Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ab-agnieszka napisał(a):
Kasiu ja mam taka nadzieje ze bedzie dobrze. Juz niedlugo zbliza sie pierwszy czerwiec a to jest oficjalna data przybycia Bialej do nas do domu czyli takjaby jej roczek:loveu:


To dopiero rok? Mam wrażenie jakby ona była u Ciebie od zawsze!

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A wiec rano Biala wywinela mi numer bo sie rozjechala jak zaba na podlodze wygladalo to tak jakby nie nie miala sily stac. Pojechalysmy do weta dostala szereg zastrzykow nawet powiem szczerze ze nie wiem jakich cos na poprawe kondycji cos na apetyt.Przywiozlam ja do domu to poszla spac teraz bylysmy drugi raz po kolejna konska dawke wspomagaczy i Biala spi na trawie. Jest ciut lepiej zobaczymy jak to bedzie wieczorem.

Posted

andzia69 napisał(a):
Aga...a to nie są jakieś problemy sercowe? krążeniowe?...bo na coś takiego mi to wygląda...:-(
Ja też to sugerowałam, ale Aga pisała, że wet osłuchał Białą i nie miał zastrzeżeń. Ale może jakieś EKG by się przydało?

Posted

[FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Aga, to wspaniale, że Białeczka już się lepiej czuje :multi:[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]A zdrowia to te nasze psiaki nas kosztuja, to fakt :cool1:[/FONT][/FONT]

Posted

andzia69 napisał(a):
Aga...a to nie są jakieś problemy sercowe? krążeniowe?...bo na coś takiego mi to wygląda...:-(

No wlasnie ze nie. Jutro powtorzymy badanie krwi a w czwartek zrobimy przeswietlenie pluc.
Zdrzemnelysmy sie z Biala teraz z dwie godzinki i mi i jej dobrze to zrobilo. Do tego dostala zapalenie spojowek juz jej zakropilam oczy.
Wyglada lepiej i nawet mnie lizala po uchu i nosie.:loveu:
Po malu moja lala wraca do zycia. Jest jeszcze slaba ale sa widoczne poprawy. Nie dyszy juz nawet zaczyna sie usmiechac:loveu:
No i apetyt wrocil
Ta to mnie zdrowia kosztuje tak sie o nia balam:shake:

Posted

Bardzo się cieszę, że z Białeczką jest coraz lepiej, ale to jednak niepokojące - co jej właściwie jest? Niunia, nie choruj, bo wszystkie ciotki chorują razem z Tobą!

Posted

Ufff, wspaniale, że Biała się już dobrze czuje :multi::loveu:
[FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Biała, Ty dziewczyno nie rób więcej swojej kochanej Pańci takich numerów :mad:[/FONT][/FONT]

Posted

ab-agnieszka napisał(a):
Wyniki Bialej bardzo dobre. Apetyt dalej jej dopisuje no i szaleja z Chico po ogrodzie. Nie wiemy co jej bylo.
Stracha mi narobila i tyle.
Aga, a robiłaś Białej ekg?

Posted

Kurcze, miałam raz taką sytuację z moja Kora, teraz sobie przypomniałam. Wieczorem po prostu zaczęła przelewać się przez ręce, nie miała siły na nic, ledwie oczy otwierała. Szybka jazda do weta, wet stwierdził, że nie ma pojęcia co jej jest, podał jakieś zastrzyki wzmacniające i zabraliśmy ja na noc do domu. Jak brat ja wyniósł z samochodu to nagle zwymiotowała - cały obiad. Dostała wtedy wątróbkę z czymś tam, bo mieliśmy wątróbkę na obiad więc Korze też daliśmy. Po tym zwymiotowaniu jakby nigdy nic poszła do domu, po schodach na górę, wskoczyła do łóżka i poszła spać. Ani śladu choroby...

Tak, psiaki potrafią czasem przyprawić opiekuna o stan przedzawałowy...

Posted

no faktycznie może sie czyms przytruła..tylko czy wtedy by miała dobre wyniki badan? nie znam się

cieszę się ze juz jest dobrze i oby było jak najdłużej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...