (i to w dodatku wynajęte). Olewał mnie;) Myślę, że to był stres nowego miejsca, bo ze zdrowiem wszystko było jak najbardziej oki. Ledwo się to skończyło, zaczął tak linieć, że kłaki były po prostu wszędzie, WSZĘDZIE:p I choć nie planowałam tej adopcji, nie miałam dla niej miejsca i miałam gdzie w razie czego oddać psa - nawet przez głowę mi nie przeszło oddanie go.:crazyeye: Dla mnie byłaby to osobista porażka, nie mogłabym sobie spojrzeć potem w oczy. Powiecie, że to co innego, bo my jestesmy z dogo... otóż nie, uważam że każdy człwoeik podskórnie musi czuć, że robi źle.
To po prostu zbyt trywialny problem. Czy ktoś ma jeszcze kontakt do byłej "pańci"? Jeżeli było coś, co naprawdę stało się przeszkodą - niech to powie szczerze:angryy: Żeby kolejny właściciel - bo wierzę że się znajdzie - był na to przygotowany. Jeżeli nie było nic ważnego - niech się chociaz spali ze wstydu przyznając do własnej niedojrzałości.:angryy::angryy::angryy:

Przepraszam, że tak nie o Timie na jego wątku - ale chociaż podniosłam;)

Posted

Timo ogłoszony na:
2x gumtree.katowice.pl
2x gumtree.krakow.pl
gumtree.wroclaw.pl
gumtree.lodz.pl

Tekst, który umieszczam w ogłoszeniach nie różni się od tego, który jest w poście pierwszym /aktualizowany dziś/ ;). Nie znam jeszcze nowego numeru ewidencyjnego Timka, więc w ogłoszeniach i na wątku go brak. Jutro postaram się go uzyskać i wstawić do ogłoszeń oraz do pierwszego postu.

Timo jest w schronisku.
Ale mi go potwornie szkoda! Nie potrafię sobie wyobrazić, co czuł, gdy go w klatce zamykano ponownie! Przecież to musiało być piekielnie potworne uczucie!! :placz: :placz: :placz:

Posted

Mada dzięki za ogłoszenia.
Jego nowy numer mam ale poszukam go już za dnia.

Do byłej opiekunki nie mam namiarów. Natomiast sprawa załatwiania się psa wydaje się trochę dziwna, bo pies w boksie się nie załatwia, no ale ...

Posted

Teraz weszłam na wątek!:placz:
On ma coś z mojego Krystka- dlaczego nazywacie go staruszkiem?
8 lat to pies w sile wieku,ale nie staruszek!;)
Piekny,nieszczęśliwy psiak:-(

Posted

A bierzecie pod uwagę adopcję zagraniczną? To taki śliczny pies!
I wcale nie staruszek- jednemu w jego wieku ze schronu z Wrocławia właśnie udało się do Niemiec pojechać,a dziewczyny też użalały się,że duży i stary i nikt go nie chce!:lol:

Posted

Głaskałam dziś Timka po nosku. :loveu: Niestety jego kumpel z boksu odgonił go od krat i biedaczek bał się podejść ponownie. :-( Trząsł się troszkę. Tak mi go szkoda... :placz: Mam kilka fotek Timka, jednak wstawię je jutro, gdyż fotosik dzisiaj mnie dobija. :angryy:

Posted

a czy ktoś myślał może o hoteliku dla biednego Tima dopóki nie znajdzie się nowy dom ? Bo on tyle stresów ostatnio przeżył :(

tu było i jest sporo osób - może udałoby się mu znaleźć dobry hotelik lub DT

Posted

Brak słów, serce pęka. DT lub hotelik konieczny! Dziewczyny z tamtych okolic,czy jest jakaś szansa? Nawet płatny - zbierzemy pieniążki. Szukajcie.Nie można go tak zostawić.
Jeżeli chodzi o ogłoszenia to bardzo skuteczne są w miesięczniku "Przyjaciel Pies".I bezpłatne, tylko,że np. teraz chcąc wstawić ogłoszenie, ukaże się ono dopiero w marcowym numerze (pod koniec lutego wychodzi) a do 5 lutego trzeba wysłać tekst i zdjęcie.Podaję adres, pod który należy wysłać ogłoszenie:[email protected]
To czasopismo czytają głównie prawdziwi miłośnicy zwierząt,wrażliwi na psie nieszczęścia dlatego szansa jest duża,że nasza psinka też znajdzie dzięki temu dom, właściwy dom.

Posted

O hoteliku była już mowa, jednak potrzebna jest stale pewna kwota pieniędzy... :shake:

O ogłoszeniu pomyślę, może faktycznie warto. Chociaż, gdzie tam marzec... :placz:

Nowe fotki biednego Timka:






Posted

Niech każdy kto może wpisze miesieczną deklaracje pienieżna dla psiaka, dobra każda złotówka. I prosimy o powrót wszystkich, którzy od początku byli na wątku Timusia - razem możemy więcej a nie możemy tak zostawić tego biednego smutnego psiaczka :shake:.

ja narazie mogę 30zł miesiecznie

Posted

eh jak tak można
no to nie stragan... :(

mi Skrzek czasem sika jeszcze (miesiąc jest z nami)
ale kurde... starszy jest, wiedzieliśmy, że jest...


Timusiu, nie łam się... :(

Posted

Jestem i zamarłam:placz: Timo....... Nie mogę uwierzyć, że tak go oddała ta wredna pseudo(......), a żeby jej los za to odpłacił. Te ostatnie zdjęcia to po prostu koszmar. Samo cierpienie w oczach. Masakra, jak on sie musi czuć:-( Oddać takiego miśka, bo posiusiał mieszkanie:shake:. Powtórzę się może, ale ja też na małym mieszkaniu mam 2 koty, psa, żółwia i niedługo dojdzie małe dzieciątko. Moje zwierzaki są dosyć chorowite i delikatne.Zdarza się, że kilka razy w tygodniu wstaje po nocach sprzątać, bo jedna kicia wymiotuje, suńka czasami też. Żółw biega luzem i też koopa gdzie popadnie. No i co z tego???? to żaden powód. Wstaje, sprzątam i po krzyku, przecież to nie zajmuje nie wiem ile czasu. A ta baba tymbardziej powinna liczyć sie z tym , ze psiak może posiusiać, biorąc Timka ze schronu. Nie wierzę:placz: ja już chyba deklarowałam, ale ponownie napiszę, ze daje 15 zł/miesięcznie dla Timusia.

Posted

Wydaje mi się, że posikane mieszkanie nie było jedynym powodem oddania Timka, ale czy na pewno i jaki był prawdziwy powód? - Tego się raczej nie dowiemy. :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...